wychowanie

(78 wyników)
  • I jak to się ma do słów, np.: "Kto powściąga swą rózgę – nienawidzi swojego syna; lecz kto go miłuje - zawczasu go karci." Księga Przysłów 3:11-12 "Mój synu! Nie pogardzaj napomnieniem WIEKUISTEGO i nie uprzykrzaj sobie Jego karcenia. Bo kogo WIEKUISTY miłuje – tego karci, jako Ojciec, co kocha swego syna." Księga Przysłów 3:11-12 O jakim karceniu jest tu mowa? Cielesnym, czy innym? I co z tą rózgą?
  • Mam taką nietypową sprawę. W moim najbliższym otoczeniu pojawił się temat rodziny wielodzietnej, która bardzo chciałaby skorzystać z niepublicznych placówek oświatowych. Jest to spowodowane negatywnymi doświadczeniami ze szkolnictwem publicznym i przekonaniem, że w tej "wymarzonej" szkole dzieci są kształcone w sposób nieporównywalnie bardziej sensowny i zgodny ze światopoglądem rodziców. Niestety, czesne w szkole niepublicznej ma oczywiście odpowiednią do proponowanej jakości "usług" ...
  • nie mogę wrócić na forum. Ale mam pytanie, które chcę Wam zadać. Jak uważacie, czy możliwe jest wychowanie dzieci w wierze przez niewierzącego rodzica? Może nasunąć się Wam pytanie o cel takiego wychowania. Może celem jest próba dania dzieciom tego, co jawi się jako dobre? (np.niektóre osoby znajdują oparcie w Bogu - może akurat dzieci też je znajdą, gdy da się im szansę zbliżyć do Kościoła?). Ale nie chciałabym rozmowy o celach i sensowności/bezsensowności takiego postępowani...
  • W sumie inspiracją tego wątku jest odchył dyskusyjny z wątku Otryta ;) Nati poruszyła kwestie wychowania syna. W sumie to ciekawa kwestia i myślę, że nowy wątek się przyda :) Po własnej córce widzę jak ważne dla niej są słowa uznania ojca i jaką frajdę sprawiają jej zakupy ciuchowe ze mną. Tu jest drobna zagwozdka, bo ja nie znoszę zakupów, jak coś mam kupić to robię listę i jazda! byle prędzej i z głowy. Przy Oli uczę się łażenia po sklepach, znoszenia do przymierzalni setek ciuchów, przy...
  • Inspiracją byl wątek o dzieciach, ale tez ten tekst www.forum-znak.org.pl/files/wychowanie02.pdf A jakie są Wasze metody? Jak uswiadamiacie dzieciom , pokazujecie , ze na siebie swoje potrzeby trzeba zapracowac, ze warto dobrze pracowac, ze praca sie oplaca? W wymiarze ziemskim i duchowym ?
  • Właściwie zakładamy, ze wychowujemy w wierze dzieci. Ale wokół nas jest mnóstwo ludzi, ludzi dorosłych. Niektórzy nie odebrali wychowania w wierze, czasem żadnego wychowania. Czasem są to bliscy nam ludzie. Jak myslicie, czy można jeszcze wychować dorosłego... Wiem, że ilekroć dziewczyna wychodziła za mąż za mężczyznę i zakładała, że go poprawi, zmieni, wychowa, zle się to kończyło :((( To można wychować " starego" człowieka ?
  • To miała być w zasadzie odpowiedź skierowana do Samboragi w wątku o konwersacjach ale pomyślałam sobie, że może lepiej utworzyć nowy temat, żeby więcej osób go zauważyło. Samboraga napisała, że "rolą rodziców jest je [dzieci] w wierze wspierać a przed utratą wiary, ufności zabezpieczać - chodzi mi o rodsieców wierzących". Czy sądzicie, że dzieci rodziców niewierzących albo nie przykładajacych do wychowania w wierze religijnej większej wagi są gorsze? Że rodzice popełniają błąd, który za...
  • Czytam tu niemal wszystkie wątki dotyczące wychowania i tak się zastanawiam. Jak sądzicie, czym różni się wychowanie dziecka w rodzinie głęboko wierzącej i "letniej" albo niewierzacej. I nie chodzi mi o takie oczywiste sprawy, jak modlitwy, chodzenie do Kościoła, sakramenty czy nawet pewne zasady moralne. Czy jest coś takiego, co Waszym zadaniem jest zupełnie inne w wychowaniu? Bo ja, prawdę mówiac, widze tylko jedną róznicę. Dopuszczam większa swobodę w wyborach moralnych, godzę si...
  • Bardzo bym chciała, żeby się nawróciły, żeby czytały Biblię, żyły tym, co tam jest napisane. Żeby z radością chodziły na nabożeństwa i czynnie brały w nich udział. Żeby modliły się o każdą rzecz, cały czas miały kontakt z Bogiem... Na koniec, żeby znalazły sobie wierzących mężów... Ale nie umiem ich tak wychować, bo sama jestem letnia... Bardzo rzadko sięgam po Biblię, by wydaje mi się, że ją znam, ze nie mam czasu, że pewne rzeczy w niej zawarte są nieaktualne... Modlę się też ...
  • Czy spotykacie się? Jesli tak - to od jakich osób? I co z tym robicie? Jestem osobą, której każda krytyka sprawia przykrość. Nieuzasadniona - bo mi się nie należy; uzasadniona - bo mi się należy:) Wszystko rozpamiętuję tysiąc razy, wszystko boli itd. Ostatnio spotkałam się z krytyką tego, że wychowuję moje Dzieci w wierze. Poczułam się bardzo dziwnie. Dziwnie - dlatego, że akurat (sami zresztą wiecie) nie jestem jakoś szczególnie pobożna, raczej z tych co na uboczu kościeln...
