Dodaj do ulubionych

Yama drzewna

13.08.06, 17:35
czy coś takiego smile
Używa tego czyjś kot może?
Ruda kompletnie tego nie uważała, akceptowała tylko żwirek, Czarna - nie mam
pojęcia, bo nowa kota spowodowała powrót do lania po kątach (z czym już nie
mam siły i sposobu walczyć), a Biała siku robi owszem, do kuwety z yamą, ale
kupę - przed chwilą - zwaliła na środek podłogi w klopie. W sumie yama hamuje
rozchodzenie się zapachu kocich odchodów, ładnie pachnie drewnem, ale koty
niby chcą i niby nie chcą w nią robić.
Teraz pytanie - czy któryś z Waszych kotów łaskawie załatwia się do yamy? Czy
da się przestawić kota ze żwirku na yamę?
Przyznaję, że chciałabym przy tej yamie zostać, bo nie jest droga, nie trzeba
jej co chwilę zmieniać, ładnie pachnie. Tylko co z tego, jak koty chyba nie
za bardzo się cieszą z tej zmiany?
PS. Być może kupa Białej zwalona na środku WC miała związek wyłącznie z
zabraniem jej ukradzionego rzemyka i skarceniem, a nie yamą drzewną.
Obserwuj wątek
    • pokraczna_kasia Re: Yama drzewna 13.08.06, 17:53
      Masz na myśli takie drewniane kulki, które sie rozpadają pod wplywem sików?
      Kupuje to pod nazwą Pigwa. Moja kota zaakceptowala to od razu. Obwąchala,
      pokopala w tym i jest ok. Sąsiadki kot tez przestawil sie na to bez żadnych
      problemów. Znam jednak koty, które jak sie przyzwyczają do jednego żwirku to
      żadnego innego nie chcą robić. Nie wiem, co Ci poradzić....
      • mist3 Re: Yama drzewna 13.08.06, 20:53
        Możesz spróbować przestawić koty stopniowo - tzn. dosypując do starego żwirku
        nowego. Moja kota co prawda też nie ma problemu z przestawieniem się, ale na
        znajome kocię właśnie taka metoda poskutkowała - zanim się kot obejrzał, już był
        przyzwyczajony do nowego żwirku wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka