Ech, kiedyś w wózkach byłam nieźle oblatana. Gdy rodził się junior, czekało 6. A tymczasem... oprotestował wszystkie i w rezultacie wylądował w chuście. Ten środek lokomocji bardzo nam się spodobał, ale nie zaklinam się jednak przed wózkami.
Szukam wózka póki o 3w1:
Wytypowałam sobie wstępnie:
- Maxi Cosi Mura,
- Mamas&Papas Joolz,
- Jane Nomad/Unlimit/Muum.
Zależy mi na: stelażu, który fajnie się składa, gondoli z uchwytem, foteliku z bazą, a rączka jest w całości.
Pod uwagę biorę w zasadzie tylko używany zestaw.
Chętnie wysłucham wszelkich sugestii.
Z góry dzięki!!!