Dodaj do ulubionych

"Berlin w szatach Brukseli" (...) ???

24.02.18, 16:37
Rozumie ktoś z szanownego grona lingwistów sens powyższej frazy?

Autorka tekstu studiowała we Francji. Może to >>frankofonizm<<, albo jak się taki dziwoląg nazywa?

BTW

Body language tej madam wyraźnie mówi: "Róbcie wasz szajs samemu, bez zemnie!"
Obserwuj wątek
    • arana Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 19:39
      the-great-inuk napisała:



      Bo nie mogła napisać: wilk w owczej skórze. Po polsku to dosyć obcesowo brzmi. Po francusku - jak widać - to wyrażenie jest w prasie na porządku dziennym.
      • the-great-inuk Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 20:03
        arana napisała:

        > Bo nie mogła napisać: wilk w owczej skórze. Po polsku to dosyć obcesowo
        > brzmi.
        =====================
        A "Berlin w szatach Brukseli" w Polsce lepiej rozumieją?
        Google także nic o szatach nie wie. Z wyjątkiem baśni Andersa o szatach króla...
        • arana Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 20:35
          the-great-inuk napisała:


          > A "Berlin w szatach Brukseli" w Polsce lepiej rozumieją? Google także nic o szatach nie wie. Z wyjątkiem baśni Andersa o szatach króla..

          "Berlin w szatach Brukseli" to nie jest najzręczniejsze sformułowanie, ale słowo szata wywołuje pożądany ciąg skojarzeń: szata - przebranie - kostium teatralny - element gry - pozór.





          • the-great-inuk Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 21:37
            arana napisała:

            "Berlin w szatach Brukseli" to nie jest najzręczniejsze sformułowanie, ale słowo szata wywołuje pożądany ciąg skojarzeń: szata - przebranie - kostium teatralny - element gry - pozór.
            ==================================================

            Nu dobra, Ty rozumiesz, ja rozumiem, bo my oba wykształcone i inteligentne ludzie.

            A co z resztą czytelników "wPolityce.Pl" ?

            Hę?

            Utknęli na tym jednym artykule i są sfrustrowani ...
            A nie wszyscy zaglądają na Forum o Języku GW...
            • arana Konkretyzacja Ingardenowska 25.02.18, 08:31
              the-great-inuk napisała:

              > Nu dobra, Ty rozumiesz, ja rozumiem, bo my oba wykształcone i inteligentne ludzie. A co z resztą czytelników "wPolityce.Pl" ? Hę?

              Ależ każdy (łącznie z autorką) rozumie to po swojemu albo... nie rozumie - też po swojemu.
              • the-great-inuk Re: Konkretyzacja Ingardenowska 25.02.18, 09:00
                arana napisała:

                > Ależ każdy (łącznie z autorką) rozumie to po swojemu albo... nie rozumie - też
                > po swojemu.
                =========================================

                Nu i powstaje galimatias lingwistyczny. Dobrze, że mamy Forum o Języku.

                Refugium językowe. Dbające o nieskazitelność językową.

                Ot, co...
        • the-great-inuk Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 20:41
          https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRy0zz81-drAdRNAJiVXIEB4H-eu_TvmYocs78xEOA5o_J8MSzV

          Zakapturzone Berlinianki w szatach brukselskich, czyli wilczyce w owczej skórze.

          Niemce znowu coś knują... A my tu gadu, gadu...
          • the-great-inuk Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 24.02.18, 20:52
            Niemce!

            W Brukseli...
      • the-great-inuk Re: "Berlin w szatach Brukseli" (...) ??? 25.02.18, 09:15
        arana napisała:


        > Bo nie mogła napisać: wilk w owczej skórze. Po polsku to dosyć obcesowo
        > brzmi. Po francusku - jak widać - to wyrażenie jest w prasie na porządku dziennym.

        ============================================

        Rozumiem

        Autorka chciała coś uprzejmego na temat Niemców napisać. (Prawdopodobnie germanofilka)
        Wzmacniając tradycyjną przyjaźń Polsko-Niemiecką.

        Ot, co...
    • the-great-inuk Brukselski Rasputin 25.02.18, 10:35
      Brukselski Rasputin

      Albo jak kto woli, Niemiecki wilk w owczej skórze... Czasowo w Brukseli dla dobra naszych dzieci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka