reptar
14.10.04, 09:31
Chyba nie muszę pisać, który poeta zaczął tymi słowami jeden ze swoich
erotyków. Na forum O języku możemy problem ugryźć niekoniecznie od strony
poezji.
Czy lubicie szeptać (wypowiadać, wykrzykiwać) słowa, które nic nie znaczą?
Kiedy, w jakich okolicznościach i co potem? Czy to trzeba leczyć? Do jakiego
stopnia słowo może nic nie znaczyć? I wszystko inne.