Chciałam się oficjalnie przywitać bo zamierzam tu zagościć na dobre -
od tygodnia jestem posiadaczką kotki - nie kociaka. Kika przyszła
do nas po przejściach - najpierw była kotem działkowym, potem gdy
już była w ciąży została przygarnięta przez fajnych ludzi ale ich
córka dostała silnego uczulenie na sierść tak więc pobyła tam tylko
dwa miesiące. Obecnie Kika która nie ma jeszcze roku albo może ma
rok, coś około tego - dotarła do nas.
Znaleźliśmy ją przez ogłoszenie na www.miau.pl - mimo przejść
adaptuje się świetnie i mimo że jest u nas dopiero tydzień - już się
z nami zaprzyjaźniła, wybrała sobie kilka miejsc do spania i od 3
dnia bawi się piłeczką jak szalona

Pięknie załatwia swoje
potrzeby do kuwety, prawie w ogóle nie drapie i nie wskakuje na blat
w kuchni. Julkowi - mojemu 1,5 rocznemu synkowi-łapką delikatnie
pokazuje poprzez trącanie go, że ma dość jego pieszczot. Co tu dużo
mówić - genialny kot!
Pewnie nie raz tu jeszcze zawitam z pytaniem a więc do zobaczenia :-
)
A oto Kika na zdjęciu które było w ogłoszeniu więc jeszcze ze swoim
kociakiem (wszystkie kociaki znalazły dobre domy).
img85.imageshack.us/my.php?image=kikaii1.jpg