20.09.10, 00:16
Oficjalnie od piatku do poniedzialku swietujemy 200 lat Chile jako panstwa. Szopki z tego tytulu mozecie sobie wyobrazic smile I nie dosc, ze spac po nocach od halasu Kicia nie moze, to godzine temu nisko przelatujaca w paradnym szyku eskadra F16 solidnie Kicie zestresowala sad

Biedula ledwo co po trzesieniu do siebie dochodzi.
Obserwuj wątek
    • hek_sa Re: wrrr 20.09.10, 00:29
      Pogonić F-16!! big_grin Jak mogą bidulkę Kicię stresować wink
    • yola1976 Re: wrrr 20.09.10, 09:30
      A ja mieszkam koło Krzesin smile Moje koty uodporniły się na F-16 smile Patrzą tylko na mnie jak na idiotkę jak za każdym razem pędzę z lornetką popatrzeć big_grin
      • mysiulek08 Re: wrrr 20.09.10, 17:09
        Normalnie to Kicia by nawet lba nie podniosla, ale po potrzesieniowa trauma jeszcze ja meczy i wszystko co powoduje drzenie szyb ciagle ja przeraza.

        Fakt, ze chlopaki w samolotach chyba przesadzily z wysokoscia, bo szyby i dach halasowaly jak przy trzesieniu a pewnie przy mniej solidnych domach szyby z okien sie posypaly.

        Nam z ledwoscia udalo sie cyknac fote, slaba wyszla sad
        • yola1976 Re: wrrr 20.09.10, 17:19
          Kicię jak najbardziej rozumiem po TAKICH przeżyciach. Za to doskonale rozumiem, co oznacza nisko lecący / kilka lecących F-16 nisko na dopalaczach (czy jak to się nazywa). Kiedyś sama wybiegłam przerażona, bo hałas był większy niż zwykle, a okazało się, że w Poznaniu z okazji dnia wojska F-16 miały przelecieć ileśtam metrów nad ziemią, aby "zbliżyć się" do ludu smile Tylko dlaczego w trójkę na tej niskiej wysokości zakręcali nad moją chałupą !!!
          Pozdrawiam serdecznie
          • wiesia.and.company Re: wrrr 22.09.10, 16:19
            Współczuję Yodzie, i nie tylko! Ale na całe szczęście to świętowanie minie... Albo też można się próbować przyzwyczaić wink Nam się powoli udaje. Ale to nic takiego strasznego. Nad moim osiedlem po prostu helikopter przelatuje w jedną stronę, a potem wraca. Zielony on, coś na pewno patroluje, bo nisko leci i właśnie tym pasmem, ale co to zacz za helikopter to nie wiem.
            Jakoś tak w tym roku się uaktywnił. Moje koty z ogromnym przerażeniem zeskakiwały z parapetów, zawijały chodniki, zrzucały ociekacz sztućców ze stołu. A teraz... nawet głowy nie podniosą, ani powieki wink
            • mysiulek08 Re: wrrr 24.09.10, 01:22
              Wiesiu, gdyby Kicia byla w czasie nalotu smile na dworze to nawet by ogonem nie machnela. Normalnie nawet w domu na takie rzeczy czyli halasy wszelkiego pochodzenia owszem zwracala uwage ale sie nie przestraszala i nie chowala pod lozkiem.

              Teraz tez przelatujace smiglowce nie robia na niej wrazenia, zreszta wszystko jest ok dopoki szyby w oknach nie zaczynaja halasowac.

              Jej caly bezpieczny swiat domowy runal po trzesieniu ziemi, choc i tak jest duzo, duzo lepiej niz trzy-cztery miesiace temu.

              Dzisiaj lekko zatrzeslo, Kicia siedziala na oparciu kanapay, pech chcial ze szyby (duze tarasowe okna) zahalasowaly, kitka sprintem zeskoczyla z kanapy, na krotkich nozkach pobiegla do przedpokoju. W tym momencie byla juz cisza, wiec przysiadla na schodku i powoli, powoli wrocila na kanape. Sukces smile
              • wiesia.and.company Re: wrrr 25.09.10, 16:25
                Fakt, sukces smile Cieszę się, teraz już nie będzie zapewne tak w panice reagować na drżenie szyb, to myśląca dziewczynka, rozważy czy jej się będzie opłacało pochopnie porzucać wygodne fotele smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka