lampka_nocna5
04.11.16, 19:33
Tygrynio był pierwszą moją kocinką, taką kochaną, że namówił mnie na inne koty. Mruczał mi kołysanki.... Demonek był cichy i skryty, nie okazywał uczuć dopóki się nie przekonał, że nikt nie chce mu zaszkodzić. Dwaj bracia, tak różni w charakterach... Oba odeszły na nerki w młodym wieku, zbyt młodym.