Dodaj do ulubionych

badanie w laboratorium

01.10.08, 07:44
Ponieważ Ramzes ma rgulane "olśnienia" w siuraniu do łózka
chciałabym zrobić mu badanie moczu. Wet mówił zeby dac do normalnego
laboratorium...
moje pytanie czy w laboratorium mówić ze kota? jak oznaczyć taki
mocz czy podpisac swoim imieniem i nazwiskiem? jak Wy robicie?
oraz pytanie jak taki mocz złapac do słoika? czy poprostu pod ogon
podstawić kubełek? moze macie jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 12:23
      Nie każde "ludzkie" laboratorium chce badać kocie siki, więc albo dajesz i nie
      mówisz, że kota, albo szukasz labu, gdzie nie robią z tego tytułu problemu.
      Pod ogon nie podstawisz kubełka, bo koty niziutko kucają sikając.
      Ja podsuwam, w czasie sikania, wyparzony płaski talerzyk, tyle co się tam złapie
      wystarcza na badanie.Przelewam do pojemniczka i już.
      • mary4 Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 14:34
        dzękuje za info wink
        • scrivo Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 16:52
          dostałam od wetki strzykawkę sterylną z instrukcją, by napełnić ja moczem zebranym najlepiej rano na talerzyk właśnie, wyparzony ofkoz i przywieźć do laboratorium najszybciej jak się da bo potem w moczu wytracają sie skłądniki mineralne i badania już nie są tak wiarygodne. Poszukaj kliniki zwierzęcej, tam mają lab na miejscu iz robią mocz bez porów i fochów.
          • siliana1 scrivo 01.10.08, 22:35
            ty robilas badanie ogolne czy posiew? bo na ogolne zupelnie
            niepotrzebne sterylne i wyparzane. a ze do laboratorium jak
            najszybciej - to prawda. a do tego czasu w lodowce.
    • nessie-jp Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 17:46
      A skąd jesteś, Mary? Może w twoim mieście jest po prostu laboratorium
      weterynaryjne? Wbrew pozorom, to nie taka rzadkość smile Przecież hodowla zwierząt
      i badania ich dotyczą nie tylko domowych zwierzątek, ale też dużych
      przedsięwzięć przemysłowych, więc takie laboratoria są bardzo potrzebne.
      • mist3 Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 20:26
        dodam jeszcze, że wiele gabinetów weterynaryjnych ma umowy podpisane z ludzkimi
        laboratoriami (tak jest w moim mieście) - idziesz wtedy z siuśkami i mówisz od
        kogo przyszłaś - nie robią żadnych problemów smile
      • siliana1 Re: badanie w laboratorium 01.10.08, 22:33
        w weteryjnych jest min. 100% drozej. dla przykladu w ludzkim 8 zl, w
        wecim to samo badanie 15-25 zl. lepiej znalezc ludzki lab - niektore
        sie godza. w tym, co sie nie godza, za nic nie rozpoznaja, ze to
        koci, on wyglada jak mocz dziecka.
        • mary4 Re: badanie w laboratorium 03.10.08, 19:28
          Jestem z Gdyni,
          mój wet (klinika otwarta 24h) niby robi w gabinecie wszystkie badania, tylko
          tyle ze nie było jak pytałam głownego weta szefa to pracownik odbił piłeczkę...
          ale zapytam co i jak...
          a puki co wczoraj Rami znowu nadoił w bety... cholery dostać to za mało....
          od nowego tygodnia zacznę działać wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka