Dodaj do ulubionych

proszę, pomóżcie podjąć decyzję

29.01.14, 02:33
Muszę w końcu zdecydować się na wózek, tylko nie bardzo potrafię. Wcześniej miałam Bebecara Style At i byłam bardzo zadowolona. Za kilka miesięcy znów rodzę i potrzebuję kolejny wózek, w tym czasie pierwsze dziecko skończy 4 latka, mieszkamy na 2p w bloku bez windy więc muszę wnieść dziecko, wózek i jeszcze robić to w tempie 4 latka. Mamy też 2 auta, jedno większe ale akurat moje jest malutkie - fiat seicento, a zakładam że częściej będę jeździć swoim autem z dwójką dzieci niż z mężem. Mimo wszystko znów marzy mi się wózek 3w1, z tym, że teraz chciałabym by był jednak trochę lżejszy.
Musi mieć:
- dużą gondolkę,
- rozkładaną na płasko spacerówkę, nie kubełkową
- montaż siedziska w obie strony
- składa się do małych gabarytów
- fotelik wpina się w stelaż, bez adapterów
- min dwa pompowane koła
- dobre zawieszenie
- znośną wagę, im mniej tym lepiej
Cena na razie nie gra roli, jak znajdę idealny wózek to będę myśleć co dalej.
Na chwilę obecną mam takie typy:
1. bebecar icon at
2. navington cadet
3 jedo fyn
4. teutonia cosmo
5 Baby Jogger City Versa GT

mówiąc szczerze ostatnie 3 nie bardzo mi się podobają, zobaczyć mogę tylko jedo fyn bo innych w żadnym sklepie w pobliżu nie ma.
Najbardziej zastanawiam się nad pierwszymi dwoma ale znalazłam skrajnie różne różne opinie, i różnica w wadze - navington jest o ok 5,5kg lżejszy....
Doradźcie co brać pod uwagę.
Obserwuj wątek
    • wiedzma000 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:02
      Może zamiast wnosić wózek będziesz go trzymać w bagażniku swojego autka ? - ja tak robie
      To ułatwi Ci podjęcie decyzji.

      Na temat wymienionych przez Ciebie wózków nic nie wiem więc nic nie napisze.
    • mama1dawidka Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:04
      Ja polecam cameleona i joolza smile
      • martuska1982 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:08
        mama1dawidka napisała:

        > Ja polecam cameleona i joolza smile

        Też nie spełniają wszystkich wymienionych przez autorkę warunków. wink
    • martuska1982 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:06
      Navington ma malutką gondolę i fotelik wpina się na dodatkowe adaptery, fyn i bebecar są z tych cięzkich raczej, jako lekkie na pewno bym ich nie sklasyfikowała. Versa gt ma siedzisko o ile się nie mylę kubełkowe i brak amortyzacji.Bo chyba o amortyzacji piszesz używajac sformułowania dobre zawieszenie? Versa GT nie ma dobrej amortyzacji.
      Teutonia ma jeszcze do tego koła piankowe, ale chyba można dokupić pompowane na tył.
      Nie wiem jak w cadecie z amortyzacją, ale rewelacyjnego bujania bym się nie spodziewała raczej.
      W sumie to żaden z wymienionych nie spełnia wszystkich twoich warunków, musisz z czegoś zrezygnować.
      Nie wiem czy w ogóle jest wózek, który ma wszystko to co wymieniłaś, może dziewczynom coś do głowy przyjdzie.
    • linkap_wawa Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:19
      a moze teutonia be you? nie wiem tylko jak z wpinaniem tam fotelika - czy potrzebne sa adaptery czy nie..pozatym chyba spelnia wiekszosc wymagan.
      • linkap_wawa Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 09:21
        ee. w sumie to be you to to samo co cosmosmile
        • gola1984 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 14:32
          wiedzma000 też tak trzymałam pierwszy wózek, niestety w upał kiedy na dworze jest ze 40 stopni nie było to dobrym pomysłem, dokładnie tak samo w zimie - wózek był tak zimny, że nie chciałabym by mnie tam ktoś wsadził. Poza tym moje pierwsze dziecko miało też drzemki na balkonie - kiedy np. robiłam obiad, zupa się gotowała, ja z kawką miałam relaks a dzieć spał. W zimie, przy dużej ilości śniegu usypiałam na balkonie w wózku a ja siedziałam przy drzwiach i czekałam aż wstanie oglądając tv. Teraz też mam nadzieję tak wypoczywać a nie kilka razy dziennie pałętać się po osiedlu.

          mama1dawidka te wózki mają kubełkowe siedzisko a ja kiedy się sadzi (bo ja to ten typ co sam sobie pomidora hoduje) kiedy są owoce i można basen wyjąć chodzę na działkę. Z tym, że w jedną stronę mam 30 minutowy spacer, potem siedzimy tam do wieczora i znów wracamy. Dziecko będzie spało w wózku więc musi mieć wygodne miejsce a nie zawsze na miejscu mam kojec.

          martuska1982 W internecie podają, że gondola Navingtona ma 35 cm szer i 79 cm długości, Bebecar ma wymiary 37cm szer i 82 cm dł. Myślałam, że to niewielka różnica sad
          co do versy gt - faktycznie kubełkowe, nie wiem jakim cudem przeoczyłam

          Czyli nie ma wózka doskonałego? Zawężając wybór między pierwsze dwa - wybrałybyście któryś z nich?
          • martuska1982 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 14:47
            35 i 79 to niemal identycznie jak godnola xlandera czy quinny, a one są mniejsze. O dużej gondoli mówimy jak długośc przekracza 80cm, wtedy też w szerokości zazwyczaj jest trochę wiecej. Przy dziecku w niekiedy grubszym ubraniu, z kocykami i spiworkami nawet głupie 2cm robią ogromną róznicę.
            Druga kwestia, że być może ta bebecar też wcale największa nie jest. Z tych co wymieniłaś cadet i teutonią mają najmniejsze gondole, bebecara nie widziałam na zywo, natomiast fyn ma chyba największą.
    • anlov navington cadet 29.01.14, 15:51
      Mogę coś powiedziec na jego temat bo dla tego dziecka właśnie zakupiłam ten wózek.Mieszkamy na pierwszym piętrze i też mam dziecko drugie 3letnie więc zależało mi na kwestii organizacji wniesienia i zniesienia wózka. Navington jest lekki (porównując wcześniejszego tako to piórko) Jak wracam z zakupami np. to robię tak, że wypinam gondole-bardzo łatwo sie wypina-zanoszę niemowlaka na górę, starszy czeka ze stelażem i zakupami w koszyku na dole, wstawiam gondolę do domu i schodzę po pozostałą część wózka, starszaka i zakupy, spokojnie orgarniam winkbez zakupów wnoszę na górę wózek z dzieciem w środku człapiąc się jak żółw za starszymsmile Gondola może nie jest największa ale ja mam zimowe dziecko więc z kombinezonu wyskoczy w kwietniu więc do czerwca myślę go powozić jak da rade-będzie miał 6m-cy a jak nie to przesadzę w spacerówkę, która ma dodatkową wkładkę i też jest mięciutka. Ten navington ma mięciutki materacyk w gondoli co jest też dużym plusem.Minusem jest to, że stelaż zaczyna skrzypieć i nie wiem czy to wada wózka czy taka jego uroda wink
      • martuska1982 Re: navington cadet 29.01.14, 16:20
        Chyba taka uroda. Często czytałam o skrzypiących cadetach. Sama mijałam kiedys cadeta, który grał jak orkiestra. wink
        • pysia.78 Re: navington cadet 29.01.14, 18:24
          Cadeta ma moja bratowa i wozek ma okolo roku.Treszczy i smarowanie nie pomaga ale chyba najwieksza wada jest mala spacerowka.Mala ma 11m i bude prawie na glowie.Ja mialam siedziska kubelowe i zwylke i moje dzieci lepiej i dluzej spaly w kubelkach wiec chyba bylo im wygodnie.
          • djulliet Re: navington cadet 29.01.14, 19:34
            A może Emmaljunga Nitro City, koła wprawdzie piankowe i adaptery do fotelika konieczne, ale chyba poza Maxi Cosi większość wózków wymaga adapterów. Za to lekki, wąski, wielka gondola i dobrze osłonięta spacerówka z moskitierą.
            Miałam BeYou i niestety do wnoszenia moim zdaniem nie bardzo się nadaje, ze spacerówką jest już zwyczajnie ciężki.
            • mad_milk Re: navington cadet 29.01.14, 20:38
              A jakas rozkładana na płasko spacerówka, ktora mozna trzymać w aucie a dziecko bys znosila w takiej miękkiej gondoli. Dziewczyny moze rzucą jakas nazwą.
