Dodaj do ulubionych

Rasa a alergia

05.05.07, 22:40
Drodzy, ja cały czas z moją alergią. Opiekowałam się kilka dni kotem znajomych i prawie zamęczyła
mnie katar, ale bez bąbli na oczach. Może przechodzi...

Ale miało być o czym innym. Czy to prawda, że są rasy, które uchodzą za "lepsze" dla alergików? I
czy to prawda, że są to np. maine coony albo rosyjskie?
Obserwuj wątek
    • asidoo Re: Rasa a alergia 06.05.07, 08:31
      Na pewno sfinksy są najlepsze dla alergików, bo prawie nie maja futra. Białe
      wykastrowane koty wszystkich ras także ws mniejszym stopniu uczulają.
      • eudajmonia Re: Rasa a alergia 06.05.07, 10:46
        No to w taki razie zdania są podzielone, bo ja z kolei słyszałam, że właśnie burasy są lepsze... No i tak
        jak pisałam maine coony i rosyjskie. A sfinksa to jednak wolałabym nie.. chciałabym mieć co pogłaskać.
        No i to też podobno nie jest kwestia sierści, tylko śliny.. Ech..
    • joisana Re: Rasa a alergia 06.05.07, 12:18
      Nie wiem jak z rasami, ale kolor sierści ma znaczenie-wyczytane w naukowej
      publikacji a nei wyssane z palca wink, najmniej uczulają koty białe, potem rude,
      bure i najbardziej czarne przy czym nie chodzi o włoski ale o białka
      znajudujace siew ślinie i naskórku kociejstwa w danym kolorze. Jako alergik
      uniwersalny i zakocona najpierw kotką burą przez 13 lat, mając sporadyczne
      kontakty z czarnulką i obecnie bedąc ludziem rudasa potwierdzam w całej
      rozciągłości.
      • 1966f Re: Rasa a alergia 07.05.07, 20:35
        To prawda - najbardziej uczulają czarne i wiem to od pani alergolog.Kazała go
        codziennie przecierać wilgotną ścierką.Z biegiem czasu uodporniłam się troche
        na moje kotki ale biada jak wezmę na ręce persa koleżanki-tragedia.
        • eudajmonia Re: Rasa a alergia 09.05.07, 08:19
          Nie żartujesz z tą wilgotną szmatką?!
          • mama007 Re: Rasa a alergia 09.05.07, 11:03
            eudajmonia napisała:

            > Nie żartujesz z tą wilgotną szmatką?!

            nie smile uczula faktycznie slina, ale slina przenosi sie na siersci (stad
            zazwyczaj myslenie, ze uczula siersc) - przecieranie wilgotna szmatka sprawia,
            ze siersc nie fruwa tak mocno po mieszkaniu - przylega bardziej do kota, wylazi
            latwiej, kot sie lepiej wylizuje. moim zdaniem tez latwiej to wyczesac wilgotne
            jak jest.
            • capuccino_days Re: Rasa a alergia 09.05.07, 11:08
              dobrze jest też siebie tak przetrzećsmile
              tzn. częsciej myć ręce ale też twarz i co jakiś czas na mokro przeczesać włosy
              • mama007 Re: Rasa a alergia 09.05.07, 11:11
                capuccino_days napisała:

                > dobrze jest też siebie tak przetrzećsmile
                > tzn. częsciej myć ręce ale też twarz i co jakiś czas na mokro przeczesać włosy

                ogolnie przy alergii wszystko jest 'na mokro' wink dlatego brak dywanow, firanek,
                itp - zeby wszystko mozna bylo przetrzec na mokro, zetrzec szmatka i tak dalej.
                ja sie juz przyzwyczailam... smile dzien bez szmaty to dzien stracony big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka