Dodaj do ulubionych

Jak często?

26.02.07, 21:34
Jak często wyrzucacie CAŁY żwir z kuwety i wsypujecie nowy?
Obserwuj wątek
    • smillaaraq Re: Jak często? 26.02.07, 22:17
      co tydzień smile
      Przy okazji wyparzam obie kuwety.

      Urobek wybierany jest na bieżąco, co kilka dni dosypuję szczyptę odkażacza.
      Acha, używamy żwirku Hiltona (te białe silikonowe kryształki nie przyjęły się
      niestety, zaś brykietu nie zdzierżyłam ja - cały czas miałam wrażenie, że kuweta
      jest pełna filtrów od papierosów wink)
    • asica74 Re: Jak często? 27.02.07, 00:34
      Jak mialam Noushke i Uliego, co poltorej dnia, to byl mus i gwalt - inaczej koty
      odmiawialy wspolpracy. Obecnie, zapowiada sie, ze chyba co 2 dni. Aha, uzywam
      owych drewnianych grabulek.
    • histeryczka Re: Jak często? 27.02.07, 08:09
      rzaaaaaaaaaaaaadko, bardzo rzadko.
      Kotowie są bezproblemowi pod tym względem. Urobek wykopuję codziennie, ale
      całości to mi się nie chce za często, wstyd się przyznać.
      • ewung Re: Jak często? 27.02.07, 08:49
        uff Histeryczko pocieszyłaś mnie trochę bo czasem czułam się jak wyrodna
        sprzątaczka smile bo ja też codziennie wieczorkiem wykopuję urobek a wymiana
        piasku w całej kuwecie odbywa się... rożnie. Dość rzadko powiem szczerze. Po
        części dlatego że mam w sumie 4 kuwety i nie brudzi se aż tak bardzo. Poza tym
        moje panienki niczym kotowie są bezproblemowe pod tym względem.
      • ewa_anna2 Re: Jak często? 27.02.07, 11:39
        Ja tak samo. Kuwetę sprzątam codziennie, dosypuję żwirku - jak brakuje. Ale z
        myciem jej - różnie bywa.
    • claire_de_lune Re: Jak często? 27.02.07, 10:07
      co 10-12 dni przy dwoch kotach smile
      uzywam silkonowego hiltona
      • smillaaraq claire 27.02.07, 10:42
        czy to znaczy, że silikonowy nie wytrzymuje miesiąca bez wymiany, tylko działa
        jak klasyczny? Napisz coś więcej, proszę.
        • claire_de_lune Re: claire 27.02.07, 10:58
          silikonowy moze wytrzymac miesiac tylko pod warunkiem, ze jest przeznaczony dla
          jednego, malosikajacego i malo wybrednego kota. A i to, podejrzewam, ostatnie
          dni tego miesiaca beda trudne do wytrzymania. Moje dwa sikacze to max. 14 dni
          zwirku, przy czym ostatnie dwa dni z tego okresu to juz kres wytrzymalosci
          mojej i kotow. Przecwiczylam to raz bo bylam ciekawa jakis jest "maksymalny
          okres zwirkowy". Teraz wymieniam srednio co 12 dni, a w przypadkach naglych
          (jakas za przeproszeniem biegunka) - czesciej.
          Ale przy zwirku normalnym wymieniac musialam co 3 dni, wiec dla mnie to
          znaczaca roznica. Zwirek kupuje na animalii, gdzie jest tanszy o ok. 4-5 zl od
          np. tesco (cena na animalii to chyba 13,60 a w tesco - 18,30) i od razu
          hurtowo, na miesiac.
          Pozdrawiam i jestem gotowa na dalsze wyjasnienia smile
          • smillaaraq Re: claire 27.02.07, 11:05
            dzięki smile
            To już nie krwawi mi serce z żalu, że moje panny nie polubiły kryształków wink
            Chociaż - pewnie on nie pyli tak, jak ten z glinki. No ale trudno, każdy ma, co
            lubi.
    • funghettino Re: Jak często? 27.02.07, 10:59
      co tydzien, ale to dlatego ze nie usuwam kupek codziennie. wiem, ze
      powinnam...uzywam sanicat z lawenda
      • netka6666 Re: Jak często? 27.02.07, 11:30
        Też mam odkażacz lawendowy. Zmiana całkowita zależy od jakości żwirku. Średnio
        raz na tydzień bo już sikami czuć. Kupki i resztę wybieram 2 razy dziennie przy
        dwóch kotach. U mnie ogólnie to łatwo wpaść na to, że trzeba cały wymienić. Gdy
        im nie pasujeto ostentacyjnie walą kupkę przed kuwetą i wtedy już wszystko
        jasne. Trza lecieć po nowy żwireksmile
    • fiordilligi Re: Jak często? 27.02.07, 13:06
      co tydzień, używam SANICAT uwielbiany przez mojego kota. Kupiłam go kiedyś
      przypadkiem z rezerwą, bo on się nie zbryla i ku mojemu zaskoczeniu był to
      strzał w dziesiątkę. Każdy inny kupiony później ( sanicata u mnie nie łatwo
      dostać) powodował prychanie w łazience, zaś na cat's best skubaniec w ogóle nie
      wszedł łapami . W sanicat pupil kopie z przejęciem i rozmiłowaniem.
      Zatem wymiana cotygodniowa ( stałości na bieżąco) plus neutralizator i wszyscy
      są zadowoleni.
    • trzydziestoletnia Re: Jak często? 27.02.07, 17:49
      To i ja sie przyznam - grubsze kocie sprawki wyrzucam na biezaco (tzn. jak tylko je poczuje), zbrylone mokre 1-2 razy dziennie, do tego raz na 3-4 dni dodaje neutralizator zapachu i dosypuje zwirku. Ale CALEGO zwirku nie wysypuje nigdy. Myje kuwete w zaleznosci od potrzeby, raczej rzadko (raz na 3-4 tyg), a i to wtedy nie wyrzucam calego zwirku, tylko wsypuje znow ten co byl i dodaje nowego. Niezbrylowany, sypki zwirek wg nas jest jeszcze dobry, nie smierdzi itd.
      Calosc wywalalabym gdybym uzywala silikonowego (tak jak teraz, dalam im eksperymentalnie, ale raczej wrocimy do zbrylajacego, silikon szybko nam "wanieje" wink
      • anmar123 Re: Jak często? 27.02.07, 20:30
        Moja kicia zużywa już trzecią torbę Hiltona-Compakt (drobny, zbrylający w
        fioletowej torbie) i nie było potrzeby wymieniać czy myć kuwetę. Ale hrabianka
        po każdym wyjściu z kuwety miauczeniem woła nas, żeby usunąć bryłkę lub coś
        innego od razu. Ale nie ma z tym problemu, bo prawie cały czas jestem w domu
        (dożywotni urlop). Po wyjściu z toalety intensywnie czyści łapki i pazury na
        kawałku chodniczka do tego przeznaczonego (rodzaj wycieraczki).
        Żwirku kicia ma zawsze prawie pełna kuwetę i siki nie zdążą dolecieć do spodu
        kuwety. Po drodze zbrylą się. Gdy sypałem mniej (7 cm) to kuwetę musiałem
        myć "co torbę". Wcześniej używałem Benka, ale to nie to, co drobny Hilton.
        Kicia nie wynosi tego tyle na łapkach.
    • nessie-jp Re: Jak często? 28.02.07, 03:28
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Ja muszę się przyznać do flejtuszenia - co
      prawda urobek jest sprzątany na bieżąco rano i wieczorem, a kuweta myta w miarę
      potrzeb, ale cały żwir zmieniamy baaardzo rzadko uncertain Mamy małe doświadczenie w
      kwestiach kocich.

      Byłam przekonana, że skoro ten żwir jest zbrylający i na opakowaniu jest
      napisane - usuwać odpady, uzupełniać w miarę potrzeby, to nie trzeba zmieniać
      całości... Potem pan wet przy okazji kociej biegunki wspomniał, że "teraz przez
      jakiś czas proszę częściej zmieniać żwir w kuwecie" no i zabił mi ćwieka, bo jak
      to - częściej, skoro ja wcale... sad

      Odkażacza-dezodorantu też rzadko używam, bo moje koty jakoś nie bardzo śmierdzą
      smile Albo ja mam uszkodzone powonienie wink
      • zolwik Re: Jak często? 28.02.07, 08:03
        Mam dwa koty i dwie kuwety (i jedna bardzo malutka, taka rezerwowa, zgodnie z
        zasada ilosc kuwet=ilosc kotow+1). Zwirek to Benek compact, dosypuje od razu
        troszeczke neutralizatora. Wybieram urobek dwa razy dziennie, chyba ze przyuwaze
        kota w akcji to od razu. Caly zwirek wymieniam raz na 7-10 dni i wtedy szoruje
        kuwete domestosem. Od czasu sterylizacji nie mam problemow z tym zeby kot
        zalatwil sie poza kuwetasmile
    • iris101 Re: Jak często? 28.02.07, 15:46
      raz w tygodniu.czasami raz na półtorej tyg.smile
      • nink Re: Jak często? 28.02.07, 17:28
        O matko.... to ja jestem chyba przewrażliwiona jakaś.. bo sprzątam po każdym
        siku tudzież qpce od razu a do tego raz dziennie po wspomnianej wcześniej qpce
        zmywam kuwete gorąca woda z płynem. sad
        Może po prostu to dla tego że używamy najtańszego żwirku i zawsze mam wrażenie
        że Koci już śmierdzi albo że sie ubabrze.
        • mist3 Re: Jak często? 28.02.07, 20:38
          Kupkę wyciągam od razu, siku - raz dziennie. Odkąd zmieniłam żwirek, kuwetę
          czyszczę raz na 2 tygodnie, nie używam odkażacza, a kuweta jest w moim pokoju i
          nie śmierdzi. Teraz spróbuję jeszcze Cat's BestEco Plus, czy jakoś tak(ponoć
          uważany jest za najlepszy) - jeśli będzie jeszcze lepszy od poprzedniego, to
          chyba zapomnę jak to jest czyścić kuwetę wink
        • ewung Re: Jak często? 28.02.07, 20:40
          a nie wyszłoby Ci taniej kupować lepszy żwirek? myśmy też kiedy ś kupowali przez
          jakiś czas taki najtańszy ale wróciliśmy do Benka. Rzadziej sprzątnie i mniejsze
          zużycie i bardziej się nam opłaca. No i mniej pracy dla Ciebie.
    • magdaksp Re: Jak często? 28.02.07, 22:10
      przy trzech kotach co 1,5 tygodnia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka