26.07.07, 14:00
jak podajecie kotom smectę? tzn. jak ja dawkujecie, na ulotce jest informacja
że saszetke nalezy rozpuścic w 50 ml wody. Moj kot w zyciu tego nie wypije
mogę mu podac strzykawka ale maksymalnie 5-10 ml. Mysle czy jej nie podzielic
ale czy wtedy zadziala?

podpowiedzcie mi cos smile
Obserwuj wątek
    • marta.kunc Re: smecta 26.07.07, 14:04
      zadzwon do weta.
      dawka smekty w saszetce jest przewidziana na dorosla osobe.
      kotu daje sie tylko troszke.
      wet ci powie dokladnie ile.
      • yaspis Re: smecta 26.07.07, 14:25
        Marto, sprawdziłam dawke dla niemowlaka smile)

        no ale chyba po prostu zapakujemy sie do weta
        myślałam, że smecta dla akota to jakis standart bo juz kilka razy słyszał am ze
        ludziska podaja
        • marta.kunc Re: smecta 26.07.07, 14:27
          wiesz
          z ludziowymi lekami to roznie bywa
          zawsze lepiej weta spytac.
          • mist3 Re: smecta 26.07.07, 15:31
            mi pani doktor dla mojego (wtedy 3-kg) kota zaleciła podać pół łyżeczki w 10 ml
            wody. Ale to dopiero po obejrzeniu kota i opisaniu (przeze mnie) objawów.
            • yaspis Re: smecta 26.07.07, 16:50
              dzięki smile moj ma 3,4 kg tzn miał przed tymi sensacjami wink

              na razie sam przystpowal - dałam mu o wczoraj wieczór do teraz tabletkę wegla
              (po 1/4) moze to ciut zadziałało
              • mist3 Re: smecta 26.07.07, 21:06
                ja polecam o wiele bardziej taninal (polecony zresztą przez jednego z kociarzy).
                Nie wiem jak wychodzi ci podawanie kotu węgla, ale taninal został przeze mnie
                położony obok miseczki z kocią karmą (żeby sprawdzić czy kotka zjadła, bo bardzo
                podobnie to do chrupek wygląda) i kotka od razu zjadła go bez problemu. A
                zapewniam Cię, że do podania jej czegokolwiek potrzeba 3 ludzi - 2 trzyma a 3
                podaje, a i to czasem nie wychodzi.
                Te tabletki można kupić w sklepie ziołowym albo w aptece. Konsultowałam się z
                moją wetką i ona też poleca taninal. Oczywiscie trzeba pamiętać, że rozwolnienie
                się zdarza ale jak już jest biegunka to wet musi skonsultować (ja jestem
                panikara i rozwolnienia też konsultuję wink )
    • magdaksp Re: smecta 26.07.07, 22:54
      mi lekarz kazal rozpuscic saszetke w lyzce wody zeby byla taka zawiesinka
    • yaspis Re: smecta 27.07.07, 08:43
      no niestety - skończyło się wetem i jakimiś zastrzykami w d...

      to była faza na która smecta by nie pomogła sad(
      ale na przyszłośc zapamietm i może faktycznie tanial bo mój kot co prawda
      wegiel łyka chetnie ale same wiecie ze wegiel to pic na wode fotomontaz wink
      • madziulec Re: smecta 27.07.07, 12:54
        Dzieciowy sposob - wcale nie rozpuszczac za to posypad takie papkowate jedzenie (sposob podany przez pediatre)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka