Forum Ukryte emagiel
ZMIEŃ
      wychowanie

    wychowanie

    (11 wyników)
    • obowiązują zasady dobrego wychowania. trollom dziękujemy. Powiedzcie mi, co oznaczaja te słowa?
    • oczywiście odpłatnie. Młoda od kilku dni nie chce sprzątać zabawek, mąż raz jej spakował i wyniósł do schowka mówiąc że idzie wyrzucić. Teraz jak każę jej sprzątać to z rozbrajającym uśmiechem mówi: nie, mamusia wyrzuci. Nie obchodzi ją to że zabawki znikną, co robić droga redakcjo?? No rozwaliła mnie :)
    • Przyznać się (któraś forumka pisała - ale ja przepraszam nie pami ętam która:/ )ino szybko mam pytanie ważne raz raz.
    • to, że dziecko moje ma różowe koszulki w szafie to luz - kocha je. ale dzisiaj, na jego własne życzenie zakupiłam mu w biedronce.... buty, opisane jako "trzewik dziewczęcy":D żeby nie było - młodej nabyłam takie same. tylko ona ma fioletowe a młody brązowe. hahaha, maż mnie zabije, zła ze mnie matka. a buty to po prostu podróby emusów, więc doszłam do wniosku, że tak na prawdę unisexy i jak młody tak bardzo chce to niech sobie pomyka:D
    • www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,2189529.html Wychowywano was tak? Moja miastowa babcia zalecala wychowywanie mnie dokladnie wedlug tych regul :/ Ponoc zanosilam sie od placzu z glodu, ale nie wolno bylo karmic "bo nieodpowiednia godzina", ale tez nie mozna bylo mnie ukoic "bo sie przywyczai". Aha! i haslo: "niech cwiczy pluca" !!! Moja wiejska babcia (ktora zapewne tych rewelacji nie czytala) wychowywala mnie "normalnie".
    • na partiotę? Tak w temacie pozostanę, jeśli pozwolicia. Jestem przerażona 'poziomem patriotyzmu' (nie wiem, czy patriotyzm się 'poziomuje')nie tylko wśród naszych rówieśników, osób dorosłych, ale głównie wśród 'młodzieży' (powiedzmy w okolicy 18+). Byłam w sobotę w centrum miasta. Wiecie, że ludzie normalnie imprezowali, jakby nigdy nic? jakby nic się nie stało? Jak wpajacie dzieciom uczucia patriotyzmu?
    • Pożalę się bo jestem wkurwiona na maksa. W piątek pani sprzataczka wypastowała całą klatkę, pięknie pachniało i błyszczało. A wczoraj dzieci mojej sasiadki obok jak świnie całą klatkę od parteru do czwartego pietra zabrudziły. Latem ciągle brudziły piaskiem a wczoraj ziemią z śniegiem. Już kuźwa mam dość. Latem zwracałam uwagę dzieciom a teraz już naprawdę się wkurwiłam i do sąsiadki polecę. jeszcze mi dzieciaki pod drzwiami podeptały. A na parterze piękna duża wycieraczka idealna do uzycia. ...
    • tak mnie natchnęły zdarzenia ostatnich moich dni. i zastanawiam się, od czego zależy, że ktoś jest silny psychicznie a inny miękki jak żelek;) nie mówię tutaj o takich wydarzeniach jak rozsypane w wiór hormony po ciąży, ale o zwykłej codzienności. wychowanie w wierze w swoją "moc" pewnie ma na to wpływ, ale czy tylko? ze mną jest właśnie tak dziwacznie, że zazwyczaj trudno mi dokopać, jestem raczej asertywna, ale nie rozpycham się łokciami. ale nadchodzą czasami takie dni, że wystarczy ...
    • 1. Dziecko zachęcane przez teściów potwornie siorbało i ciamkało przy jedzeniu, o bekaniu i pierdzeniu nie wspomnę. Język mi kołkiem stawał od tłumaczenia Młodej (4 lata) że tok się nie robi. Dopiero jak ją dzieci w przedszkolu wyśmiały, coś do niej dotarło, że babcine standardy nie są jedynymi obowiązującymi. Wczoraj usłyszałam od dziecka "*burp*, przepraszam. Wiesz mamo przeprosiłam, bo w naszym domu czy w przedszkolu się nie beka, albo przeprasza. Ale jak pójdę do babci to będę sobie...
    • wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7469843,Trzynastolatek_maltretowal_matke_i_babcie___Znecalem.html
    • o moim mężu, tak się zastanawiam. Generalnie mówi się, że jedynacy to egoiści, a ja widzę coś zupełnie przeciwnego - egoistami są ludzie mający rodzeństwo:/ Ja jako jedynaczka zawsze byłam uczona dzielenia się - cokolwiek by to było, choćby baton. A ludzie z rodzeństwem wszystko dla siebie zagarniają:| Jak to jest w końcu?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się