Dodaj do ulubionych

testowanie żwirku

12.11.10, 07:43
kupiłem na allegro bardzo tani żwirek typu "drewniany brykiet" a konkretnie ten typ
brykiet
i wszystko byłoby ładnie koty z niego korzystają ładnie wchłania,rozsypany łatwo sprzątnąć - tylko jest jedno ale - jak na podłodze leżą niesprzątnięte bryłki to nie wiedzieć czemu Helmut je zjada a później wymiotuje
sad
co sądzicie o tym żwirku - to mu przejdzie czy lepiej wrócić na eco cats best sam nie wiem
Obserwuj wątek
    • nomya Re: testowanie żwirku 12.11.10, 09:29
      Na zjadanie żwirku, to nic nie poradzę, bo moje koty tego nie robią, ale mam do Ciebie pytanko z innej beczki. Ten żwirek, który kupiłeś zachowuje się tak samo jak Cat's Best Eco plus? Też się siury tak fajnie zbrylają, że można je na bieżąco usuwać? Jak z zapachem z kuwety? Możesz mi go jakoś bardziej przybliżyć w odniesieniu do CBE+? My dotychczas używamy tylko i wyłącznie CBE+ ale on jest niestety tak dobry jak drogi uncertain Raz awaryjnie jak nam paczka z nim na czas nie dotarła kupiliśmy jakiś inny i kurczę w kuwecie zrobiła się śmierdząca breja uncertain Siury utworzyły na dnie kuwety mokrą gnojówkę, stąd już nigdy nie kombinowaliśmy z innymi żwirkami.
    • ona-50 Re: testowanie żwirku 12.11.10, 10:33
      A ja mam pytanie...cats best jest żwirkiem w miarę drobnym, a ten na zdjęciu wygląda na znacznie grubszy. Czy tak faktycznie jest, czy na zdjęciu jest powiększony? Bo jeśli jest duży, to jak przesiać go przez łopatke, żeby oddzielić czysty, od zabrudzonego?
      • nomya Re: testowanie żwirku 12.11.10, 10:51
        On jest chyba większy od CBE+ ale są łopatki z różną wielkością dziur do przesiewania. Trzeba sobie po prostu dobrać odpowiednią do żwirku.
        • macarthur Re: testowanie żwirku 12.11.10, 11:13
          to nie do końca jest tak - to nie jest żwirek taki jak CBE on się nie zbryla tylko się rozpuszcza
          więc nie bardzo można tutaj postawić znak równości i nie da się rozdzielić tego użytego jak świeżego ale w równym stopniu wchłania zapachy więc jak się od razu nie wyrzuci zasikanego to tragedii strasznej nie ma - w każdym razie obsługuje się trochę inaczej jak CBE - kupiłem go do testów bo ostatnio miałem dużo wydatków a ten jest znacznie tańszy - nawiasem mówiąc Helmut CBE też nie jadł a ten widzę degustuje
          • nomya Re: testowanie żwirku 12.11.10, 11:26
            W takim razie on u mnie odpada jeśli nie zbryla siurów sad Szkoda. Przy trzech kotach trzeba by go było cały wyrzucać co kilka dni, więc w sumie to nie wiem czy on na dobrą sprawę w kosztach ostatecznie nie wychodziłby tak samo jak CBE+ uncertain Nam ten CBE+ 18kg starcza na dość długo (ok. 3 miesiące), akurat dzisiaj zamówiłam go w innej opcji niż zawsze, bo dają w krakvecie 2 l gratis do mniejszego opakowania www.krakvet.pl/cats-best-plus-zwirek-drewniany-zbrylajacy-10l45kg-gratis-p-2728.html i żeby nie płacić za wysyłkę wzięłam od razu 4 opakowania. Porównując do tego 18 kg wychodzi na to samo.
            • ona-50 Re: testowanie żwirku 12.11.10, 12:40
              nomya, ja zrobiłam dokładnie to samo co Tywink Poza tym, w Krakvecie zawsze jest najtaniej, jeśli chodzi o żwirek. Jedzenie też tam kupuje...dla kotów oczywiściewink
              • nomya Re: testowanie żwirku 12.11.10, 13:12
                Ja jedzenie też tam brałam, mimo, że Krakvet jest średniosolidny, bo zdarzają im się różne pomyłki, ale ostatnio karmę kupowałam w innym sklepie, bo w promocji za 2 opakowania wychodziły sporo taniej niż jedna w Krakvecie (a Krakvet ma ją najtaniej jeśli się kupuje 1 szt), a jeszcze dzisiaj znalazłam sklep, w którym jest ona jeszcze tańsza przy zakupie dwóch smile Zobacz:
                www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/taste_of_the_wild/177979
                To jest naprawdę dobra jakościowo karma, bo nie ma w składzie zbóż, a nasze 3 futra ją uwielbiają, no i w kuwecie i z pyszczków zapaszek łagodniejszy niż przy innych, tylko jak kot ma tendencje do tycia, to trzeba mu ją jednak dawkować wink
    • czarna743 Re: testowanie żwirku 12.11.10, 14:54
      Kupuję cat's best eco i jestem bardzo zadowolona,u tego sprzedawcy już 2 razy kupiłam :
      allegro.pl/cat-s-best-eco-plus-10-2l-zwirek-dla-kota-hit-i1300107681.html
      • ona-50 Re: testowanie żwirku 12.11.10, 15:12
        Cena atrakcyjna, ale po dodaniu ksztów przesyłki jak w moim przypadku 20 zł, to wychodzi drożej.
        • czarna743 Re: testowanie żwirku 12.11.10, 15:16
          Wiadomo z kosztami drożej,można od razu jakieś puszki lub inną karmę kupić u tego samego sprzedawcy to i na kosztach się zaoszczędzi .
          • wiesia.and.company Re: testowanie żwirku 12.11.10, 20:24
            Mój Gucio (od razu adoptowałam dwa dorosłe koty i one mnie wszystkiego uczyły o sobie) jadł z kuwety każdy żwirek, także bentonitowy. Niepokoiłam się, czy nie zaszkodzi. Ale koty są mądre, muszą po prostu przetestować niektóre nowinki, przekonać się w oryginalny sposób, czy polubią tę "nowość". Ja bym odganiała od jedzenia (o ile zobaczyłabym smakosza w akcji), ale bez nerwów. Te wiórkowe resztki na pewno podrażniają mu ścianki jelit i działają jak ostra kocia trawka, przeczyszczająco. Nie będą dla niego trujące, bo żołądek kociego drapieżnika na pewno potrafi strawić treść żołądka myszy, chomika, innych gryzoni (ach te ostre ziarna owsa) a także ostre kończyny konika polnego i chitynowy pancerzyk żuka.
            Daj mu przetestować - jeśli nie jest bulimikiem i nie lubi wymiotować, to mu ta fascynacja żwirkiem drewnianym przejdzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka