Dodaj do ulubionych

wątek kulinarny, ale na codzień

22.06.04, 17:27
jak zapewne starsi (stażem RU) pamiętają, na jesieni żywię się prawie
wyłącznie jabłkami i kawą. wypijam rano kawę, że by mieć siłę dojechać po
jabłka i je przywieźć z powrotem. zjadam jabłka, żeby mieć powód wypić kawę
(bez niej nie dojechałbym po kolejne jabłka). zimą się rozleniwiam i piję
tylko kawę, a jabłka są zmrożone. kawa latem jest zmrożona, zaś jabłek, tam,
gdzie po nie jeżdżę, nie ma jeszcze. teraz, ponieważ kwitną, zażywam alertek
i popijam magnezją z rozpuszczalnym takim czymś z witaminami. to mi zastępuje
jabłka i magnez naturalny, wypłukiwany przez pozostałą część roku przez kawę.
właściwie więc się mogę wyżywić przez cały rok, na codzień. problemy
pojawiają się tylko na przednówku, gdy kwitną bazie.
Obserwuj wątek
    • aard Re: wątek kulinarny, ale na codzień 23.06.04, 11:15
      neochuan napisał:
      > problemy pojawiają się tylko na przednówku, gdy kwitną bazie.
      w takim razie
      zapraszam na krótki kurs do Pijawa i do mnie
      Bo, przyznam nieskromnie
      z baziami doświadczenia mamy
      wprost od Założycielki-Mamy
      Wielkanoc zeszła się kłania
      Co do wspomnień mnie skłania...
      • neochuan Re: wątek kulinarny, ale na codzień 23.06.04, 12:57
        wielka noc na przed nowiu? hm, baźka miała...
    • neochuan Re: wątek kulinarny, ale na codzień 24.06.04, 16:41
      tzatziki
      sztukitrzy
      wczoraj, dziś drugie trzy (drugie trzy??)
      • neochuan Re: wątek kulinarny, ale na codzień 16.09.04, 16:02
        zjadłbym karottflanki, ale poplułbym monitor.
        • edzioszka Re: wątek kulinarny, ale na codzień 16.09.04, 16:36
          śfinie przez nią przepędź pierwej, bardziej Ci będzie fsmak ;)
    • lolik2 Re: wątek kulinarny, ale na codzień 24.05.05, 12:53
      czyli co kwitnie Huanu, kiedy, po co i dlaczego, a także jak to??
      • huann Re: wątek kulinarny, ale na codzień 24.05.05, 12:59
        eh, to były czasy... nie to co teraz - rozpasanie ;D
        • aard Chyba dokarmianie raczej. 29.05.05, 18:46
          A propos, morze by tak jutro owoce?
          • huann Re: Chyba dokarmianie raczej. 29.05.05, 20:43
            morza i owoce ;D
            • aard Noto 30.05.05, 11:42
              w takim razie morzna by się przeflancować w trakcie szprotkania do jakiegoś
              ogródka. Morze być octopus's garden, for instant. Eh? :)
              • aard co mi przypomina 06.05.06, 20:20
                że octopussy wciąż na Korsyce, w Calvi znaczy :/
    • aard jaki w tym roku koszt elki? 14.10.06, 16:09
      Bo kawę właśnie zakupiłem w ilości opakowań dwa: rozpuszczalna Cronat Gold i
      sypana Kroenung :)
      • huann kosztelki wyrąbane w chuj od zeszłego ryku /:( 15.10.06, 15:34

        • mag.gie kasztanki? 17.10.06, 12:05
          ja bym zjadła michałka ;)
          • vauban Re: A co ja dziś zrobię 17.10.06, 12:10
            na obiad ? No co ?
            • huann ja wiem!ja! 17.10.06, 13:47
              Żrrryć zrobisz!!! :D
              • szprota oraz pączusie z budyńkiem! [mniam!] 19.10.06, 14:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka