Dodaj do ulubionych

problem z kotem

13.03.09, 15:52
mam rocznego wykastrowanego kota, a mimo to wciąż miauczy pod drzwiami!
zachowuje sie jakby sie cofał w rozwoju tzn. biega po całym domu jak szalony,
a czasem nawet ugryzie- co wczesniej mu sie niezdażało. Czym to moze byc
spowodowane?? Może poprostu nie jest u mnie szczesliwy?!
Obserwuj wątek
    • gosiownik Re: problem z kotem 13.03.09, 15:57
      Moze sie nudzi? Bawisz sie z nim czesto?
      • olineq_21 Re: problem z kotem 13.03.09, 16:12
        Cała rodzina zaangażowana jest w dostarczaniu kotu atrakcji to niepowinien sie
        nudzićwink a poza tym on ma chyba więcej zabawek jak nie jedno dziecko big_grin wiec to
        chyba nie o to chodzi !
    • salma75 Re: problem z kotem 13.03.09, 16:12
      Jak dla mnie zachowuje się jak zdrowy roczny koci młodziak.
      Może rozrywki w domu mu brakuje?
      Kiedy był kastrowany?
      • kasiak37 Re: problem z kotem 13.03.09, 17:25
        a moze towarzystwo by mu sie przydalo?Ja od razu kupilam dwa koty wlasnie po to
        zeby mialy swoje towarzystwo.
    • olineq_21 Re: problem z kotem 13.03.09, 16:15
      w domu go mam od lipca a kastrowany był w listopadziewink
      • salma75 Re: problem z kotem 13.03.09, 16:19
        Żadne myszki czy piłki ani zabawy z człowiekiem nie zastąpią Twojemu kotu
        prawdziwego kociego towarzysza. Ot nudzi się kociszcze po prostu to i brykac
        zaczyna wink.
        • kromisia Re: problem z kotem 13.03.09, 19:39
          podpisuje sie rekami i nogami pod salma smile
          Nasz kocur Caracas tez sie nudzil, jak kotka nie chciala sie z nim
          bawic ( i nawet toczone wspolne wojny nie pomagaly )... dopiero 2ga
          kicia sprowadzona SPECJALNIE DLA NIEGO suspicious zajela mu prawie caly
          czas.
          Oczywiscie, ze bawimy sie z nim: rzucanie pileczek i myszek,
          tlamszenie szczurem z ikei czy wiscigi na schodach. Jesli nie ma
          chociaz 30 min na dzien, to przychodzi i sie bardzo glosno domaga (
          czyt. dwieki krojonego na kawaleczki kota smile ).
          Takze 2 gi kot do rozrywki, to dobry pomysl smile
          • macarthur Re: problem z kotem 13.03.09, 23:28
            szczerze powiedziawszy nie sądzę żeby drugi kot załatwił sprawę,po
            prostu masz kota wychodzącego i musisz z nim chodzić na spacery,
            ja mam z Ramzesem to samo, myślę że go od tego nie odzwyczaisz
            • r.kruger Re: problem z kotem 14.03.09, 10:16
              przedmówca ma dużo racji w swej teorii - moja Yum Yum jak tylko zaświeci słońce
              dostaje kociej gupawki, chce się zabić o drzwi balkonu...
              • olineq_21 Re: problem z kotem 14.03.09, 16:47
                troche dziwne ze chce wyjsc z domu gdyż nigdy wczesniej praktycznie z nim nie
                wychodziłam-przez calutki czas siedzi w domu. nie wypuszczam go bo boje sie o
                jego bezpieczeńtwo. nawet na smyczy boje sie go zabierac ze mi sie wyrwie i
                pojdzie w długa... wiec wychodzenie z domu sie wchodzi w gre!
                • paulina.galli Re: problem z kotem 14.03.09, 22:38
                  Ile kot ma lat?
                  jesli młody to ...wchodzi w trudny wiek kociego nastolatka
                  (rodzice dzieci w wieku natoletnim tez czasami twierdza ze potomstwo im sie
                  "cofa w rozwoju" i ze łatwiej było sie dogadac z małym dzieckiem niz
                  nastolatkiem smile)
                  • paulina.galli Re: problem z kotem 14.03.09, 22:39
                    Doczytałam ze kocio roczny.
                    Typowe zachowanie w takim razie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka