Czy można je kupić samemu i gdzie? Czy powinien przepisać vet?
Problem mam z Cićkiem, cały czas sika poza kuwetę w nocy (raz czasem dwa) i w dzień (przeważnie raz) - sika tylko jak nas nie ma, albo jak śpimy

. Więc kiedy nas nie ma i w nocy zamykamy Go w kuchni, bo tam jest najłatwiej sprzątnąć. Ale i tak jak się wchodzi do mieszkania to śmierdzi

.
Owszem, nadal jest problem ze stanem zapalnym pęcherza i małym kamieniem, ale wet stwierdził, że to może problem również psychiczny. Mam wykupioną hydroksyzynę w syropie i jakieś tabletki na depresję, ale nie jestem w stanie Mu ich podać, niestety. Podaję Mu strzykawką do pyska tylko leki na kamień, bo uznałam że są niezbędne żeby wyzdrowiał, ale i z tym mam problem, bo się nauczył skubaniec nie przełykać i wypluwa

. Zastrzyku nie potrafię zrobić, bo zawsze się wyrwie i zwieje (nawet jak 2 osoby trzymają), tabletka solo też odpada.
Wet mówił też o feliwayu, ale to dosyć drogie, a nie wiem czy wystarczy jeden dyfuzor na całe mieszkanie?
Szczerze mówiąc, mam już trochę dosyć i smrodu i ciągłego męczenia Cićka (od lutego to trwa).
Poradźcie coś.