i mam mieszane uczucia

Ładny jest, taki zgrabniutki przy Elite i Murze, i chyba Swifcie też

, fajnie wyważony, dobrze się podbija z prawie 2,5 latkiem - przy rozłożonym podnóżku Tobiś miał miejsca w sam raz, mimo, że siedzisko wygląda na dość płytkie, rączka na najniższej pozycji idealna dla mnie - a szczerze mówiąc obawiałam się tego czytając opisy, że Joolz to wózek raczej dla wysokich, a ja mam 164cm

Osłonka UV faktycznie przedłuża budę - jest to bardzo fajny patent, gdyż może wg mnie pełnić rolę moskitiery w razie czego

Generalnie jestem zadowolona
Z minusów - do szału będzie mnie chyba doprowadzać wnętrze budy, bawełniane, które przy złożeniu brzydko wisi, "zabierając" cześć oparcia - nie podoba mi się również to, iż buda albo jest złożona albo rozłożona - nie można jej złożyć w połowie (tak jak np. w BJ'ach), tym samym zamontowana przy rozłożonej budzie osłonka UV przy dziecku siedzącym powoduje, iż ono nic nie widzi, i trzeba całkowicie złożyć budę lub odpiąć osłonkę
Nie wiem czy Joolz jest już odpowiedni dla Kajosa, Młodziak kończy 5 m-cy, pomyka w gondoli Mury i sporadycznie w Swifcie, pierwszy raz w ogóle posadziłam dzieciaki do spacerówki kubełkowej i no kurde nie wiem...Tobi oki, ale Kajowi tak jakoś nóżki dziwnie wiszą - nie dotyka podnóżka, no bo jak
No i sama nie wiem...bo ja się szybko przywiązuję do wózków, a ten jest taki inny od tych które miałam/mam na stanie
To tak na "ciepło" - trochę chaotycznie, ale Pijawkę mam przy piersi
D.