Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty????

26.09.10, 07:24
Wiecie co, zaraz mnie coś trafi.....
miałam na odchowaniu dziką kotkę z małymi, kotka po sterylce wróciła "na swoje", kociakom poznajdywałam nowe domu.
Ludzie mili, zaangażowani, fajni na tyle, na ile dało się to wyczuć w rozmowie.
I dzisiaj drugi już telefon- że muszą oddać, bo ktośtam ma alergię, i sie dusi... że myśleli, że nic nie będzie, że chcieli spróbować...
no &^%^%&^%- tak mam ochotę im odpowiedzieć, co za głupota ludzka!!!
Jesli ktoś ma alergię, to kot NIE JEST!!! dla niego!!!!! I koniec! Nie ma tu miejsca na próby i testy! Oczywiście zakładam, że to alergia, bo i z tym różnie może być.


A tak przy okazji- jak oduczyć kota robić coś?Hmm- jaśniej- mój Eguś gryzie firanki, siada na parapecie, łapie pazurem i wygryza dziury. Dziś w nocy zrobił taką na 10 cm sad Zmieniam firanki dosłownie co 2 tyg, jak go tego oduczyć?
Obserwuj wątek
    • jaagna a propos firanek 26.09.10, 08:42
      Ja zamieniłam firanki na roletki, bo kot mi się po niej wspinał. I już nie mam tego problemu! wink Aha, roletki muszą być podniesione, bo koty je drapią.
      • coronella Re: a propos firanek 26.09.10, 09:26
        to co za sens zmieniac na rolety, skoro muszą być podniesione???
        nie zmienię, bo to kosztuje, a na razie tyle nie mam. poza tym potrzebuję coś w okna, więc ani brak firanek, ani podniesione rolety nie wchodzą w grę
        • yoma Re: a propos firanek 27.09.10, 16:17
          Powieś sobie takie, hmm, sznurki. Zaraz znajdę foto.
          • yoma Re: a propos firanek 27.09.10, 16:24
            Lepiej nie będzie

            yfrog.com/5zp10004981j
            z lewej sznurek podwieszony, bo niepotrzebny, z prawej opuszczony, żeby zasłaniał. Na taśmie, przyczepione do karnisza, jak firanka, tylko nie stanowi litej powierzchni, w której można robić dziury. Stanowi zespół sznurków smile
            • coronella Re: a propos firanek 27.09.10, 20:45
              noo, piękneeee, już widzę moje futrzaki bujające się na tym zespole sznurków big_grinDDD Szczególnie te dwa małe, nowo-staro-przybyłe big_grinDD
              ale pomysł ciekawy,
              tylko ja potrzebuję coś w okna sad za blisko mam sąsiadów sad
              • yoma Re: a propos firanek 27.09.10, 22:15
                No wiesz - mam kota, mam sznurki smile

                Dla podglądaczy one działają jak firanka, a dla pazurów nie stanowią litej powierzchni.
              • rege2 Re: a propos firanek 27.09.10, 22:21
                ale się uśmiałam, dobre...
                a krótkie lub w łuk mogłyby być?
    • nomya Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 10:01
      Wiesz, ja też teoretycznie mam/miałam alergię m.in. na koty- tak mi dawno temu w testach wyszło, ale ten wynik nie był bardzo podwyższony, dlatego nie bałam się zaryzykować, tym bardziej, że od kilku lat objawy mojej alergii wziewnej bardzo się uspokoiły, już nie są na tyle nasilone, bym musiała pół roku "jechać" na lekach antyhistaminowych. Jedynie w okresie wiosennym muszę się czasem wspomagać. Jak się możesz domyślać, obecność kotów w domu nie powoduje u mnie żadnych objawów, dlatego nie potępiałabym tak kategorycznie ludzi, którzy mieli nadzieję, że kot jednak nie wywoła alergii. Mogła być u nich taka sama sytuacja jak u mnie, że te wyniki testu były tylko nieznacznie podwyższone. Mieli wtedy prawo zaryzykować i niestety się pomylić.
      Natomiast jeśli ktoś ewidentnie ma wysoki IgE w teście, to faktycznie nie powinien brać pod uwagę kota w domu, bo to oczywiste, że jego obecność nie może się inaczej skończyć jak silną reakcją alergiczną.
      • coronella Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 11:02
        moja córka jest dzieckiem z alergią, i astmą wczesnodziecięcą, jest uczulona na bardzo wiele rzeczy. Zanim zaryzykowałam wzięcie kota do domu, chodziłam do znajomych, którzy koty mieli, starałam się, żeby miała kontakt z innymi i obserwowałam jej reakcję. Dopiero, gdy upewniłam się, że jest ok, wzięłam kota. Minęły 4 lata i nie ma żadnych problemów.
        I to jest wg mnie mądre podejście do tematu. A ci ludzie wzieli te kotki ot tak- poryw chwili, zatajając przede mną fakt o alergii, oddali po prawie 2 miesiącach! bo jednak ktoś w domu kicha....
        Moim zdaniem nie mieli prawa ryzykować bez sprawdzenia wczesniej, dla dobra kota a przede wszystkim swojego. Z resztą nie jestem pewna, że to alergia, a nie inny powód, nie wnikam, kotki są już u mnie i znowu muszą zmienić dom sad
        • dorcia1234 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 11:49
          a ja nie wiedziałam, że jestem uczulona na koty dopóki Emka nie zamieszkała z nami. Wcześniej miałam kontakt z kotką teściową, bywającą u nas dość często. Okazało się, że mam alergię na młodą kotę smile. Teraz kota już dorosła i nie wywołuje żadnych negatywnych objawów. Natomiast córce, w trakcie testów alergicznych sprawdziliśmy czy jest uczulona na kota, ZANIM kot się w domu pojawił. Gdyby testy wykazały alergię nie bralibyśmy zwierzaka.
        • nomya Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 11:53
          Też mam zdiagnozowaną astmę- powikłanie po wielu latach alergii wziewnej. Na szczęście koty mnie nie uczulają i niech tak zostanie smile Wiesz, mi się też wydaje, że to nie alergia była powodem oddania kotów sad Gdyby faktycznie wystąpiła u kogoś tak silna alergia, że ktoś w domu miał duszności, to nie czekaliby 2 miesiące, a max tydzień uncertain Biedne kotki
    • happy_time Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 12:49
      U mnie z firankami było tak: kot jak był mały skakał i wspinał się po firankach. Wyglądały paskudnie więc je zdjęłam. Nie miałam innych, nie miałam czasu pojechać do sklepu więc przez jakiś czas w oknach nie wisiało nic. Po kilku miesiącach znalazłam w sklepie ładne firanki, kupiłam, powiesiłam i ... nic. Kotek zapomniał, przez ten czas znalazł sobie inną zabawę ( czytaj inną rzecz do dewastacji smile) Do tej pory tak robię i rzeczywiście działa. Jak kotu się coś szczególnie spodoba, chowam to, on zapomina itd.
      • wladziac Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 13:01
        spryskuj firanki środkiem odstraszającym dla kotów albo odświeżaczem o zapachu cytrynowym albo wodą z cytryną,jak nie chcesz żeby siedział na parapecie to też można spryskać lub położyć ale stale świeże muszą być skórki z pomarańczy czy cytryn
        • coronella Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 18:15
          dzięki, ten środek odstraszający wypróbuję.
          On ich nie drapie, ani się nie wspina, tylko wygryza dziury smile łapie łapką i gryzie. Nie jest dzieciakiem, ma 2 lata, i robi tak od zawsze, ech... na szczęście to jego jedyny grzech smile
          • lauralay Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 20:20
            coronella napisała:

            > ech... na szczęście to jego jedyny grzech smile

            Jedyny??? Ty szczęściaro! Ani mi się waż więcej narzekać na kotka. Anioła masz w domu. smile)
            • coronella Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 20:32
              ja nie narzekam! wiem, że trafił mi się wyjątkowy egzemplarz, pod każdym względem smile tylko te firanki... tak dziwnie wyglądają smile starzy znajomi wiedzą, a obcy zawsze zaciekawieni co to za strzępy nam w oknach wiszą smile
    • kasiak37 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 26.09.10, 22:40
      ja wiem jedno,moj syn nigdy na koty nie mial alergii,u niego w domu od zawsze byl i nadal jest kot.Syn przyjezdza do mnie,mam dwa koty.I co sie okazalo?Ze moze przebywac u mnie jedynie nafaszerowany lekami antyalergicznymi bo uczula go jedna z kotek z bardzo dlugim cienkim wlosem.
    • gacusia1 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 27.09.10, 00:08
      No coz...My -wszyscy uczuleni na siersc kotow-przygarnelismy Buddiego na "jedna noc" wlasnie ze wzgledu na alergie. Potem mielismy go oddac...gdzies,komus,do schroniska... No i ta "jedna noc" trwa juz 3,5 roku a nam alergia jakims cudem minela. Dolaczyl do nas tez Binoo i tymczaski. Jedno przyznam-na male kocieta alergia sie pojawia ale da sie z tym zyc. Nie wiem,moze maluchy maja inny sklad siersci czy jak?
      • dradam121 Astma/ezcema 27.09.10, 06:27
        No wiec male wyjasnienie. To nie futro kota jest zrodlem alergii,ale jego slina (koty sie wylizuja, jak wiemy).

        Tylko,ze z astma ( i innymi uczuleniami ) to jest tak, ze jak sie dziecko , "nowo-narodzone" przyniesie do domu gdzie zyje kot to to dziecko ma o 20 % mniej szans na to,ze bedzie chorowalo na astme. Podobnie zreszta jest z psem. Posiadanie psa zmniejsza szanse na wystapienie astmy o mniej wiecej 20 %. Przy czym procenty sa niezalezne i jak ktos ma i psa i kota, to szanse dziecka , na wystapienie astmy, sa o 40 % mniejsze.

        Jest to fakt zaobserwowany w trakcie badan epidemicznych. Pare lat temu zreszta na jednym z forow "gazeta.pl " cytowalem zrodla z pismiennictwa naukowego, teraz nie chce mi sie szukac.Ale jak ktos chce to moze to sprawdzic na MEDLINE.
        • rege2 Re: Astma/ezcema 27.09.10, 11:58
          też mam alergię, nie tylko na kota...zesypane nogi i ramiona...
          kot przyszedł do mnie, ma maluszka i jak pozbyć się takiej słodyczy
          po głaskaniu kotki zaraz czerwona wysypka między palcami, ograniczam to głaskanie, zakładam woreczki śniadaniowe na rękę, gdy myję kocie akcesoria...biorę leki.., a kicia już wie,że raczej nie głaskam, ale siada na oparciu fotela dumna zsuwa się po kocyku i tak sobie szczęśliwie mruczy...
          koty słodkie, może ludzie je kochają, a nie radzą sobie z kupkami, chorobami...
      • sorrento_8 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 02.10.10, 18:49
        > Jedno przyznam-na male kocieta alergia sie pojawia ale da sie z tym zyc. Nie wiem,moze >maluchy maja inny sklad siersci czy jak?

        To mnie zastanawia od 2 miesiecy, ten sam kot jako kociak uczulał mnie jak szalony, teraz ten sam 5 letni kot wywołuje tylko i wyłacznie małą alergię skrórną, chciałabym mieć na to jakieś wytłumaczenie
    • 0ffka Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 27.09.10, 15:38
      Ja bym walczyła ze swoją alergią i nigdy bym nie oddała moich koteczek!
    • mysiulek08 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 30.09.10, 01:42
      Z firankami nie pomoge, mam kote ideala smile A w te alergie tez jakos nie do konca wierze, tzn wierze w alergie na 'koty' ale ten przypadek jest taki... typowy a alergia latwym wytlumaczeniem.

      Cos w tym, ze male koty sa bardziej 'alergiczne' chyba jednak jest. Starszy dorobil sie tutaj alergii na pylki. Jak Kicia sie zjawila nikt nie pomyslal, ze bedzie zle, tym bardziej, ze chlopaki kota w mieli smile No i sie zaczelo sad Starszy lykal pigulki bo pylki ale po sezonie tez musial bo Kicia. Po dwoch latach alergia na kota przeszla jak reka odjal (na pylki zostala). Teraz Kicia moze spac z nim w lozku i nic smile
      • coronella Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 30.09.10, 05:45
        bo oprócz typowej reakcji alergicznej, jest jeszcze tzw nietolerancja. Jest to jakby potrzeba organizmu do przyzwyczajenia się do "intruza" (czyli do alergenu). Reakcje są bardzo podobne do objawów alergicznych. Ale z nietolerancji się wyrasta, tzn organizm w końcu nauczy się z "intruzem" żyć. Z alergii się nie wyrasta, a "trenowanie" organizmu na siłę może doprowadzić do ciężkiej niewydolności oddechowej.
        Nietolerancja często występuje u dzieci, dlatego sporo dzieci z tej powszechnej alergii wyrasta.

        Alergia, czy nietolerancja, jest sprawą bardziej złożoną, występuje kilka jej typów IgE zależna, IgE niezależna, nieimmunologiczna. Wszystko zalezy od tego, jaką się ma.
        A kocięta mają inny skład skóry, moczu, sierści, niż dorosłe koty.
        • mysiulek08 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 30.09.10, 06:14
          Tylko, ze Starszy to nie dziecko a dorosly chlop, ktory nigdy wczesniej zadnej alergii nie mial.
          • coronella Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 30.09.10, 06:33
            dzisiaj, w tym śmierdzącym środowisku, różne dziwne rzeczy się przytrafiają, nawet na stare lata, ja np od 2 lat mam alergię na proszki do prania, muszę wszystko prać w Jelp, kiedyś nic mnie nie ruszało.
    • nela503 Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 01.10.10, 14:57
      Boże już myślałam, że tylko mój kot jest taki stuknięty a tu jednak nie. Też mam kocura i robi dokładnie to samo - siada, chwyta łapką firankę i gryzie. Nie wiem dlaczego to robi i jak go tego oduczyć. Aż mi wstyd jak ktoś do mnie przyjdzie a tu taka dziurawa firanka.
      • wiesia.and.company Re: Dlaczego ludzie z alergią biorą do domów koty 01.10.10, 21:16
        Na firanki warto popsikać takim preparatem, który się zwie "Płyn przeciwko obgryzaniu przedmiotów przez zwierzęta" produkcji Laboratorium Dr Seidla. Kupuje się go w sklepach z artykułami dla zwierząt. Jest piekielnie gorzki, nawet w powietrzu pozostaje ta goryczka, ale potem działa. Powinno oduczyć żucia i gryzienia. Nie psikaj w pobliżu jedzenia, bo na jedzeniu osiądzie ta straszliwa gorycz, ale za to jakie to skuteczne wink Jest np. tu:
        www.krakvet.pl/seidla-przeciwko-obgryzaniu-przedmiot%C3%B3w-przez-zwierzta-100ml-p-528.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka