Dodaj do ulubionych

Sasana bez śladu nirwany

12.02.14, 09:45
dharmaiokolice.blogspot.com/2014/02/sasana-bez-sladu-nirwany.html
"Raz, że wskutek takiego zdemitologizowanego, „spsychologizowanego” oraz pozbawionego tradycyjnego kosmologicznego kontekstu przekazu, utrwala się nieprawdziwy obraz buddyjskiej doktryny i dewaluuje przy tym jej pozaświatowy cel, a dwa, co po stokroć ważniejsze, postępuje się nieuczciwie wobec ludzi poszukujących dzisiaj sposobów na radzenie sobie ze swoim cierpieniem, którzy zamiast angażować się społecznie, aby to systemowe cierpienie realnie niwelować, odwracają się masowo od polityki i idąc za podszeptem między innymi x-buddyjskich ideologów, poszukują ukojenia w pozornie bezpiecznej, pozbawionej dyskursywnego myślenia, przestrzeni swojego indywidualnego doświadczenia, licząc po cichu na to, że faktycznie dostąpią czegoś zupełnie niewyobrażalnego dla osoby świeckiej, jak owa nirwana. W wyniku podobnych manipulacji sprzęgniętych z neoliberalizmem, kulturą popularną i propagującymi ją mediami oraz wszędobylską dziś podejrzliwością wobec krytycznego myślenia, nieodzownego do uświadomienia sobie swojego ideologicznego uwikłania, polityczne i ekonomiczne status quo, które w ogromnej mierze przyczyniło się do dzisiejszych strukturalnych patologii społecznych, zostaje nienaruszone, a wskutek tego cierpienie – któremu tak bardzo chciałby zapobiec Bodhi - pogłębia się i obejmuje coraz szersze masy."
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka