Dodaj do ulubionych

Takie 3 w 1 ....

10.06.13, 14:29
Witam niezmiernie miło smile

Jestem tu bardzo często , bo o kotach się uczę właśnie z zakątka . Przeżywam radości i smutki zakątkowe-
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: Takie 3 w 1 .... 10.06.13, 18:01
      Usia, masz maila na gazetowym
      • usia44 Re: Takie 3 w 1 .... 10.06.13, 20:42
        Tak
        usia44@gazeta.pl
        • mist3 Re: Takie 3 w 1 .... 10.06.13, 20:58
          Co do powikłań po kastracji - myślę, że większe szanse na powikłania koty mają wtedy gdy w walce o kocice wdają się w bójki - wtedy odnoszą wiele ran (nie wspominam o właścicielach niewysterylizowanych kotek, którzy potrafią w bardzo brutalny sposób przeganiać kocury ze swoich posesji), które często trudno się goją albo i wcale... Poza niektóre śmiertelne choroby kocie przenoszą się właście drogą płciową. No i nie można zapomnieć o innym fakcie - twoje niewykastrowane kocurki przyczyniają się do powiększania stada bezdomnych kotów.
          Tak więc jeśli tylko masz możliwość - kastruj koty.
    • mysiulek08 Re: Takie 3 w 1 .... 10.06.13, 23:01
      https://img268.imageshack.us/img268/6479/zdjcie1676.jpg

      https://img515.imageshack.us/img515/754/zdjcie1403.jpg

      https://img850.imageshack.us/img850/740/zdjcie1772l.jpg

      https://img341.imageshack.us/img341/8343/zdjcie1485.jpg

      https://img833.imageshack.us/img833/5741/zdjcie1354v.jpg

      Chyba udalo sie wkleic wszystkie foty smile

      Tu jest ich wiecej, mam nadzieje, ze Usia sie nie pogniewa

      imageshack.us/user/usia44
      U kici to nie musi byc wcale koci katar, moze miec zatkane kanaliki lzowe (Padme miala podobnie, pomogl prosty antybiotyk, choc sprawa sie odnawia, bo leczyc glebiej nie podjal sie zaden lokalny wet).

      Towarzystwo kastrowac, jak najbardziej. To koniecznosc. Moze masz mozliwosc tanszej kastracji?

      A z transporterkiem nie pomoge sad



      https://img16.imageshack.us/img16/7958/zdjcie0946.jpg
      • usia44 Re: Takie 3 w 1 .... 11.06.13, 09:53
        Bardzo Ci dziękuję za wklejenie tych zdjęć tu , bo przy mojej gapowatości , to wcale nie jest takie proste smile A co to oczek kolorowej -
        • wladziac Re: Takie 3 w 1 .... 11.06.13, 12:44
          bardzo się cieszę że się lepiej czujesz i oby tak dalej,dalszej mooooocnej poprawy zdrowia życzę,co do transporterka to popytam wśród ludzi bo przy takiej ilości kotów to nie zawadzi mieć kilka nawet ale to chwilę potrwa,kastruj i sterylizuj wszystkie koty które Ci się uda załatwić,nic im nie będzie a wprost przeciwnie unikną wielu groźnych chorób,pozdrawiam serdecznie
          • wladziac Usia 12.06.13, 20:23
            jutro pojadę zobaczyć transporterek czy nadaje się jeszcze do użytku,podobno sprawny jest tak więc jest nadzieja,dam znać w tym watku,pozdrawiam
            • wladziac Re: Usia 13.06.13, 17:06
              jestem,prezencik dla Was też jest,transporterek jest okey tak że mogę Ci go wysłać tylko jest jeden problem że jutro nie dam rady ale dopiero w poniedziałek,muszę go dobrze zabezpieczyć przed wysyłką żeby go nie uszkodzono w końcu to tylko plastik i mogę to zrobić w weekend a później wysłać,Ciebie poproszę o wysłanie na pocztę swojego adresu na wladziac@gazeta.pl najlepiej byłoby żebyś podała imiona swoje i męża tak żeby któreś z Was mogło odebrać na poczcie gdyby paczka się z Wami rozminęła w domu,pozdrawiam
        • czarna.kotka.psotka Re: Takie 3 w 1 .... 13.06.13, 08:52
          Święte słowa, Usiu: ktoś gdzieś tam na górze zaplanował że te 5 podrzuconych kotów - na swój sposób i mi uratuje życie.
          Cudownie jest czytać o tym, że lepiej się czujesz i pomimo kłopotów zdrowotnych masz siłę, by dbać o te urocze czarnusie. A w tym, że koty pomagają przetrwać trudne chwile, z pewnością coś jest. Mówi się przecież, że koty mogą wymruczeć chorobę (czyli znaleźć źle funkcjonujący organ i swoim ciepłem próbować go leczyć). Poza tym pomagają Ci nie myśleć o kłopotach, bo przecież masz poważniejsze zadania: napełnić miseczki, może zawieźć do weterynarza, albo wymiziać (nie wiem akurat, czy to robisz). Trzymam kciuki za poprawę Twojego samopoczucia i powodzenia z futrzakami! smile
          • usia44 Re: Takie 3 w 1 .... 13.06.13, 14:17
            Zwierzaki dają tyle radości , potrafią dać tyle energii . Gdy idę do nich , a one już czekają ja alejce - prędko biegną pod naszą altankę - przeskakują przez siatkę, by potem chodniczkiem wyjść na spotkanie . Pierwsza oczywiście ich mama , przyjdzie głodna pieszczot - poociera się o nogi - nie wiem czemu woli bardziej męża kończyny. Jej dzieci to typowe dzikusy , ale gdy ich mama jest głaskana , to czasem któryś nieśmiało podejdzie . Trudno je nazwać , ponieważ wszystkie prawie takie same . Ale "chłopaki" są więksi i mają delikatny odcień brązowawej czerni futerka . A dziewczyny są małe , gdy były po sterylizacji łatwiej było je poznać po wygolonej łapce .Teraz nie ma szans - mówimy do nich kiciulki . No i jest kolorowa ta to dopiero pieszczocha , ale czarna trochę zazdrosna . Przychodzi jeszcze czasem rudzielec i taki szary bez ogonka , ale one dopiero wtedy jak czarnuszki odchodzą . Pewnie i w ich świecie istnieje jakaś hierarchia . Teraz latem koty mają z jednej strony lepiej , bo więcej jedzenia , zaś z drugiej strony bardziej są narażone na to że spotka je coś złego z ręki człowieka . Bo nie każdy lubi koty sad
            Jak pomyślę że ten zwyrodnialec , o którym tu w wątku mowa jest z mojego miasta , jak pomyślę że miałam takie myśli by koty połapać i oddać do adopcji ... a gdyby tak trafiły na niego .... Dobrze że mąż wtedy powiedział , że damy rade i z 5-tką kotów ...Teraz jak widzę jak kotka-mama się do niego przywiązała , a on do niej - to czasem aż mu zazdroszczę.
            Mam nadzieję że skoro los mi je dał , to starczy mi sił na to by obowiązek opieki nad nimi wykonywać dobrze z pełnym sercem empatii i przeogromem miłości do tych futrzaków .
            Może nie mają kokosów - takich kocich frykasów - ale pełna micha jest zawsze . Bo to że tak powiem dzikie koty , ale moje - nasze . Dziękując za wsparcie -
            pozdrawiam ciepło Uśka
            • pi.asia Re: Takie 3 w 1 .... 13.06.13, 19:45
              Podziwiam Cię Usia. I Małżonka również. Tacy ludzie jak Wy to się na kamieniu rodzą - słowa "damy radę z piątką kotów" to chyba jedne z najrzadziej wypowiadanych słów na świecie. Wielki szacun.
              • usia44 Re: Takie 3 w 1 .... 13.06.13, 20:12
                Na początku bardzo pomogła nam Olinka za co jej ogromne dzięki jeszcze raz smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka