noname2002
14.03.14, 12:16
Pamiętacie jak się zaczęła Wasza miłość do kotów? czy to "przypadłość" rodzinna czy Wasza indywidualna?
U mnie w rodzinie woleliśmy psy, ja lubiłam i miałam różne zwierzęta, ale kotów nie. Zaraził mnie syn, praktycznie od niemowlaka na widok kota wpadał w euforię i usiłował głaskać.
Wszystkie jego ulubione pluszaki były kotami, rysował koty i w końcu spełniłam jego marzenie i wzięliśmy Inkę i Figę. I oczywiście zostałam "kociarą".