animus_anima
14.01.14, 21:14
Kochani, mam tymczasa nieplanowanego od wczoraj,- odłowiłam staruszka z ulicy, miał karmicielkę, żył w kolonii kotów. Wszystko super, jest chętny domek - ale test wyszedł pozytywny, Barba pisała pewnie coś na temat relacji w stadzie i to jak koty funkcjonują. Barbo, jak Gucio? Domek stały boi się o rezydentów, ale kota pokochał. Mamy dylemat, czy kota wypuścić, czy dać mu dom z innymi kotami, narażając na niebezpieczeństwo? Kotek jest kochany, jest u mnie, póki co odsypia. Ma katarek.
Buziaki