            • kar-ula Re: navington cadet 29.01.14, 21:59
              Też polecam Emmę Nitro. Miałam rok temu podobne kryteria jak Ty, moze poza dużą gondolą, bo moje dziecko jest z lutego. Emma Nitro City jest naprwdę niedużym i lekkim wózkiem - wąska, poręczna, super się prowadzi, podbija. Koła ma piankowe, ale to w niczym nie przeszkadza. Daje sobie radę nawet teraz na śniegu (choć nie tym głębokim i nieubitym). Składa się w dwóch częściach, ale nie zajmuje jakoś dużo bardzo miejsca, dużo mniej niż Fyn na pewno, bo brat miał Fyna.
              Emma ma świetne rozkładane do spania siedzisko otoczone takim wałeczkiem, dzięki czemu dziecku jest przytulnie. Ja nawet w tym roku doszłam dow niosku, ze następnym razem gdybym rodziął zimą, to bym kupiła do Emmy miękką gondolę, bo spacerówka jest dużo lepiej amortyzowana niż gondola, ma lepszą i cieplejszą budę. Sama gondola nie jest natomiast bardzo obszerna - przynajmniej ta, którą ja miałam, ale pewnie można kupić taką większą. Mnie wystarczyła, latem i tak się przesiadałyśmy do spacerówki, a wcześniej był po drodze jeszcze kubełek - jest niezbędny na okres przejsciowy i maluszek śpi w nim jak w gondolce. Pamietaj, ze dziecko w brzuchu jest ściśnięte i ma zgieciową pozycje, wcale nie jest mu tak super leżeć zupełnie na płasko smile
    • marcowa_aprilla Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 21:46
      ja juz się wyleczyłam z wozkow 3w1
      proponuję kupic jakiś głęboki, wygodny, na paskach i z opcją wpięcia fotelika a jak dziecko wyrosnie to poszukasz spacerówki
      • gola1984 Re: proszę, pomóżcie podjąć decyzję 29.01.14, 22:53
        martuska1982 sprawdzałam wymiary gondoli w jedo fun, na str. bobo wózki podane jest, że ma wew. 80x35cm czyli o 2 cm węższa i krótsza niż Bebecar.
        Dziecko urodzi się pod koniec lipca (o ile nie przenoszę) więc cała zima przede mną. Synek pójdzie jako 4 latek do państwowego przedszkola bo pryw. do którego chodzi już go nie przyjmie ze wzgl. na wiek. Przedszkole mam dosyć daleko a mieszkam na wzniesieniu ponad miastem - widoki ładne ale wiatr wieje non stop i to taki, że człowiek czuje jakby było o wiele zimniej niż w rzeczywistości jest. Chciałabym przejeździć w gondoli całą zimę aż miną mrozy, tym bardziej, że wychodzić będziemy o 7.00 rano więc nocny mróz jeszcze będzie trzymał. Nie liczę na auto w tym czasie bo ten mój zgredek nie chce palić przy -10 mimo nowego akumulatora i przymarzają mu jakieś linki wew. drzwi, które otwierają zamek centralny. Mimo tego, że kluczyk się przekręca często żadnych drzwi nie można otworzyć, kiedyś wchodziłam bagażnikiem ale w tym roku też już trzyma.... naprawa została wyceniona na prawie taką samą kwotę ile warte jest auto więc ... same rozumiecie smile

        Anlov, pysia Navington najbardziej wizualnie mi się podoba, widziałam jak 3 latka w nim jeździła i było ok, jeszcze się mieściła ale boję się tego skrzypienia. Jak szukałam o nim opinii to często ludzie opisywali, że źle jeździ po chodnikach i właśnie skrzypi. Ogólnie mówiąc albo są zadowoleni na maxa albo wcale.

        marcowa_aprilla może faktycznie wezmę tylko głęboki i fotelik...
        Spacerówkę niby mam, kupiliśmy Lirę 3, jeździł w niej mój syn, kuzynki córka i nadal jest jak nowa. Wątpię, że ją wymienię bo był to świetny wózek.
        Tylko nie wyobrażam sobie np w kwietniu (czyli 9 miesięczniaka) przesadzić do tego wózka.

        Poszukam w okolicy Nitro, może jednak mnie przekona.

        Dzięki dziewczyny za wszystkie rady!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka