Dzisiaj przyszedl nasz wyczekiwany wóz

kolor jest taki jak Magda mówiłas fuksja, niestety zdjęcia nie oddają koloru, na nich wyszedł jak różowa landrynka

hehe ale nie ma się co obawiać, jest to raczej taka ciemna fuksja.
Zdążylam wybrać się na pierwszy spacer i ... nie dzwonił mi tak jak ten, który oglądałam w bobowózkach. Słychać go jak się jedzie to fakt, ale nie wiem czy bardziej niż Xt, myślę że póki jest nowy to jeszcze jest cichy

, stelaż mi nie skrzypi, podkładki nie wydają takich metalicznych dzwięków jak wcześniej rozmawialiśmy.
Prowadzi sie znacznie lepiej z dzieckiem w środku, wtedy czuć amortyzację, na pusto to on wlasnie tak stuka, ale u mnie wszędzie dziurawe chodniki, pełno drobnego piasku, kamyczków, szkiełek, nie mamy łatwo

Mogłam go prowadzić jedną reką, byłam w stanie to skontrolowac, w Xt nie mogłam, zawsze mi zjeżdzał co mnie strasznie wkurzało. Podbijanie hmm no nie ma szału, zdecydowanie łatwiej podbijał mi się tour, ale młoda wtedy była tez lzejsza, nie jest tak źle jak w CM tam nie dawalam rady bez użycia nogi, tutaj wystarczy, że ciut mocniej nacisne na rączki. Samo manewrowanie jest ok, wiadomo, że po dużych wozkach ktore miałam, zupełnie inaczej to teraz wygląda, ale cudow się nie spodziewałam, biorę też pod uwagę, że pp jest szeroki i to troszkę go ogranicza w takiej płynności ruchu

Ogolnie jestem zadowolona, młoda nie wygląda jakby jechala w za małym wózku bo mi tak nie wystaje

Budka fajnie się zaciąga jak dziecko siedzi, materiał z tyłu jest na dwie napy więc nie ucieka nigdzie, jak młoda leży to tez budka fajnie chroni i jest schowana, mieści się na oparciu idealnie, jedynie ten podnózek musze dopracowac by jej nózki nie zjezdzały, bo jest bardzo miekki.
Zaraz wrzuce fotki

W razie gdyby jakieś pytania to jestem do dyspozycji

Fotki Zuza 3 lata 16,5kg