  • Wysyłam dziecko 10-letnie na koncert rockowy.... Bilet to prezent urodzinowy (sierpień blisko:), przemyślany, pojadą razem, z tatą. Raz - wyprawa we dwóch, dwa - obaj lubią łomot;)))) Koncert to cała wyprawa, Radiohead będzie w Poznaniu... To drugi koncert, na którym mój syn będzie. Ten pierwszy, niepodziewanie!!!! okazał się brzemienny w skutkach wychowawczo... I to odwrotnie niż myślałam... Byli (ja zostałam z Młodszym) na koncercie, który był częeścią festiwalu perkusyjnego organi...
  • Chciałabym bardzo wychować swoje dziecko ( ma dopiero 4 m-ce )w wierze katolickiej, jednak sama przykładem dla niego nie będę, gdyż z jego ojcem nie mamy ślubu i nie wiem, czy mieć będziemy. Ja bym bardzo chciała, jednak mój partner odmawia. Jesteśmy juz razem bardzo długo, może za długo...Kocham go jednak i cieszę się , że jest bardzo dobrym ojcem dla naszego synka.
  • Od tego roku od V klasy podstawowki. Obowiazkowy ale rodzice moga sie nie zgodzic na udzial w nim swojego dziecka. Na "starszym dziecku" wywiazala sie dyskusja bo jedna forumka odmowila zapisania dziecka na ten przedmiot tylko dlatego że dowiedziala się że w tej szkole bedzie go prowadzic katechetka. Prawie wszyscy uczestnicy dyskusji staneli po jej stronie twierdzac - w wiekszosci za pomocą tzw bluzgów na Kosciol - że katechetka nie bedzie w stanie przekazac obiektywnej wiedzy...
  • napiszcie, czy prosicie Boga o pomoc w wychowaniu dzieci, czy uwazacie, ze rodzice sami powinni... czy czujecie czasem Jego pomoc ?
  • Hej, ponieważ strasznie mi się podoba pomysł istnienia takiego forum o wychowaniu w wierze (tylko czasem wątki mniej:) to postanowiłam tak napisac do Was o tym co moim zdaniem jest najwiekszym sukcesem w wychowaniu dziecka. Może wy z dziećmi już trochę większymi (nie w brzuszku) podzielicie się jak to przekłada się na małe, codzienne sukcesiki. Z czego cieszycie się gdy zaobserwujecie u swoich dzieci? Bo dla mnie największym sukcesem i marzeniem byłoby gdyby moje dziecko zr...
  • No wlasnie, watek o poboznosci cukierkowatej nasunal mi taki pomysl na watek. No wiec jesli nie chcemy uczyc dzieci poboznosci "cukierkowatej" to jakiej? Co to dla Was znaczy "wychowac w wierze" wlasne dzieci? Czy uwazacie, ze jest to jakies "narzucanie poglada i nie pozostawiania mozliwosci wyboru biednym, zmanipulowanym dzieciaczkom? Jaka jest rola rodzicow w przekazywaniu wiary i gdzie sa granice? Czy nalezy nastoletnie dziecko np zmuszac do pojscia do kosciola, jesli ma akurat okre...
  • Kochani, jestem nauczycielka tego przedmiotu i troche dziwi mnie wasze niechetne podejscie i "ataki" tzw.katolikow i osob wierzacych na przedmiot tak wazny i potrzebny w szkole. Czepiacie sie podrecznikow i jakis tam wymyslonych bzdor, ktore gdzies ktos przeczytal czy uslyszal. Prawda jest taka, ze nauczycieli nie obowiazuje zaden podrecznik (a juz tym bardziej dzieci)i jako przedmiot nieobowiazkowy nie ma tu nic na sile.. Przedmiot jest bardzo wazny i potrzebny i tak naprawde wszystko ...
  • Były już na tym forum różne tematy, ale nie pamiętam aby poruszano temat wychowania w kontekście pieniędzy. A przecież pieniądz jest nieodłącznie związany z naszym życiem. Wychowanie dzieci to także pokazanie im właściwej relacji do pieniądza. Więc może teraz troche na ten temat ? Pamiętam jak moi znajomi opowiadali kiedyś, że ich 10- letnia córka wszystkie pieniądze, które otrzymała z okazji I komunii świętej rozdała ubogim. Kiedyś czytałem wypowiedź pewnego biskupa, który mówi...
  • czyli w temacie jak wychowac dziecko w wierze katolickiej w dzisiejszych czasach i w kraju wielowyznaniowym.. pamietam moje dziecinstwo, rodzice sie w zasadzie nie wysilali. Prababcie, babcie, rodzice, koledzy, kolezanki, wszyscy wychowalismy sie w jednej wierze. Wokol mnie sami katolicy (wtedy wyznawanie wiary bylo jeszcze 'w modzie' bo kto do kosciola nie chodzil = komunista). Jedyne 'obce' wyznanie u nielicznych z podworka to 'Swiadkowie Jechowy' poniekad wytykani przez innych palc...
  • w rodzinie wierzącej ? Wiemy, że ateiscie może udać się wychować dziecko wierzące, wierzącemu ateistę - i dzieje się pomimo prawidłowych zabiegów , ale w przeciwnym kierunku... A czy macie swoje spostrzeżenia, że można popełniać błąd czy błędy, gdy jest się wierzącym i chce się wychować dziecko wierzące ? Że wszyscy wokół widzą, że " coś nie tak" w tym wychowaniu ? Jakie ? Nie pytam bezinteresownie :)))) może i ja robię coś nie tak ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się