Dodaj do ulubionych

Zara przytulanka

13.01.14, 17:04
Mój Zarazek kochany po sterylizacji zrobila się przytulaśna, jak tylko zobaczy kolanka to od razu hop i mruczy, gada, podgryza leciutko, brzuch wywala do głaskania we wszystkich możliwych pozycjach, jest cudowna, wkrada sie wieczorem pod kołdrę, przytula się i mruczy tak głośno, ze spac nie mozna. Nawet dla Pusia jest łagodniejsza, kot marzenie, do tej pory byla raczej przeciwienstwem przytulaka, juz tak zostanie? Czy jak tylko zdejmiemy ubranko to poczuje się pewniej i wróci do starych nawyków.
Obserwuj wątek
    • mitta Re: Zara przytulanka 13.01.14, 18:12
      Nie wiem, jak będzie z Zarą, ale przeważnie wracają do swojego dawnego "ja". Właśnie niedawno czytałam o podobnym przypadku, ale tamta kotka już wróciła do dawnej dzikości i niedotykalstwa, a właścicielka pytała, jak spowodować nawrót czułości.
      • lysy-jack Re: Zara przytulanka 13.01.14, 19:25
        mitta napisała:

        > ...właścicielka pytała, jak spowodować nawrót czułości.

        Znaleźć sobie faceta, albo kupić sobie pluszowego misia.
        Nic na siłę. Kot to instytucja i często, im bardziej KTOŚ chce, tym mniej chce kot.
        • olinka20 Re: Zara przytulanka 13.01.14, 20:08
          Jacku, boska sygnaturka!
          • lysy-jack Re: Zara przytulanka 13.01.14, 20:52
            olinka20 napisała:

            > Jacku, boska sygnaturka!

            Dziękuję.
            Pięć moich dzikusów i Dzidzia smile
      • aankaa Re: Zara przytulanka 13.01.14, 21:50
        jak spowodować nawrót czułości.
        szybko ubrać w kubraczek tongue_out
        • viki711 Re: Zara przytulanka 13.01.14, 22:23
          Ja caly czas mam nadzieję, ze nie będę miala takich dylematow o ktorych pisze mitta, macie jakies doświadczenie, ze kot po sterylce zrobil sie milusiński juz na zawsze?
          • aankaa Re: Zara przytulanka 13.01.14, 22:38
            nie mam, nasza pani zawsze była (chwilami aż nadto) przytulska
            • mitta Re: Zara przytulanka 14.01.14, 07:50
              Poszukałam trochę i znalazłam przykład, o którym wspomniałam. To nasza Patologia w kwintesencji o tym pisała w tym wątku, więc, jak się znowu pojawi na forum, może dopisze ciąg dalszy
              forum.gazeta.pl/forum/w,10264,148630508,,Zachowanie_kocicy_po_sterylizacji.html?v=2
    • emigrantkaaa Re: Zara przytulanka 15.01.14, 06:16
      Wyczytałam, że chory kot (kot tuż po kastracji czy sterylizacji jest w pewnym sensie chory) zwykle zachowuje się zupełnie inaczej niż normalnie. Kot towarzyski szuka samotności, kot niedotykalski robi się "przytulny" itp.

      Najpewniej więc Zara, jak tylko wydobrzeje, stanie się dawną Zarą.
      • rapuntzel Re: Zara przytulanka 15.01.14, 09:31
        To chyba zależy od kota. Moja Różyczka zawsze była miziasta, a podczas noszenia piżamy była miziasta do ósmej potęgi. Kolana i tulenie 24/7 wink
        • emigrantkaaa Re: Zara przytulanka 15.01.14, 18:32
          > To chyba zależy od kota.

          Dlatego napisałam "zwykle", a nie "zawsze".
    • loola_kr Re: Zara przytulanka 15.01.14, 10:33
      Jak Zara? nadal się tuli?
      Moja jest diabeł ale czasem lubi głaskanie, mam nadzieję, że z czasem będzie bardziej miziasta, że te wariactwa to po prostu "szczeniacki" wiek i jej przejdzie smile
      • viki711 Re: Zara przytulanka 15.01.14, 12:00
        Tuli, mruczy, wskakuje na kolana, ale szwy ściągamy dopiero jutro. Dla Puszka juz mniej miła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka