-
Czy ktoś sie tu jeszcze ta dieta oschudza? czy zostalam sama:( forum
umarło:(
-
Właśnie pierwszy dzień za mną! Trzymajcie kciuki dziewczyny i chłopaki!
-
Dziewczyny zyjecie? taka cisza tutaj
-
Witam Was wszystkie, dziewczyny :)
Postanowiłam w końcu i ja napisać coś o sobie, a nie tylko czytać z ukrycia.
Moja historia jest chyba dość typowa: "przygodę" z DC zaczęłam około 1,5 roku
temu przy wzroście 160 cm i wadze 94 kg. Przeszłam 2 cykle ścisłej po 2
tygodnie i "pilnowanie się" zamiast wychodzenia po nich. Efektem było 11 kg
mniej (styczeń 2006) i wielka euforia, że się jednak DA i wiara w swoją
mądrość i nieomylność... No niestety, szybko się przekonałam, że taka mądra,
...
-
Cześc wszystkim, jestem tu nowa, od czterech dni jestem na DC, do tej pory
jakoś udało mi się unikać takich metod odchudzania, ale ostatnio poczułam się
bardzo zniechęcona widokiem na swoje ciało i postanowiłam szybko coś zmienić.
No i znalazłam dietę ostatniej szansy :-). Póki co, dziś mija 4 dzień i
czuję się koszmarnie. Okropnie mnie boli głowa i to już drugi dzień. Kreci mi
się w głowie. Moja konsultantka powiedziała,zeby nie brać żadnych prochów
przeciwbólowych, bo to zniwec...
-
HEJ Dziewczyny!
Jestem tu na tym forum pierwszy raz, bo dopiero je odkrylam :(
Moze cos o sobie jako wstep? Zaczelam DC 26.8.2004...
z wagą superciężką 130 kg... na 173 wzrostu.
Za chwile minie rok jak w zasadzie caly czas jestem na DC.
i fakt... nie jest latwo... ale ponoc do wszystkiego mozna sie
przyzwyczaic, zwlaszcza jak widzi sie juz pierwsze efekty..
Kupujac DC bylam straszna optymistką - ze do marca (8 miesiecy) bede miec
juz 85... No ale rzeczywistość jest zgoła inna.
Na dz...
-
Wczoraj rozpoczęłam 2 tyg. ścisłej.Czy ktoś tu zagląda?Byłoby razniej.Wczorajszy dzień ok,samopoczucie w normie,dziś jestem po owsiance którą bardzo lubię.Będę sobie tak pisać moze ktoś się odezwie :):):).
-
Wchodzę na forum 2-3 razy dziennie i nie mam co czytać. Gdzie Wy się
podziewacie, co u Was słychać? Pozdrawiam. Agnieszka.
-
W podtytule "Śmietnisko tłustości". Dziewczyny, chcę założyć wątek gdzie
będziemy wrzucać zrzucony nadbagarz, żeby już nigdy nie powrócił. Jak to
kiedyś zsumujemy to pewnie nam wyjdzie roczne spożycie tłuszczu w krajach
europejskich. Zawsze wpisujmy utracone (na wieki wieków) kg od początku
dietowania do chwili wpisu. To zaczynam a kto ze mną???
-6 kg
-
Stosowałam DC 2 razy, drugiego nie skończyłam, nieważne dlaczego.
Zostało mi 6 torebek DC (3x zupa jarzynowa, 2x zupa o smaku kurczaka z
grzybami, 1x zupa grzybowa) - moje ulubione smaki oraz 4 batony (3x jabłko i
rodzynki, 1x pomidory i oregano, czyli pizza po prostu), jabłkowy jak dla mnie
najsmaczniejszy. Wszystkie zupki ważność do listopada 2007, wszystkie batony -
do czerwca 2007.
Wszystkie te produkty przechowywałam w ciemnym, suchym, chłodnym miejscu
(kuchenna spiżarka w star...
-
Od 1 listopada do 22 stycznia udało mi się schunacz 71 kg do 55kg.Najpierw DC
potem jadłam mało ale zdrowo..
i nagle pewnego dnia a konkretnie 22 stycznia dorwałam się
do czekolady(pożarłam ją na raz) ciastek chleba , wszystkiego naraz!!! Od
tamtej pory -to juz 3 tygodnie nie moge się opanowac od jedzenia! Nie jestem
głodna , chodzę wręcz nażarta jak świnia a jem!!! Najwięcej
słodyczy..czekolada na raz to pestka:( Przytyłam i tak mało jak na takie
żarcie bo teraz waze 59
kilo ...
-
Kasiu znalazłam Cię ! Strasznie się cieszę! ( dorcia113 pamiętasz ? )
Powiedz mi , czy jest normalne , że na DC wpadam w jakieś dołki , chce mi
się płakać i jestem rozdygotana ? Trzy razy ją stosowałam i zawsze to samo.
Zamierzam właśnie zacząć kolejny raz , ale boję się .Nie przerażają mnie
typowe minusy tej diety , tylko właśnie te psychiczne kryzysy.
I jeszcze Kasiu jedna rzecz. Uwielbiam jajka , jem ich duuużo , i trochę
zmartwiło mnie to, co tu napisałaś . Dwa jajka na tydzi...
-
Cześć, skończyłam dziś ścisłą. o powodach pisze na "ścisłym" wątku. Więc od
dziś mieszana. Myśle że pociągne dwa tyg 2DC+1, a potem 1tydz 1DC+2 i potem
1000kcal. A potem zobaczymy. Waga obecna 79 , cel 70 ale jak by było 74 to
też będe bardzo zadowolona. Pozdrawiam
-
wstyd się przyznac, grudzień był dla mnie koszmarny, za dużo problemów mi się
nawarstwiło, a wraz z problemamui nawarstwiał się tłuszcz.Jestem załamana, że
tak "popłynełam" i wstyd mi za siebie.Nie mam nic na swoje
wytłumaczenie.Zaczynam od nowa 2.01. przyjmiecie do siebie Grzesznice
skruszoną?
-
Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące konsultantów....Stosowałam DC już raz
i jestem z efektów super zadowolona. Teraz przed wakacjami chcę zrobić
jeszcze jedno podejście , do tej pory kupowałam sietę na allegro , teraz chce
skorzystać z porad konsultantki i tu moje pytanie do osób, które z takowych
korzystają..czy konsultanci mają " od ręki " dostępną DC ?Z góry dziękuję za
odpowiedź. A.
-
Kochane dietowiczki,
malo pisze ale czytam was codziennie.Jestem od 10 dni na scislej i 3 kg do
tylu /hurrrrra!/a wczoraj zaczelam mieszana i tu zaczal sie moj klopot
bo....co tu jesc?
Przejrzalam to forum pod tym kontem ale nie za wiele znalazlam.
Wierze,ze jest was troche na tym etapie wiec slicznie was prosze podzielcie
sie swoja fachowa wiedza co jecie i jak na mieszanej.
Ja jestem pod okiem dietetyczki i ciagle mam zabronione owoce,cukier jak i
fruktoze,produkty mleczne,makar...
-
ciekawe ile osób tu się wpisze?
-
wiecie Co?
mimo zapału, chęci 8mki z przodka
mam jakąs awersję do ściślaka...
a moja pacjentko-klientka pierwsza
ma na koncie przez tydzien zejscie z 93,9 do 88,9
a ja...? tyle ze stoje w miejscu...
a nie "rozne w sile",
wiem ze to czas pozdrowien od matki natury
i ze woda itp itd.... i ze niby jej
turbonapęd mi sie udziela (wymyslila, ze do grudnia
bedzie miec juz 75!)
ale jakos mam sie dziwnie
jakos niby chce schudnac (a kto nie chce)
ale rok dC juz mnie lekko nudzi,
ale bez ...
-
Dziewczyny!
Nie ukrywam, że jestem z tym forum bardzo związana, spędzam tu dużo czasu i
bardzo drażni mnie bałagan tutaj panujący - poprosiłam właścicielkę forum o
udostępnienie mi opcji moderowania. Takie otrzymałam w związku z czym w
najbliższym czasie spróbuję tutaj trochę posprzątać... Ciekawe, czy mi się to
uda :)))
-
Sorry że nie odzywałam się tyle czasu,ale jest mi wstyd bo odstawiłam
DC.Dowiedziałam się że mam guzy na tarczycy , dziś jestem już po biopsji i
szczerze się przyznam że po prostu nie mam siły w tej chwili tego ciągnąć.Nie
mówię nigdy, bo na pewno wrócę do DC ale może jak to wszystko już się
wyjaśni.Na razie ograniczam się z jedzeniem staram się nie myśleć o
najgorszym.Teraz dodatkowo mam doła że nie zdołałam dotrwać do końca.Jeżeli
nie przeszkadza wam moja niekonsekwencja odezwij...