hasturek
14.05.15, 19:39
Dziewczyny, potrzebuję rady. Koleżanka za moją namową kupiła Easywalkera (2w1) dla dziecka, które ma się urodzić za około 2 tygodnie. Kupiła od kobiety, której ogłoszenia wrzucała Afroddytta. Jest to starsza wersja z niepowiększoną budką. Koleżanka bardzo zadowolona - wózek wizualnie w bardzo dobrym stanie.
Ale - na podstawie opisów na forum mówiłam koleżance, że w Easywalker jest fajna, regulowana amortyzacja. I oni starali się przy tych amortyzatorach coś pokombinować i muszę przyznać, że te amortyzatory jakoś tak super nie pracują. Nawet na próbę włożyliśmy moją roczną córkę, żeby sprawdzić czy z obciążeniem będzie lepiej. No i ta amortyzacja troszkę się rusza, ale wcale nie bardziej niż Nipperze, a chyba nieco mniej niż w moim starutkim MB. Oczywiście jest bardziej miękki niż BJ

I pytanie - czy to możliwe, że amortyzatory są zużyte, podczas gdy wózek nie wygląda na totalnie wyeksploatowany? Można to naprawić?
A może oni jednak nie do końca zluzowali (choć twierdzą, że tak)? Wtedy proszę o radę jak to się robi.
Poradźcie proszę!