tu

(383 wyniki)
  • TU straszy. Znikają całe wątki. Ten pewnie też zniknie. Kochani, będę o Was myślała. Jednak nie przyjdę już. Nie mogę zrozumieć jak człowiek z depresja może TU poczuć ulgę, wsparcie, czy choćby wygadać się, uciec od samotności czy niezrozumienia w chorobie dość w końcu up..dliwej. Czy nie można z całą "rodziną" depresiaków przenieść się w takie miejsce, gdzie nikt nie włazi z nożem, gdzie nie trzeba? Zaś, gdy coś rzeczywiście zagniwa, to w sposób naturalny zostanie usunięte z organiz...
  • ...i tak dolujaco, ze wynosze sie na forum humorum ( Na Luzie - tak samo smieszne). Przeciez tu od samego czytania wpisow mozna sie zalamac. I zaczac brac antydepresanty... :(((
  • tak naprawde to zaglądają tu jedynie jacys fanatycy ktorzy piszą monologi albo zakladaja wlasne fora na temat lekow. Prawda jest taka że temat depresji jest juz wyczerpany i czas zmienic temat forum na forum rozrywkum
  • Od jakiegoś czasu forum służy kilku jego uczestnikom jako pole walki. Koszmarne pyskówki, dłupie komentarze i jeszcze wiele dziwnych rzeczy. Opanujcie się albo zmieńcie forum. Tu ludzie chorzy szukają wsparcia a Wy na każdy nowy wątek wpisujecie idiotyczne komentrze. chwilami nie wiem kto tu jest chory. Czytajac niektóre wypowiedzi zastanawiam się czy to napewno ja potrzebuję pomocy. Jesteście podli. Robicie sobie jaja z cudzego nieszczęscia.
  • No i wieku 31 lat dopadła mnie depresja.Zaczęło się niewinnie- totalne problemy ze snem -po 2 godziny!!!A potem były juz zjazdy w dół tylko-zmienność nastrojów doprowadzająca do szału,płaczliwośc i niepokój dręczący na okrągło,brak chęci do życia,koncentracji.... lęki.Do tego stopnia że az wyszłam w pracy bo nie mogłam wytrzymac.Po 2 miesiącach takich męk diagnoza-depresja.Dostałam leki i teraz po 2 kolejnych miesiacach jest dużo lepiej ale... Zostały lęki.Do pracy nie chodzę bo ...
  • forum.gazeta.pl/forum/w,681,140549535,140549535,Kazimierz_Karst_doswiadczenia.html
  • i chcę się przywitać z forumowiczami. A jestem tu bo...nie mogę sobie poradzić z wiadomym problemem i jest to dla mnie bardzo trudne gdyż do tej pory radziłam sobie ze wszystkim sama. Uważałam, że tak będzie zawsze...jednak - nie. Pozdrawiam wszystkich
  • Tak się zastanawiałam, bo co i rusz ,jeden drugiemu wytyka że sam ze sobą pod różnymi nickami pisze, albo że na innym forum to lepiej podokazywać pod innym nickiem itd itp. A mnie to jakimś relatywizmem zalatuje.No i jak to się ma do chęci uświadamiania ogółu społeczeństwa że depresja to taka choroba z którą da się żyć, ale trudno żyć.To tak jakby depresyjna babka nie mogła sobie na Allegro kostiumów kąpielowych na poprawę humoru kupować, a depresyjny facet, nie mógł mieć za hobby fotografow...
  • forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=60054212&a=60054212? myślałam, że odezwą się osoby, które pokonały lęk przed kółkiem i powiedzmy po dłuższej przerwie odważyły się wyruszyć w trasę, a t u l i p a ;-) pytanie było skierowane do depresyjnych!!!! gdybym chciała to bym weszła na inne forum!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • z długoletniej depresji, albo znacie może takie przypadki? Zastanawiam się, czy jest to w ogóle możliwe. Ja znam tylko osoby, wśród nich i lekarze po fachu, trwające w nieustannym leczeniu.
  • Czy jest szansa, aby jeden dzień w tygodniu, przez kilka godzin Był tu z nami psychiatra? Loo? I uściski tak w ogóle dla Ciebie.
  • Podejrzewam, że to sprawka firm od marketingu zatrudnionych przez koncerny? Taaak, może nie wierzycie, ale firmy zatrudniają ludzi do pisania na forach o swoich produktach. Paroksetyna - jeden z najtrudniejszych specyfików do odstawienia, wykorzystywany przez urologów do leczenia przedwczesnego wytrysku (z racji super-zabrzeń w sferze seksualnej), z wieloma innymi efektami ubocznymi. Nawet Zoloft, choć na libido działa identycznie, jest już lepszy.. więc skąd tu tyle o seroxaci...
  • Mam teraz cholerny dół.
  • To jest tekst z tego konińskiego portaliku, skąd mi usuwają moje posty na , chyba, żądanie, nie moje wszak. Napisałam tam ostatni tekst- zaraz pewno zniknie, więc umieszczam go tu. Może ON przeczyta jednak. "Mialam w głowie i lata w niej jeszcze, pomiędzy jedną falą rozpaczy i beznadziei, a kolejną, pomysł na książkę. Zaczęłam nawet coś skrobać - łatwo mi to przychodzi, gdy jest choć odrobina wewnętrznego, zewnętrznego spokoju. Nie mam jej od lat paru. I jeszcze laptop. Mój maż...
  • Dopadło mnie, nie mogę uwierzyć, że tu zaglądam ale sama już sobię nie poradzę.Widzę, ze krzywdze swoja rodzinę i osobę którą kocham. Postanowiłam szukac pomocy u specjalisty bo nie chcę do końca zniszczyć mojego związku. Wiem, że jestem nie do wytrzymania, nigdy sie nie usmiecham ( byłam kiedyś radosna i pogodna )nigdy nic mi się nie podoba nie potrafię byś szczęśliwa jak kiedyś. Nie mam ochoty w ogóle ruszać z domu. Każdy dzień jest dla mnie szary i ponuty jak ja.
  • Psychiatria – nauka czy mitologia? ------------------ Kiedy w naszym życiu dzieje się coś złego - tracimy pracę, rozpada się nam małżeństwo, psują relacje z innymi ludźmi - udajemy się do psychiatry lub psychologa. Takie postępowanie wydaje się logiczne, ponieważ oczekujemy pomocy i zrozumienia. Jednak swoją decyzję powinniśmy głęboko przemyśleć. Mój pierwszy kontakt z psychiatrią nie wypadł najlepiej. Jako student medycyny podważyłem diagnozę jednego z lekarzy twierdząc, że os...
  • Ludzie, co tu tak ponuro ;-). Nikt tu Was jeszcze nie rozruszał ;-). Ciekawy jestem, ilu z Was ma jakieś zainteresowania i jakie one są. Może każdy, kto zajrzy do tego wątku przynajmniej je wymieni. Oczywiście, bardzo mile będą widziane dłuższe opisy. Pozdrawiam serdecznie, andrzej głowacki www.glowacki.art.pl
  • Myslalem duzo o tym. Nie pasuje tu. Zreszta nie tylko tu. Jestescie mili, djecie ciekawe rady, ale nic to nie zmienia... Tak jak samotnie musze siedziec i myslec o moim calym spier... zyciu, tak nadal siedze... Chcialem sie pozegnac... Czas przestac zyc zludzeniami, ze znajde przyjazn i milosc... Nie mam z kim pogadac, nie moge sie oderwac od tego wszystkiego.. Jedyne co mnie trzyma to zwierzeca wola przezycia...Nic wiecej. Mam nadzieje, ze to moj ostatni glupi list tutaj. Wszystkim...
  • Jestem u was dopiero od tygodnia a już czuję się jak ryba w wodzie .Nie myślałem że jest tak duuuuuuuuuuuuuuuuużo ludzi z tymi samymi problemami co mam ja. Tak prawdę powiedziawszy to czuję się psychicznie lepiej czytając was bo w końcu wiem że nie jestem odludkiem i głupolem. To forum bardzo mnie dowartościowało i podbudowało. <na zawsze z wami> < pozdrawiam >
  • Witam, czy bliscy osob z depresja itp zaburzen tez tu zagladaja, ja wlasnie jestem tu z tej pozycji, mam wrazenie ze raczej sa tu sami cierpiacy, choc przeciez ich drugim polowkom tez nielekko:(, jesli ktos taki tu jest to prosze dac znac. Debris.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się