31.12.11, 06:03
Jakie są najbardziej bzdurne?
Poza bardzo starymi i ogólnie znanymi słyszałem takie:
- nie rób w piątek prania - będzie nieszczęście
- wychodząc z domu, jak musisz po coś wrócić, to usiądź i podnieś nogi - bo będzie nieszczęście
- nie chodź z narzeczoną na spacer po cmentarzu - bo szybko się rozstaniecie
Obserwuj wątek
    • tetika Re: Zabobony 31.12.11, 09:39
      nie przejde pod "rozdziawionym" slupem za nic
      • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 10:15
        Też to znam..
        I... nie do wiary.. jak zobaczę kominiarza jadąc - to łapię jedyny guzik jaki mam w spodniach i czekam aż zobaczę kobitkę w okularach, coby puścić guzik..
        Ciężko się manewruje smile
        Nienormalny jestem?
        • tetika Re: Zabobony 31.12.11, 10:21
          no wiesz kazdy ma swoje dziwactwa
          u mnie to byl i facet i kobitka i jeszcze rudzielec , to dopiero byly ewolucje smile
          ale na kominiarza chociaz sie za guzik zlapie smile
          dwie zakonnice sa na pecha uncertain
          • dzidzia_bojowa Re: Zabobony 31.12.11, 11:13
            A co będzie jak zakonnice chodzą stadami bo niedaleko swoją siedzibę mają?

            Inne bzdurne przesądy to:
            - nie kłaść butów na stole- awantura w domu murowana
            -czarny kot drogę przebiegnie- pech(znane)
            - nie piec ciast i nie robić przetworów podczas "tych dni" u kobiet- na pewno nie wyjdzie( przeczytałam na forum e-mama)
            - pod drabiną nie przechodzić- nie wiem co się stanie


            -

            • tetika Re: Zabobony 31.12.11, 11:39
              w "te dni nie wychodzi smile sprawdzone
              zakonnice policzyc ma byc nieparzyscie smile
              drabina "zly" czytaj diabelski trojkat
              czarny kot u mnie nie dziala
              kto normalny kladzie brudne buty na czysty stol?
              • stefcia41 Re: Zabobony 31.12.11, 12:01
                Moje ulubione z dzieciństwa big_grin
                Nie czytaj przy jedzeniu bo będziesz miała głupie dzieci big_grin
                • stefcia41 Re: Zabobony 31.12.11, 12:02
                  A w ogóle to nie jestem przesądna .
                  • tetika Re: Zabobony 31.12.11, 12:19
                    dziecko poki co mam madre a nie siadlam do jedzenia poki ksiazki o sciane nie oparlam smile
                    • old.bear Re: Zabobony 31.12.11, 13:16
                      Teti, miałem tak samo, bez lektury miałem zaburzone trawienie big_grin
                      • tetika Re: Zabobony 31.12.11, 13:43
                        hihihihihi
                      • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 13:45
                        A ja wstaję codziennie lewą nogą... sad
                        • stefcia41 Re: Zabobony 31.12.11, 13:51
                          jak prawdziwy maruda.Tak trzymać111
                          • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 13:54
                            Albowiem po takiej stronie łózka śpię, się nie da się inaczej111
                            • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 13:57
                              Najglubszy zabobon -nie onanizuj sie,bo oslepniesz.
                              • stefcia41 Re: Zabobony 31.12.11, 13:59
                                big_grinbig_grin
                              • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 14:01
                                Jak mucha do zupy wpadla,to znaczy czekaj na prezent.
                                To, kuzwa, nigdy mnie nie sprawdzalo sie.Chociaz nie raz musialem z zupy muche wyciagac.
                                • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 14:18
                                  A jeszcze taki zabobon znam:
                                  Ze przed nadejsciem Nowego Roku,trzeba przeprosic wszystkich,kogo skrzywdzil i co najgorsze,hurtem tego robic nie wolno.Miektory by musieli zaczac od 1 stycznia,zeby do Sylwestra zdazyc wszystkich przeprosic.
                                  • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 14:41
                                    Aaaa, i wszystkie długi oddaj przed nowym rokiem...
                                    • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 14:50
                                      Aha,ja by wszystkim darowalem moi dlugi,jak by ich mialem.
                            • stefcia41 Re: Zabobony 31.12.11, 14:00
                              No tak...nic innego nie pozostaje jak wstawanie lewa nogą.
                              I ciągłe marudzenie .
                              • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 14:24
                                Ale ten zabobon uslyszalem bardzo bardzo dawno temu.
                                Jak w bojce straciles przedni sab,to znaczy czeka ciebie wspaniala kariera.
                                Z kolei ,jak zab sam wypadnie,to czeka ciebie rozstanie z najblizsza osoba.
                                • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 14:47
                                  No tego nie znam, ale bzdura... smile
                                  A jak w bójce stracisz wszystkie zęby to od razu Chodorkowski?
                                  Ups, to był zły przykład wink
                                  • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 14:51
                                    Czemu zly?
                                    • igor_uk Najwazniejsze. 31.12.11, 14:55
                                      Znac swoi mozliwosci.
                                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/qc/hi/pnou/doQnLyup1Dv7v2iAzX.jpg
                                    • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 15:39
                                      igor_uk napisał:

                                      > Czemu zly?

                                      Bo jakoś chyba nie najlepiej skończył, mimo kasy...
                                      • igor_uk Re: Zabobony 31.12.11, 15:52
                                        Ale dla Zachodu stac "ofiara" Putina,jest wyroznieniem.

                                        https://pics.livejournal.com/ashkerov/pic/000x4c4e/s640x480
              • tygrysgreen Re: Zabobony 31.12.11, 16:24
                w "te dni" podobno zmienia się skład chemiczny potu, coś tam w nim jest co powoduje nie wychodzenie ciasta drożdżowego. nawet pani na chemii uczyła. nie sprawdzałam.
                ale wystarczyłoby wyrabiać ciasto robotem co pewnie teraz wszystkie robią i przesąd stracił ważność.

                na drabinie często ktoś jest, z młotkiem albo innym narzędziem które może mu upaść. dlatego lepiej nie przechodzić.

                czarne koty to zwierza czarownic, lepiej z takimi nie zadzierać.

                brudnych na stół to nie, ale czyste buty prosto ze sklepu jak najbardziej. dlaczego awantura? no, jeżeli buty kupiła sobie kobieta i druga kobieta to zobaczy, takie wyeksponowane znaczy ta małpa chwali się.....
    • tygrysgreen Re: Zabobony 31.12.11, 16:26
      bardzo dobry wątek
      zabobony o których ostatnio się dowiedziałam
      -nie kupuje się zniczy przed 1.11 bo....no w sumie nie wiem, ten ktoś nie chciał powiedzieć. bo nie i już1
      -nie obcina się dziecku włosków przed roczkiem...też nie wiem czemu..ale znajomy chłopczyk paraduje ze spinką bo mu włosy na twarz lecą
      • kapitan_marchewa Re: Zabobony 31.12.11, 16:31
        A że nie karmi się dziecka do pierwszego roku życia słyszeli ci znajomi?
        To im powiedz.. W ogóle się nie karmi..
    • kaga9 Re: Zabobony 31.12.11, 19:30
      Mój kolega ze studiów mawiał: "Nie jestem przesądny, bo to przynosi pecha"big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka