Dodaj do ulubionych

Chory Szanelek - co mu może być

21.07.14, 19:25
Może podpowiecie coś, bo nie mam żadnych podejrzeń.
Wczoraj cały dzień Bliźniaczka miała biegunkę. Latałam za nią sprzątać w kuwecie i podając jakieś medykamenty. Pozostałe spały wyciągnięte, a ja cieszyłam się, że nie zawracają mi głowy. Dopiero pod wieczór zauważyłam, że Szanelek coś długo śpi, a on już musiał być chory.
Objawy są takie: dużo śpi, mało się rusza, nie je, nie pije, miał bardzo wysoką gorączkę (41 st). Sika, ale drugiego numeru nie zauważyłam. Dzisiaj od rana u weta, ale trudno go było zdiagnozować, bo nie miałam żadnych podejrzeń. Raczej to nie to samo, co Bliźniaczka, bo ona jest wychodząca, a Szanelek wychodzi tylko do woliery. Wszystkie odruchy prawidłowe, brzuch ani twardy, ani wzdęty, w pyszczku też wszystko OK. Dostał antybiotyk, jakieś sterydy, ale poprawy nie widać (temperatury nie mam mu jak zmierzyć). Żadnych badań nie miał jeszcze robionych, zresztą w całym mieście jest tylko jeden wet, który robi badania krwi, ale nie mam do niego zaufania.
Nic mi nie przychodzi do głowy - przegrzał się, najadł czegoś? (nie ma żadnych objawów niestrawności). Patrzę na tę bidę i jestem bezsilna. Podaję mu wodę przez strzykawkę, bo sam nie chce. Jeśli przez noc się nie poprawi, jutro znowu do weta, ale może zdążycie mi coś podpowiedzieć, na co zwrócić uwagę.
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Chory Szanelek - co mu może być 21.07.14, 20:25
      Jesli nic nie zjadl niewlasciwego (ale wtedy by raczej bylo rzyganko), sika, ale nie chce jesc i co gorsza pic to niesmialo bym stawiala na przegrzanie, albo zaklaczenie ( o ile to u Ciebie mozliwie) z wiekszym naciskiem na przegrzanie.

      W nasze gorace lata Kicia.Yoda przesypia niemal cale dnie, malo jedzac i pijac tez tyle co nic. Ale nigdy nie miala goraczki.

      Szanel gdziez na sloncu nie przysnal?

      Angina? Nerki?

      • mag_da53 Re: Chory Szanelek - co mu może być 21.07.14, 20:58
        Może jakaś infekcja wirusowa? Ta gorączka jest niepokojąca.
        • wladziac Re: Chory Szanelek - co mu może być 21.07.14, 21:26
          niedawno mój Filemon nie wychodzący domowy kot miał infekcje wirusową z gorączką 41 stopni,gdyby nie to że zaczął mocno kichać to nawet nie wiedziała bym że jest chory bo on ogólnie przesypia większość swojego życia,leczenie trwało prawie dwa tygodnie
          • jottka Re: Chory Szanelek - co mu może być 21.07.14, 21:37
            jeden kot z biegunką, drugi z gorączką - oba powinny trafić do weta z podejrzeniem, że chore są na to samo, tylko objawy innesad mogą mieć jakąś infekcję wirusową, czemu nie, nawet bardzo prawdopodobne, skoro jeden z nich jest wychodzący.

            ale od tego wet jest - skoro kocisko dostało antybiotyki, to nic ci nie pozostaje poza czekaniem do rana na kolejną wizytę, z tym że ja bym zabrała oba koty na przebadanie, poważnie mówię. i badanie krwi to w takiej sytuacji konieczność, wet chyba ma jakieś laboratorium, z którego usług korzysta? jeśli już prostych badań nie wykonuje u siebie w gabinecie?
    • wladziac Re: Chory Szanelek - co mu może być 21.07.14, 21:53
      aha,Filemon numer drugi zrobił dopiero po trzech albo czterech dniach dopiero jak mu gorączka spadła i zaczął jeść,w trakcie badania pierwszego dnia wetka stwierdziła w jelitach tylko bardzo maleńką "kulkę"stolcową
      • mitta Re: Chory Szanelek - co mu może być 22.07.14, 08:30
        Wstałam dzisiaj o czwartej rano, by sprawdzić, co z Szanelkiem. Jest lepiej, więc na razie nie idziemy do weta (antybiotyk o przedłużonym działaniu do jutra). Już wczoraj, po napisaniu pierwszego posta, zauważyłam poprawę. Ale najpierw dałam mu ibuprom w kapsułce. Kiedyś wet powiedział mi, że w nagłych wypadkach, kiedy nie ma jak pomóc, podejrzewamy gorączkę, ból, jakąś chorobę wirusową itp. można podać właśnie ibuprom - ten w kapsułkach bardzo łatwo zaaplikować. Już kilka razy wspomagałam swoje koty w ten sposób. Oczywiście to doraźny środek, takie koło ratunkowe, ale Szanelek wreszcie wylazł spod kanapy, zaczął kręcić się po domu, trochę zjadł, a więc zadziałało. Dzisiaj dalsza poprawa (już bez ibumu), chociaż ciągle widać, że osłabiony.
        Bliźniaczka ozdrowiała prawie natychmiast, objawy miała zupełnie inne, więc nie łączyłam tych dwóch chorób, ale kto wie, wszystko możliwe, wetowi w każdym razie powiedziałam o niej.
        Władziu, uspokoiłaś mnie z tym drugim numerem wink, poczekam jeszcze, w końcu prawie dwa dni nic nie jadł.
        • yvi1 Re: Chory Szanelek - co mu może być 22.07.14, 08:32
          Glaski dla chorowitek i szybkiego powrotu do zdrowia zycze!
        • wladziac Re: Chory Szanelek - co mu może być 22.07.14, 09:10
          super że jest lepiej z Szanelkiem,tylko pamiętaj nie zakończ za wcześnie leczenia bo nawroty leczą się gorzej niż pierwotna choroba,z numerem dwa to wiesz jakby trwało za długo to jutro odrobinę parafiny dla poślizgu bo gorączka powoduje zatwardzenia,szybkiego powrotu do zdrowia dla kotula i pozdrawiam
          • super-kinia Re: Chory Szanelek - co mu może być 22.07.14, 15:38
            Przy tych temperaturach to może być wirus,akurat mam na tymczasie dwa kociaki,były zdrowe ,po przeglądzie weterynaryjnym,i po dwóch tygodniach,najpierw jeden,przestał jeść,temp.40,za dwa dni drugi to samo,dostają antybiotyki, i przeciwzapalne w zastrzykach,a temperaturę można im zmierzyć termometrem dla dzieci takim z giętką końcówką.
            • wiesia.and.company Re: Chory Szanelek - co mu może być 22.07.14, 18:40
              Może być jakieś wirusowe zapalenie jelit. A może po prostu tak na nie podziałała karma + temperatura albo np. mleko. Generalnie mówi się, że powinno się ograniczać podawanie nabiału w upały (bo białko się ścina). Czasem i człowiek tak ma, że go coś zaklopsuje (nie może się wypróżnić), i coś go "nudzi i kręci", też podskakuje temperatura. Wtedy też się nie chce jeść.
              Radziłabym podanie Lakcidu (ale tylko Lakcidu! to inne bakterie niż te w oferowanych przez apteki specyfikach). Ja zamawiam Lakcid w aptece, następnego dnia przywożą, trzymam w lodówce, a potem wg ulotki - to jest smaczne, koty piją dobrowolnie lub wystarczy podać pół łyżeczki do pysia dziennie. Pomaga na florę bakteryjną jelit.
              Mam nadzieję, że już dzisiaj brykają! Takie chwilówki zdarzają się kotom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka