29.06.07, 21:13
Przyjechał do mnie kolega / no i banalne pytanie co się z tobą działo że nie
dawałeś znaku życia /
Kolega opowiada że mają z żona kota 7 lat , kot toleruje tylko żone i śpi w
sypialni z nimi , ale przy zonie .Kolega po nocnej zmianie położył się spać
w sypialni . Kot zaczoł mu dukuczać łazić po nim, głową tracac - myśli może
głodny , może pić chce . Kolega idzie do kuchni sprawdzić czy kotu coś
trzeba dać do jedzenia -picia, schodząc po schodach czuje się fatalnie -
bardzo żle dzwoni po sąsiada by wezwał pogotowie, bo coś jest nie tak .
Okazało się że to zawal .

Kocham koty


.
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: Zawał 29.06.07, 21:45
      Zpalenie ucha na dzień przed, moja kotka wiedziała, leżała w wózku u syna, cała
      noc On sie darł do czwartej rano, a ta skubana non stop lezy przy dziecku i
      miauczy..niedała się wyciagnąc, nastepnego dnia rano pojechalismy na pogotowie,
      diagnoza natychmiast kładziemy dziecko do szpitala..
      koty sa jak radary wyczują wszystko!!
      • login_niedostepny Re: Zawał 01.07.07, 16:45
        raz w miesiacu przynajmniej jeden kot uparcie wyleguje mi sie na brzuchuwink

        wczoraj z kolei nagle pouczlam sie slabo, ledwo sie na nogach bylam w stanie
        utrzymac, przyszedl pies i zaczal zalosnie skamlec wpatrujac sie we mnie...
        • lilivampire Re: Zawał 01.07.07, 16:54
          piękne koty i prześliczny pies! uwielbiam golden retrievery
          • login_niedostepny Re: Zawał 02.07.07, 14:01
            a dziekujesmile)
    • annb Re: Zawał 03.07.07, 14:55
      elaa9 a to dziwne
      bo przeciez koty powinny tylko czekac az wlasciciel wyciagnie kopytka aby
      obryzc tego wlasciciela do kosteczek mniam mniam mniam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka