brasilka2
29.10.04, 19:07
Mało filmów portugalskich oglądałam w swoim krótkim życiu, ale jeden należy
do moich faworytów: "A bomba". Fati nam wyświetliła na zajęciach i wszyscy
zdechliśmy ze śmiechu.
I jeszcze pamiętam "Amo-te Teresa", z którego to filmu musieliśmy wypisać
słówka, a potem Fati zrobiła nam z tego sprawdzian.
A potem już nic nie pamiętam...