mela1
05.07.14, 22:49
Dorobiłam się dziś nowego kota. Wiek na oko 4-5 tygodni. Koci katar, świeżb w uszach. Weterynarz dał mi antybiotyk i krolpe do oczu. Kot był wolnożyjący, karmiony przez ludzi. Ma bardzo twardy brzuch i od wielu godzin nie jadł ani się nie wypróżniał. Martwi mnie to.
Weterynarz kazał dawać surowe mielone mięso, ale mam obawy. Umie jeść, podobno wcześniej został nakarmiony pasztetem (nie przeze mnie) i jadł.
Mieszka zamknięty w kuchni, żeby nie zaraził drugiego kota. Starszy też trafił do mnie jako dziki maluch, ale był zdrowy i większy, choć chudszy. Czym tego dzieciaka karmić i co zrobić, żeby się wypróżniał i nauczył używać kuwety?
Potem czeka mnie przyzwyczajanie kotów do siebie...