Dodaj do ulubionych

Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to grzech?

25.10.10, 19:13
Taka troszkę poruszona jestem..
Mamy Pamirka, gdzieś tu wklejałam jego fotaski, niebieski kocio, ZNAJDUŚ. Myziak totalny, wesoluchny,skory do zabaw, kochający ludzi, bardzo ufny. Jest czad!
Teraz pomyśleliśmy o dokoceniu, Pamir ma te swoje ok 7 miesięcy(już bezjajeczny - obsikiwał dom, to weterynarz zadecydował, że już można), to kolega/koleżanka przydały by mu się bardzo.
Zaczęłam szukać kicia - chcemy TEŻ niebieskiego - dlaczego?Bo podoba nam się, że mało sierści gubi niebieski kot, bo np podoba nam się, jak znajomi mają po dwa takiego samego rodzaju, ..takie banały..ale dla nas w jakimś stopniu ważne.
Szukam więc niebieskiego malucha, napisałam na miau, i mnie ofuknięto..że nie powinnam tak preferencji mieć..
Tak się podzielić chciałam, bo mi smutno..
Obserwuj wątek
    • jarka63 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 25.10.10, 21:03
      Na miau nietrudno zostać ofukniętą, tam się czają całe szajki profesjonalnych ofukiwaczy wink Oczywiście niczego nikomu nie ujmując, bo forum to zacne i zasłużone.
      Nie przejmuj się.
      • 0ffka Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 25.10.10, 23:22
        Ja nie przepadam za Miau. Jarka chyba ma rację, więc nie przejmuj się.
    • alhana82 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 25.10.10, 21:12
      masz pełne prawo decydować jakiego chcesz kota.
      Możliwe że dłużej bedziesz czekać, ale napewno znajdzieszsmile
    • flasterka kiedy odszedł mój pierwszy kot 25.10.10, 21:55
      czarno-biały, wiedziałam, że za jakiś czas będę mieć znowu kota. Marzył mi się tygrysek, ale bez specjalnego nacisku smile I tak się złożyło, że po roku ktoś gdzieś spotkał ślicznego szaro-beżowego malucha, i ten maluch trafił do mnie. Gdyby to był np. rudzielec czy białasek, i chwycił moje serce, to też by został.
      Ja też myślę, że bez żadnych wyrzutów sumienia możesz szukać niebieskiego kocurka. A może w międzyczasie pojawi się jakaś znajda, która zostanie właśnie u Was....
      • maryshaa Re: kiedy odszedł mój pierwszy kot 25.10.10, 22:55
        Ja też chciałam dokocić Neskę "konkretnym" kotem... miał być kocur z ciemną sierścią. Też banalne... bo mam ciemne ubrania. Tak, chciałam przez to z lenistwa ciemnego kota, bo nie lubię się obierać z sierści smile
        Akurat trafił się znajdek Kofi...jak wytytłany w sadzy szarusek...los trochę ze mnie zadrwił bo ma biały podszersetek... big_grin ale nie zmienia to faktu że chciałam konretnego kotka smile
        A mój kolega z pracy też chciał... buraska i rudego, bo mu się marzyła taka parka i trafił buraskę i rudo-buraska... Tyle kotów potrzebuje domu, ze ja uważam że takie "preferencje" nikogo nie krzywdzą, bo i tak ostatecznie jakiś kotek zyskuje dom...a to czy czarny, bury, rudy, w łatki...to już chyba mniej ważne smile
    • ginger43 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 25.10.10, 23:04
      Szukasz niebieskiego, a może się zdarzyć, że zakochasz się w burasku smile Mjumju miała być rudym kotem, a jak ją zobaczyłam - to wiedziałam, że to ONA (choć ma trochę rudego) - to była miłość od pierwszego wejrzenia - śmiem twierdzić, że w obie strony.
      Gdy rozmawialiśmy o dokoceniu - miał być czarny kot w białych skarpetkach i w krawacie - taki elegancik, spodnie w kancik wink a jest srebrny szarak, którego zobaczyłam kilka godzin po urodzeniu, wśród innych maleństw i też od pierwszej chwili był MÓJ - takie kolejne braterstwo dusz - czego i Tobie życzę.
      ................................................................
      Obowiązkiem każdego szczęśliwego kota jest radosne mruczenie! Mru, mru, mru...
    • miriam_73 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 26.10.10, 08:46
      Ja sie dokacałam konkretną kotką, po prostu marzyłam o kotku syjamskim, trafiła do mnie ostatecznie malutka Tajka, czyli syjam starego typu. Wiem, że jest mnóstwo bezdomniaczków, moja Kicia, czyli Kota Nr 1 jest ze schronu, ale po prostu chciałam syjama. Podeszłam do tego jednak odpowiedzialne tzn. w grę wchodziła tylko legalna, zrzeszona wzwiązku hodowla.
      • emma_woodhouse Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 26.10.10, 18:49
        Moj pierwszy kot mial byc koniecznie czarno-bialy. Pojechalam do schroniska. Jest buraskowato-bialy. Kochana urocza i przesliczna. Drugi kot absolutnie, koniecznie czarno-bialy. Jest glownie czarny, tylko koncowki lapek biale. No i tez ze schroniska. Trzeciego jeszcze nie mam, ale mysle, ze ten to na pewno bedzie pingwinek jak nicsmile
        Caly czas marze o posiadaniu MainCoon'a ale co tu duzo gadac, ceny na rodowodowe kociaki sa zaporowe jak dla mnie. Wiec ciesze sie kotami ze schroniskasmile

        A co do ofukniecia na miau- moze osobom chodzilo bardziej o to, zebys nie kupowala kota z pseudochodowli..?
        pozdrawiamsmile
        • barba50 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 26.10.10, 19:45
          Emma to co prawda nie main coony, a jedynie w "typie" smile Ale za darmo, do wzięcia od ręki. I to będą duuuże, puchate koty suspicious Mają ok. 4 mcy.

          https://wstaw.org/m/2010/10/26/mainsz.JPG

          https://wstaw.org/m/2010/10/26/maincz.JPG

          https://wstaw.org/m/2010/10/26/mainoba.JPG
          • wiesia.and.company Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 27.10.10, 18:09
            Uuuuua! Piękne, dorodne będą! Och, ale dużo futra! No wystawowe wręcz!
          • emma_woodhouse Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 27.10.10, 18:12
            Barba:
            sliczne maluchy, wygladaja na wielce zblazowane.
            Niestety, ja z Kanady...
            mam nadzieje, ze kicie szybko znajda domek!
            pozdrawiamsmile
            • mama.rozy Re: ahnija 27.10.10, 19:05
              a szukasz tylko znajdek czy rasowych też?
              bo brytyjczyki często są niebieskie...tylko trochę kosztująsmile
        • coronella Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 28.10.10, 14:33
          są też rasowce, które baaaaardzo potrzebują nowego domu.
          Maine coonka moich rodziców została wyciągnięta z domu, w którym była bita, trzymana w klatce, głodzona i nienawidzona. Rasowy, rodowodowy rudzielec. P-RZ-E-C-U-D-N-Y!!!!!!!!!!!!!!
          Zainteresowaliśmy się kotką, a gdy właściwiele dowiedzieli się, że ktoś zaczął się nią interesować....jeszcze tego wieczoru była u nas z całą wyprawką.
          Nie wiem jaki był prawdziwy powód oddania, ten oficjalny to oczywiście alergia (??)
          ale kot jest cudowny!


          • ahnija coronella 28.10.10, 19:29
            Fajnie, że kot znalazł taki dobry domek.
            Kurcze ale jak dla mnie to z tą alergią to trochę przereklamowane! Jestem od ponad dwudziestu ehh trzydziestu lat alergikiem - atopowe zapalenie skóry do tej pory daje mi się silnie we znaki jesienią i wiosną,skóra się babrze, bąble pękające i sączące(takie koszmarki - ale można żyć), biorę leki i w życiu bym nie pomyślała, aby pozbywać się zwierzęcia z powodu uczulenia! Obecnie uczulenie można świetnie okiełznać farmakologicznie(niedrogo w dodatku) i mieć puchatego przyjaciela..chyba, że komuś nie pasuje brać tableteczki..albo rzeczywiście ma super silne uczulenie..sad
    • ahnija Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 27.10.10, 22:28
      Szukam znajdki, nie chcę kupować,wolę adoptować(ale mi się rymło) tak jak Pamirka..
      A powiem Wam, nie zapeszając o ile wszystko się pozytywnie ułoży już niedługo przyjedzie do nas znajdka - wiosenny miot - z Warszawy, odkopana na miau niebieska koteczka jej brat już znalazł domek(już wysterylizowana) ze świerzbowcem, ale tego to myślę można pozbyć się,prawda?
      Dziękuję za pozytywne wsparcie emocjonalne.
      Od dawna czytam to forum i naprawdę doskonale się tu czuję,tak swojsko smile
      • ewik1976 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 27.10.10, 23:44
        Gratuluje, tfu, tfu i nie zapeszam.
        A świerzbowca to dostał ostatni mój domowy koteczek i nie wiem jak to zrobił smile Już śladu nie ma, a leczenie trwało blisko miesiąc (nieuciążliwe) i jest ok big_grin
        • mama.rozy Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 28.10.10, 09:52
          świerzb to pryszczsmile
          dawaj znac smile
    • mariolka55 Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 28.10.10, 10:16
      ja chciałam drugiego czarno-bialego smile ale koniec końców mam kosmatego buraskawink
      • karple Re: Czy mieć preferencje co do wyboru kota, to gr 29.10.10, 13:28
        Twoje preferencje to z pewnością nie grzech smile
        Ja jak jeszcze nie posiadaliśmy kotków pragnęłam rudaska!!! Ale los chciał, że zakochałam sie do szaleństwa w srebrno białej kulce nieszczęścia smile Po decyzji o dokoceniu zadzwoniłam do Pani opiekującej się tymczaskami i zdecydowałam się na kolejną kulkę nieszczęscia nawet nie oglądając jej zdjęcia- wiedziałam tylko, że czarno- biała. I jak do nas przyjechała to okazała się bardziej czarna niż biała wink ale kochamy ją do szalenstwa!!!
        A to, że Ty masz ochote przygarnąć jakiegoś konkretnego kota to wcale nie jest powód żeby Cię "ofukać". Najważniejsze, że dzięki Tobie domek i kochającego Ludzia znajdzie kolejne kocisko smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka