neochuan
13.09.04, 14:36
Chodzi mo o to czy udało Ci się kogoś wypłoszyć z Forum?
I czy poznałeś w nierzeczywistości kogoś poznanego wcześniej na Łódzkim Forum?
Ja muszę się przyznać że z Forum udało mi się przepłoszyć, a może sobie
pochlebiam, jeśli kogoś jeszcze to sorry że nie pamiętam.
Jeśli chodzi o to czy poznałem kogoś z Forum w surrealu to pierwszą osobą był
aard i aric, których znałem jeszcze przed surrealem w realu i czyż to nie
surrealne? nie dostarczyli mi "Wycinek z Gazety", był też tam eyemakk
podpisany "yavorius", bądź odwronie (w jaki sposób to może niech sami
wyjaśnią), ale największą frajdę jeśli szprotkanie jest zaplanowane i o tym
że się kogoś nie zna wychodzi po jakimś czasie rozmowy!
Dziś nie dostałem żadnego smsa.
Później się okazuje, jak warto z kimś porozmawiać o swojej szewskiej pasji na
miejsce jakim jest Forum!!! *
*na motywach hubarowych :)