Dodaj do ulubionych

Co za dzień...

04.04.05, 11:05
Człowiek się budzi, włazi do łazienki co by się ogolić, umyć itepe, a tu się
okazuje, że wody nie ma...
I biegaj z wiaderkami do beczkowozu teraz...
Uwielbiam awarie wodociągów...
Obserwuj wątek
    • meteor2017 Niech zgadne: poniedzialek? 04.04.05, 11:33
      Zaraz cos przygotuje z tej okazji...
      • meteor2017 Poniedzialek i Garfield 04.04.05, 12:20
        Pierwszych jedenascie z brzegu:

        images.ucomics.com/comics/ga/1988/ga880704.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1989/ga890508.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1990/ga900611.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1988/ga880111.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1988/ga880321.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1988/ga881114.gif
        ta zima musiala kiedys minac
        images.ucomics.com/comics/ga/1989/ga890123.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1989/ga890206.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1989/ga890213.gif
        Jon
        images.ucomics.com/comics/ga/1990/ga900430.gif
        images.ucomics.com/comics/ga/1990/ga901008.gif
        • blackdragon Poniedzialek i Garfield 04.04.05, 13:56
          Oj, tak, to jeden z TYCH dni...
    • aard To będzie świetny wątek :) 04.04.05, 11:41
      Już się mogę doczekać tych porannych katastrof :p
    • lolik2 dzień jak dzień, ale 04.04.05, 12:06
      jaka cudna pogoda!!! :)

      P.S. chyba o dobrych rzeczach też tu można?
      • huann Re: dzień jak dzień, ale 04.04.05, 12:22
        lolik2 napisała:

        > jaka cudna pogoda!!! :)

        > ŚNIEG SPADŁ WE WROCKU?? JUPI!!! :D

        > P.S. chyba o dobrych rzeczach też tu można?

        to ile konkretnie centymetrów??
        • lolik2 Huanie 04.04.05, 12:26
          na centymetrze słonecznym widnieje 16 stopni :))))))))))

          we Wro zauważyć już można krótkie rękawy oraz spodnie!

          • huann Re: Huanie 04.04.05, 12:28
            a miało być dobrze. łeeee
          • aard A ja wczoraj byłem under the bridge 04.04.05, 12:44
            się wspinać. W rękawie krótkim, ale nie w szortach li tylko ze względu na
            ochronę nóg :-D
      • blackdragon po prostu cuuuudo 04.04.05, 14:00
        Można i o dobrych, ale mam wrażenie, że będą to "rodzynki"...
        • huann Re: po prostu cuuuudo 04.04.05, 14:35
          blackdragon napisała:

          > Można i o dobrych, ale mam wrażenie, że będą to "rodzynki"...

          a pizza??
          • szprota Re: po prostu cuuuudo 04.04.05, 15:00
            a co ma nie być, jak będzie.
            • huann Re: po prostu cuuuudo 04.04.05, 15:15
              no, tom się ukontentował, a niespokojny byłem...
            • aard szprota napisała 04.04.05, 15:28
              > a co ma nie byk - jak będzie (miau).

              I już wiadomo, gdzie z tym :)
    • kotbert Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 13:38
      mojemu Bratu jakieś skurwysyny ukradły samochód.

      • huann ech* :( 05.04.05, 13:39
        gorzej, jakby imobilizer popsuły...
        patrz: a.s. poleca!
      • aard Re: Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 14:28
        A gdzie był ubezpieczony?
        • blackdragon Ech, co za dzień... 05.04.05, 16:08
          Mi nic nie ukradli, ale znowu pensja głodowa w jeden dzień przepadła...
      • kotbert Od dziś wierzę w zbiegi okoliczności 05.04.05, 16:31
        oraz cuda.
        Odzyskaliśmy auto.
        • huann cieszącesięwrazACZY 05.04.05, 16:34
          z niepopsutym imobilizerem??
          • kotbert Immobilizer jest ok, 05.04.05, 16:36
            natomiast coś innego było popsute i dlatego te chuje daleko z tym autem nie
            uciekły. A poza tym to mój Brat miał tak niewiarygodne szczęście, że...
            aż nie mogę w to uwierzyć.
            • huann Re: Immobilizer jest ok, 05.04.05, 16:39
              opowiedznoopowiedzmówiszpółsłowkamino!
        • aard Co za dzień!! 05.04.05, 16:59
          Jaaaki dzierżbór normalnie!!
          Opowiedzopowiedzopowiedz!
          • kotbert Opowiadam: 05.04.05, 17:45
            Zajebali samochód w nocy z naszego podwórka, przy czym wczoraj tak się złożyło,
            że mój brat wyjeździł całą benzynę plus coś się popsuło, tak że auto było
            kompletnie niemobilne.
            Dziś Braciszek ze swoją Panią poszedł do komendy to zgłosić, a kiedy wracali,
            zobaczyli ICH WŁASNE AUTO wyholowywane właśnie przez jakiegoś taksówkarza z
            jednego z podwórek tuż koło naszego domu. Rzucili się na taksówkę i auto,
            oznajmiając taksówkarzowi, że właśnie holuje ICH AUTO. Na co on odpowiedział,
            że miał zlecenie na holowanie i jego nie interesuje, co to za auto - i pojechał
            w siną dal. Brat zadzwonił na policję, a za taksówką i braciszkowym autkiem
            pojechała niepostrzeżenie pewna pani, właścicielka sklepu nieopodal. Złodzieje
            skręcili w Wodną, zobaczyli, że ktoś ich śledzi, odczepili hol i uciekli
            taksówką. Pani śledząca wróciła po Braciszka i Jego Panią i zawiozła ich do
            tego miejsca, gdzie stało ich auto. I tak je odzyskaliśmy, policjanci
            powiedzieli, żeby je od razu sprzedać, bo pojechaliśmy złodziejom po honorze i
            na pewno zjawią się jeszcze raz po auto.
            Co za dzień...
            • huann Re: Opowiadam: 05.04.05, 17:49
              o jaa! jak w filmie, albo telewizji!
            • blackdragon Opowiadam: 05.04.05, 19:18
              No proszę, to nie było tak źle...
            • aard Kurwa 06.04.05, 12:08
              "pojechaliśmy złodziejom po honorze". Ja pierdolę...

              A nie sposób przez tego taksiarza odnaleźć złodziei? Przecież to jest
              kurewstwo, że policja umie ledwie powiedzieć jakiś kretynizm i to wszystko...
              • kotbert Re: Kurwa 06.04.05, 12:13
                Oczywiście, że taksiarza szukają. Ale nie myślisz, że on był takim taksówkarzem
                jak z koziej dupy trąba? Mało prawdopodobne jest, że gdy ktoś ci oświadcza, że
                właśnie odholowujesz jego skradziony samochód, ty sobie odjeżdżasz
                niewzruszony, bo to przecież twoje zlecenie i nic cię innego nie obchodzi,
                włącznie z tym, że zaraz będziesz miał z tego powodu kłopoty.
                • aard Był taksiarzem, czy nie, znaleźć go się da 06.04.05, 12:28
                  jeśli brat zapamiętał np. numer taksówki. A jak nie jego t tego, kto mu
                  taksówkę pozyczył. A potem aria sięgnie dna i czy nici?
      • meteor2017 Racja: Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 18:05
        > mojemu Bratu jakieś skurwysyny ukradły samochód.

        A mojej kolezance rower :( Nie odzyskala...
      • meteor2017 Racja:Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 18:05

        • blackdragon Re: Racja:Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 19:19
          Czyli bilans na zero wyszedł, prawie...



          --
          SURREALIZM: Masz dwie żyrafy. Rząd wymaga, by brały lekcje gry na harmonijce.
          • moostank Re:Re: Racja:Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 20:39
            rere kumkum rere kumkum kwiiiii!!!!
          • huann Re: Racja:Co za kurwa mać pierdolony dzień 05.04.05, 20:45
            blackdragon napisała:

            > --
            > SURREALIZM: Masz dwie żyrafy. Rząd wymaga, by brały lekcje gry na harmonijce.

            cóż czynisz nieszczęsny?
          • szprota Smoku 06.04.05, 01:55
            chyba czas, byś zajrzał i
            tutaj
            • blackdragon Re: Smoku 06.04.05, 09:24
              No dobra, to nie był NAJLEPSZY pomysł...
              Ale co ja poradze, że mi pod humor podeszło ?
              • szprota e, spoko 06.04.05, 12:17
                można uznać, że zacytowałeś klasyka ;)
                • huann Re: e, spoko 06.04.05, 14:14
                  a ja dopowiedziałem lirycznie ;)
    • h8red Co za dzień... 19.02.06, 12:10
      Taki pięknie leniwy :)
    • mag.gie Re: Co za dzień... 04.10.06, 11:59
      z tej srody! I tak mży...
      • szprota Re: Co za dzień... 04.10.06, 19:29
        mżawla to mały pikuś. ja miałam kanonadę orzechów włoskich o blaszany dach
        garażu. czemu w zeszłym roku jej nie miałam...?
        • huann Re: Co za dzień... 07.10.06, 11:42
          przed wojną też była kanonada.
          kanonieraka kanada kanon panie janie ranny wstanie temu dzwon dzwon zgon

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka