Dodaj do ulubionych

odrobaczanie - problem :((((

05.12.07, 13:16
Witam serdecznie. Czy wśród preparatów odrobaczających są takie
które na pewien czas zabezpieczają przed kolejnym zainfekowaniem?
Moja kotka regularnie (zgodnie z zaleceniem weterynarza) zgłasza się
na odrobaczanie, dostaje czasem zastrzyki, czasem leki podane w
paście do pyszczka. Z tym, że ona jest wychodząca i dość często
zdarza jej się wrąbać upolowaną mysz, co skutkuje ciągłym zakażaniem
się tasiemcem. Często problem wraca po 2-3 tygodniach po
odrobaczeniu sad(( Próbowałam zmienić jej dietę, dostaje gotowanego
kurczaka na zmianę z puszkami (wiem wiem jakby jadła kocie fastfoody
t onic dziwnego że chce mięsa smile). Dobrego jedzenia które lubi jej
nie brakuje, więc to raczej instynkt. Zimą problem zniknie ale potem
powróci. Nie chcę aby ciągle ją robal męczył, pomijając względy
estetyczne, ciągłe dbanie o higienę itp... Kota uwielbia być brana
na ręce, przytulać można ją bez przerwy, nie mogę jej przecież
odtrącać i tego nie robię. Może znacie skuteczne sposoby działające
na dłużej. Będę wdzięczna za każdą radę (oczywiście poza "pozbądź
się tasiemca razem z kotem smile)) - koty nie oddam choćby niewiem co.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: odrobaczanie - problem :(((( 05.12.07, 13:57
      Ja odrobaczam profenderem na kark i to ponoc srodek b.skuteczny na tasiemca rowniez.
    • sherman-doberman Re: odrobaczanie - problem :(((( 05.12.07, 16:50
      Odrobaczam 2 razy do roku ogromną pigułą Drontal ( chyba Bayera).
      wielkść pigułki zależy od wagi kota, do czego potrzebuję pomocy
      weta, bo w kocura diabeł wstępuje i walczy jak dorosły a nawet
      przerosły lew.
      Kot wychodzący i polujący. ale - szczęśliwie arystokrata - myszki i
      ptaszki łowi, nigdy ich nie pożera, tak że nigdy w życiu nie miał
      żadnych robaków. Najwyżej jakieś pchły z ogrodu przywlecze.
      • muraszka1 Re: odrobaczanie - problem :(((( 05.12.07, 18:33
        "odrobaczylam" moja kicie zastrzykiem a potem na polecenie,sugestie
        weta,jeszcze "kropelkami" na karczek,kicia odeszla sad
        • yola1976 Re: odrobaczanie - problem :(((( 05.12.07, 21:15
          bardzo dziękuję za rady. Popytam weterynarza o proponowane przez Was
          środki. Powiedział że nie można jej podawać takich środków za
          często, więc mam nadzieję że coś ją przynajmniej ochroni na jakiś
          czas. Muraszko bardzo mi przykro z powodu Twojej kotki, nie
          przypuszczałam że odrobaczanie może aż tak zaszkodzić.
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka