Dodaj do ulubionych

Torba transporter

01.03.14, 10:36
Kuweta zakupiona teraz czas na torbę.
Proszę polećcie coś albo podpowiedzcie na co zwrócić uwagę. Przy Wasze pomocy zakup kuwet był strzałem w dziesiątkę wink

Ps.
Nie chce żadnych plastykowych cudów bo to się nie sprawdza.
Obserwuj wątek
    • margo.4 Re: Torba transporter 01.03.14, 19:18
      Nie pomoge bo nie uznaje takich przedmiotow. Moja krolewna preferuje wolnosc
      • jottka Re: Torba transporter 01.03.14, 21:26
        a do czego ci ta torba konkretnie? i jakiego charakteru masz kota? pytania o tyle istotne, że torba jest wygodna, o ile zwierzak spokojny i raczej nie z tych panikujących, do tego ma ci ona, ta torba, służyć zasadniczo do transportu zdrowego zwierzaka.

        transporter, bo o nim chyba myślisz, pisząc "plastikowe cudo", jest zasadniczo bardziej uniwersalny i najbardziej się przydaje, kiedy np. trzeba gdzieś przewieźć miotające się zwierzę (w torbie trudno, w transporterze niech sobie szaleje). ale o wiele bardziej spełnia swoją rolę, gdy masz do czynienia z chorym zwierzęciem, które np. ma biegunkę albo wymiotuje czy krwawi (plastik łatwo umyć i po 5 minutach z powrotem zdatny do użytku). albo też jeśli musisz przewieźć ranne zwierzę, co do którego nie jesteś pewna, czy wszystkie kości ma całe itp. i najbezpieczniejsze jest twarde i równe podłoże.

        w zależności od potrzeb kupujemy jedno albo drugie, ale transporter wcześniej czy później i tak kupić trzeba z przyczyn wyżwymienionych. a do przewozu samochodem i tak najlepsze są szelkismile
        • lisek.chytrusek Re: Torba transporter 01.03.14, 22:59
          Mam koty od 9 lat, a transportera nie mają, noszone są w torbie. Dla nas to idealne rozwiązanie, bo mam nie całkiem sprawną jedną rękę, a transporter trochę waży i byłoby mi trudno nosić go wraz z pięciokilogramową zawartością. Samochodu nie mamy, do weta chodzimy pieszo.
          Ważne, żeby torba była z mocnego materiału. Naszych nawet moja pantera sobie nie dała rady pokonać.
    • jarka63 Re: Torba transporter 01.03.14, 22:41
      Polecam plastykowe cudo, czyli klasyczny transporter - jest sztywny i twardy, więc dobrze chroni kota wewnątrz, no i łatwo go umyć. Warto wydać trochę więcej pieniędzy i kupić coś solidnego, co nie otworzy się pod naciskiem kociej łapy.
      • saga55-5 Re: Torba transporter 01.03.14, 22:58
        O torbach nie wiem nic bo mam transporter.
        Sierścinka ju z sporo kilometrów w nim zjeździła ( raczej w czasie drogi otwarta i wchodzi do niej kiedy chce ) a poza tym, do weterynarza.
        Chyba bardziej stabilny niż torba no i wyczyścić łatwiej.
        • wiesia.and.company Re: Torba transporter 02.03.14, 14:51
          Plastikowy transporter, czy też torba transportowa to wręcz konieczne rzeczy.
          Przede wszystkim zwróć uwagę na przeznaczenie transportera: czy wytrzyma wagę Twojego kota. Bo co innego np. Leosia ważąca ok 2,80 kg a Filipek ze swoimi 9 kg. Wielkość (czyli tzw. gabaryty) transportera muszą być dopasowane do wielkości pasażera - czyli musi być wysoki aby kot mógł stanąć swobodnie na nogach i dał radę się obracać w środku.
          Sam transporter musi mieć drzwiczki które się dają łatwo zamknąć (tzn. szybko) za kotem, który natychmiast chce wyjść. Na ogół transportery mają też dostęp od góry (gdyby trzeba było bezwładne ciałko położyć delikatnie). I warto też zwrócić uwagę na ciężar samego transportera (pustego). Noszenie bardzo ciężkiego kota w dużym plastikowym transporterze bywa uciążliwe w długiej drodze z przesiadką w środkach komunikacji, bo musisz przyjąć niewygodną pozycję z odchyloną w bok ręką i zmieniać uchwyt, gdy kot zmienia pozycje i wędruje w przód, w tył transportera. Gdy kot wymiotuje lub potrafi ze strachu obsikać transporter, to taki plastikowy jest naprawdę fajną sprawą. No i kot się czuje w nim trochę jak w bezpiecznym domku, ściany dają takie poczucie odgrodzenia się od zewnętrznego chaosu. Nie polecam tylko transportera plast. typu skrzynia z wiekiem, można przytrzasnąć ogon, łapę lub łebek kota.
          Ja bardzo lubię torby transportowe, bo są lżejsze. Można powiesić na pasku naramiennym i dodatkowo obejmować ramieniem i ręką nasze słodkie, zestresowane brzemię - czyli jakby zapewniały uspokajający kontakt bezpośredni (jakby, bo kot i tak to przecież przeżywa).
          Umycie takiej torby też nie jest kłopotliwe, no i daje się złożyć prawie na płask, czyli schowanie jej np. w szafie nie jest trudne.
          Sama mam transporter plastikowy i dwie torby transportowe (dużą i małą) i bywa, że czasem jadę (taksówką) z dwoma kotami w dwóch torbach i jeszcze z damską torebką na ramię (wiadomo).
          Mam model firmy Trixie (mały oraz duży) - są dwa rozmiary
          www.krakvet.pl/trixie-torba-transportowa-mala-28751-p-3773.html
          Najlepiej zrobisz, jeśli pójdziesz do sklepu z artykułami dla zwierząt, pooglądasz różne modele i wtedy coś wybierzesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka