szprota1 18.03.03, 13:18 Już chodzi i mówi Światak:) Hurrra! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aard Wszystkiego najsurrszego! 18.03.03, 15:42 Cieszmy się i radujmy, a szczególnie w piątek u Szprotów :-))) Odpowiedz Link
pijaw Re: AYEA! Urodziny WSA! 01.04.03, 19:45 WS-zystkiego, WSzystkiego!! WSpólnie radujmy WSie!!!!!! :-) Odpowiedz Link
aard Już za chwileczkę, już za momencik... 02.03.04, 11:10 Całe szczęście, że tutaj nie archiwizują automatycznie :-) Odpowiedz Link
neochuan Re: Już za chwileczkę, już za momencik... 02.03.04, 15:13 piatak z światakiem zacznie się kręcić. kręcić się będzie światak wraz z piatkiem żyrafa będzie jak szalik (w kratkę) Odpowiedz Link
maginiak Re: Już za chwileczkę, już za momencik... 02.03.04, 23:13 neochuan napisał: > piatak z światakiem zacznie się kręcić. > kręcić się będzie światak wraz z piatkiem > żyrafa będzie jak szalik (w kratkę) A może jednak w ciapki? Naprawdę ładna była. Taka snukolorowa. Odpowiedz Link
maginiak CZYTAM 03.03.04, 11:39 To nie ten wątek... Nie, to właśnie ten wątek. To znaczy tamtem. Tamten dłuższy. Odpowiedz Link
yavorius TADAAA! 18.03.05, 07:50 Gratulujmy sobie :D surrealisci napisał: > to dopiero trzy lata... Odpowiedz Link
lolik2 czy Wy wiecie 18.03.05, 08:12 że ja nigdy jeszcze chyba nie zajrzałam do tego Waszego WSa?........... Odpowiedz Link
yavorius Czas najwyższy to nadrobić :) 18.03.05, 08:17 Kilka(naście) godzin fascynującej* lektury :-p *- no może oprócz moich wypocin :) Odpowiedz Link
aard Dobrze zrobiłaś! 18.03.05, 13:28 Znajdziesz tam tylko: zbaczanie z tematu, pseudośmieszne wymiany nic nie znaczących zdań. Ogólną degrengoladę. I te sygnaturki nie mające nic wspólnego z jakimkolwiek sensem Odpowiedz Link
benzoesan.sodu Re: Dobrze zrobiłaś! 18.03.05, 13:33 Niewarte nawet zakonserwowania? 19 w Zapiecku, tak? Jak Was poznam? Odpowiedz Link
maginiak Re: Dobrze zrobiłaś! 18.03.05, 13:38 benzoesan.sodu napisała: > 19 w Zapiecku, tak? Jak Was poznam? po stoperach w uszach, pacz nieżej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=10490096&a=21819029 Odpowiedz Link
maginiak Re: Dobrze zrobiłaś! 18.03.05, 13:40 nie aż tak nisko! tylko, o tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=10490096&a=21790613 Odpowiedz Link
aard Właśnie tak! :-) 18.03.05, 15:58 Mamy rezerwację na osiem osób na górnym poziomie. Poznasz po rezerwacji :-D Odpowiedz Link
lolik2 a kawał o gęsi Balbinie jest?? 18.03.05, 13:50 bawcie się dobrze (BEZE MNIE :P) a ja zmykam pa Odpowiedz Link
kotbert Re: AYEA! Urodziny WSA! 18.03.05, 09:33 Naj, naj! Wszystkiego Światakowego na dalszej drodze szycia:-) Odpowiedz Link
bonzo_madrid To i ode mnie wszystkiego najlepszego 18.03.05, 13:48 Choć nigdy nie udało mi się przebrnąć przez całość... :-) Odpowiedz Link
cruach Światakowi gratulujemy Trzeciego Żywca 19.03.05, 17:39 na Karku (z pierwszego krzyżyka na kurku) Łodzi gratulujemy Łodzi a Cruachom gratulujemy Kompanii DZIĘKUJĘ WAM, O KOMPANIO, ZA SPOTKANIE :DD przy okazji Aardom gratulujemy ciepłej wody dzięki czemu Cruachom gratulujemy kompanii bez krzyku bo małą tym razem literą Odpowiedz Link
huann Re: Światakowi gratulujemy Trzeciego Żywca 19.03.05, 18:35 cruach napisał: > na Karku (z pierwszego krzyżyka na kurku) > Łodzi gratulujemy Łodzi > a Cruachom gratulujemy Kompanii > > DZIĘKUJĘ WAM, O KOMPANIO, ZA SPOTKANIE :DD i vice-strofa! :) > przy okazji Aardom gratulujemy ciepłej wody > dzięki czemu Cruachom gratulujemy kompanii > bez krzyku > bo małą tym razem literą I VICE-STROFA! :) Odpowiedz Link
cruach werwo ist der Zeist, und w'rum 16.03.06, 17:20 cruach napisał coś: prawie rok temu? to już?? szok szokensis! szoks generalis prolongat szag specialis! sex oralis derogat segi generali! roks posterior derogat lata priori! tymczasem zamiast czytać relacje aardowe czytam aspiracje martyny w. sega, steven, joys, 416 to se nevratilova Odpowiedz Link
finneznam w dniu światako-patryka 17.03.06, 17:00 ruczę wszystkiego najbrygidszego Millefailtenium i papryka za oknem śnieg jakby pozieleniał mi w oczach Odpowiedz Link
szprota no 19.03.06, 20:24 z przerażającą i nieuchronną oczywistością nie wydarzyło się nic. albowiem dostałam Fryderyka, ale był do Nietzschego! Odpowiedz Link
szprota to już dzisiaj. 18.03.07, 13:08 zdaje się, że jak co roku oprocz mnie o urodzinach wątku pamiętam jeszcze ja. Odpowiedz Link
karmazynowy.meteor2017 I co? 18.03.07, 13:24 I nic? A nie... w tym roku jest godnym zakończeniem Ery Karmazynowej. Wyszliśmy z twarzą upomadowaną karmazynowym barwinkiem. Odpowiedz Link
meteor2017 A może 18.03.07, 13:25 by tak go przeczytać? A może... ale jeszcze nie teraz :P Odpowiedz Link
szprota Re: A może 18.03.07, 13:28 gdy było na nim 1500 postow, czytanie zabrało mi cały dzień ;] Odpowiedz Link
huann ja to go nawet jeszcze 18.03.07, 15:21 nie napisałem, a co dopiero czytać! tudzierż żryczę jeszcze 6666 wpisów na WS-ie. żeby było nieprawdopodobnie (i ozdobnie) Odpowiedz Link
finneznam o przepraszam sobie 19.03.07, 09:33 I ja pamiętałem. Nawet nastawiłem pocztę, by mnie dopamiętała mailem na 24h przed. Ale w Samym Dniu przyszedł mżawny wiatr, co zdmuchnął tzw. pront (pierwiastek, bez którego nie da sie netować). Odpowiedz Link
szprota i znów awaria! 19.03.07, 20:36 czy Finneznam nie był tym, którego z tonącego Titanica uratowała Lusitania? Odpowiedz Link
yavorius no cóż 19.03.07, 10:28 Biorąc pod uwagę mój* udział w tym forum, a raczej jego brak, z uwagi m.in. na tzw. akcje spamerskie, nie ma się co dziwić, że nie pamiętałem**. * - nie tylko mój, ale nie chcę wypowiadać się za innych. ** - patrz przypis 1) Odpowiedz Link
szprota No i stało się. 18.03.08, 00:01 Po kilku latach zabawy, wysiłku, twórczej myśli, polemik - dorośliśmy. Poszliśmy w spolaryzowane dipole, tkaliśmy w parkach codzienność. Miast salonów poetyckich i teatrów ulicznych mamy blogi, albumy na picasie, statystyki rowerowe, kupę muzyki przesłaną sobie bluetoothem i wspólnych znajomych na naszej-klasie. Taka jest kolej rzeczy. Uderzę w patos: żadnemu człowiekowi oceniać, czy śmierć jest zła. Żadnemu ex-surrealiście oceniać, czy odhuań reala to dno. Ale wraz z archiwizacją WSa nastąpił koniec pewnej epoki w czymś, co kiedyś bez większego zadęcia nazywaliśmy łódzkim surrealem. Oczywiście, był to proces długotrwały, a koniec wątku stał się tylko jego zwieńczeniem (smutnym jak dla mnie. szykowałam wpis i sama do siebie mam żal, że zamiast wrzucić go, gdy powstał, czekałam na okazję - kiedyś okazją była wszak codzienność). Wątek "Zamykamy" jest też efektem refleksji, która od dłuższego czasu - i na pewno nie tylko mnie- się nasuwa. Utopia powstała jako rezerwat, obszar chroniony, oznakowany wyraźną granicą. Była przejawem jaskrawych różnic, jakie zauważaliśmy w sobie w stosunku do większości ludzi piszących na forach publicznych. Różnic już nie ma. Surreal nie żyje. Jeśli Utopia nadal istnieje, to tylko dlatego, że nie ma sensu tego ciągnąć. Więc szczęśliwie jest jeszcze w tym jakiś ślad absurdu. Odpowiedz Link
yavorius Re: No i stało się. 18.03.08, 10:32 Eee, tak. Nooo, yyyy. Chciałem napisać tylko, że 4258! Odpowiedz Link
finneznam e tam, dorośliśmy 19.03.08, 08:45 ponieważ Szproetessa włączyła lampkę konfesjonału, no to: 1. czytam, mam zakładkę, lubię wszystko (prócz miejsca, tj. GW, no ale), chłonę przez skórę, przez pory, i w porach kieszenie. 2. nie piszę, bo już za często gubię się w insider joke'ach z Waszych szprotkań vie-a-vie, vis-a-vis, tete-a-tete, i kto wie, teton-a-teton może też. konstruktywnie: ponieważ lękam się dużych obiektów rodzaju żeńskiego między nogami, chciałbym się rozstać z zacną, markową rowerą szosową, wielką że hej i pół chałupy, co mi trzeci rok stoi bez użytku. w dobre nogi oddam, darmo, więc jak kto chce, przyjść może do tej chałupy co niegdyś i owszem, i sobie odjechać. ja wtedy zyskam miejsce na nową biczykletę. bardziej seksi i żeby się wszędzie mościła. Odpowiedz Link
aard ja w sumie bardzo chętnie 19.03.08, 13:04 Tym bardziej, że to okazja się szprotkać by była, tylko czy jej stan jest na tyle (i na przedzie też) na tyle przyzwoity, że da się NIĄ dojechać do Łodzi? Jeśli nie cała, to części - bez urazy - na pewno by się przydały :)) I w ogóle, to skąd jest do dobioru i czy nie z londynu aby...? Odpowiedz Link
cruach o, to jest bardzo dobra myśl 19.03.08, 18:44 znaczy, żeby się spotkać, a nie żeby na części i to nawet wolałbym ją Aardu na przykład, bo w słuszne ręce dzyń dzyń a nie że ten tego, u obcego to się umówmy tak: . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . finneznam pisze co i jak Odpowiedz Link
jejowannabe jesteś taki mądry 19.03.08, 18:46 to do mnie pijesz? naucz się liczyć, pierwprzód Odpowiedz Link
krisza24 kwiśnie 19.03.08, 19:01 na więźbie (a nie, nie, to o gruszki się rozchodziło) Odpowiedz Link
krisza25 mam fustecke 19.03.08, 19:02 faftowaną fsyskie ctery rogi (mamoo, a oni mnię biją!) Odpowiedz Link
valkrissa wali mnie to 19.03.08, 19:03 jak dzieci, jak dzieci no, normalnie nie wytrzymamoo! Odpowiedz Link
krisza20 stukam 19.03.08, 18:55 no wiem, że już było stukam ale mi chodzi o takie stukam z tylnoprzydechowym u prawie jak: stękam Odpowiedz Link
krisza21 nie pukaj 19.03.08, 18:57 tylnoprzydechowo, czyli: nie pękaj (ilu nas jeszcze? bo się rymy kończą cymcym) Odpowiedz Link
s_zoo jak w zoo, jak w zoo 19.03.08, 19:05 a nie jak dzieci ale może zacząłby Aardowi odpowiadać jeden z drugim. hę? Odpowiedz Link
kangur.hip.hop nieaardzie 19.03.08, 19:10 to nie do ciebie, ziom a ziom szprota ma plusa za otwarcie powiek mech że pogodno-wygodno orkiestra dętka Odpowiedz Link
ktul.shystalker chybacie 19.03.08, 19:11 podziebało noprzecie "pogodno-wygodno orkiestra dętka" to jest właśnie rower! Odpowiedz Link
redakcja.rudz skorowracacie 19.03.08, 19:15 do tematów, to i ja chciałbym dodać coś na rzeczy. Otóż Redakcja Rudź z ubolewaniem stwierdza, że na konkurs, co się zarchiwizował ze trzy lata temu nie wpłynęła ani jedna poprawna odpowiedź. Poprawka. Nie wpłynęła ani jedna odpowiedź. A my już zapomnieliśmy pytań. Pamiętamy tylko, że nagrodą był rower szosowy, rok zakupu 1999. Odpowiedz Link
gandzikowa kupam 19.03.08, 19:18 na rok zakupu pokupiryna nie rządzi. Eto piryna. A zdies' Ala. U Ali jest' sobak. Wot sobak. U sobaki jest wielikołepnyj bakabrod. On se menujet As. Odpowiedz Link
szprota Pogodno skądinąd jest głodno 20.03.08, 00:13 mam inkam w ince i 70 zł za godzinę gadania o tabletkach musujących. Jak mus to mus. Wreszcie mi się mord or twarpy pysk uśmiechł jak zajrzałam do zakładki (pierwsza z lewej, za nią łódź, za nią Miki, za nią szprotest, za nim zggaga, za nim szprotokoły - czy WroAard? Bo nie wiem, czy sabat? - za nimi szprotokoty, za nimi Essi, za nią Pola, za nią nasza-klasa, za nią Wiki, za nią mBank, za nią matuba, za nią deviantArt, za nim grono, za nim multiplwać). I od razu się chce. Więc na początku tak jak u Herberta z nosem od rzemyczka, że niby kule dopiero co w kąt, nim strzelać nam kazano. A potem będzie jak zwykle. Odpowiedz Link
astranageriel nieno 19.03.08, 19:19 dobra, ale przyjdzie Aard i co on sobie pomyśli? tak, na chybcika? Odpowiedz Link
astranageriel astranageriel 19.03.08, 19:22 powtarzasz się ps. co za podgląd?! co za podgląd?! wyślij dupę stąd, ale już, mówię no wypieprzalaj z tego nicka bo ci spuszczę boćki że cię rodzona żabka nie kupi! Odpowiedz Link
darth.sida always two there are 19.03.08, 19:23 astranageriel and the other one [but bike, only one there is] Odpowiedz Link
wadera917 always, nie ma takiego słowa 19.03.08, 19:25 always-troken jest always-zauber jest untmit zycherhajt firajnes gutes gefil-always jest i londek i rower (ale gdzie?) Odpowiedz Link
osimiorjamnica ja raz byłam w zoo 19.03.08, 19:27 ale mnie stolabogonoga wypadgogoniła! Odpowiedz Link
stolabogonoga jakogoś wygopodoniłam?! 19.03.08, 19:30 ty kuro zamordła! ty mypadrwo tybrzydła! trudarmo przepadła! [Panu Aardu odpowie się, eee, pocztą. e.] Odpowiedz Link
aard ufff 28.03.08, 11:58 przeprzytyczytałem to wszystko. uff. A jednak bendem. Albo nie, nie wiem. No bo kiedy, niby? Kiedy? Ale o ty msza i na maiolu będzie. Odpowiedz Link
aard Rezerwat in pace 19.03.08, 13:02 Motnęło: Wejdźcie do sedesu, wskoczcie tam po szyje, wszyscy pomarliscie, ja jedyny żyję!* Powiedziałbym "etam", ale to by było nabyt sensowne. Przypomnę tylko, ze śmierć zaglądała RU w wątki już nieraz, a tymczasem - jak dla mnie - to ciągle ze dwie dychy, a nie zawsze może być 100 zł, nie? A przecież - co najwazniejsze - rolę swoją RU spełnił: wszyscy nadal się znamy, nadal rozmawiamy, jeździmy na rowerach (a gdzie MZtko byśmy razem się z nowym speedmasterem, gdybyśmy dla siebie nawzajem jeno miniaturką na n-k byli?), zapraszamy na śluby... No, może nie wszyscy, ale kto chce, ten może, a wszak WOLNOŚC zawsze zawsze pozostaje naszą najpiękniejszą wartością i zdobyczą**. Aha, jeszcze coś: nie ma żadnej odhuani reala - dostałem bon do karfura :p *cytat lub prawie cyctat z "Ubiqa" - Dicka. ** szczególnie dla tych, co się byczą. Odpowiedz Link
maginiak A WIĘC MORZE JA TEŻ SOBIE POCHLIPŁYNĘ 20.03.08, 13:11 nad wyschłym oceanem utopijnego przestworu??? Ale ale, oj, ja woalki nie mam. Jak ja będę wygladać skoro się cała rozmorzę?! Ale trudno, pożyjewszy, zobaczyjący! Jeśli chodzi więc o mój stosunek do tej całej niezmiernie przedmiotowej sprawy, to chciałabym wyraźnie i ostrrro choć nie prosto a wężykiem podkreśśślić, że mi Utopia choć trochę martwa, wcale nie śmierdzi. Choć pamiętam, że samej mi nieraz drzewiej przypełzało do łepka, by się nad staruszką rozwodzić i z rozrzewnieniem w lata jej młodości patrzeć. Ale że wzrok mam już do coraz mniejszego pozazdroszczenia, to jak tak sobie dziś na to wszystko patrzę to widzę całkiem dobrze, że co było w Utopii dla mnie najważniejsze, nadal sobie żyje i ma się dobrze. No wystarczy popatrzeć na takiego Yavora choćby! Wpisując się zatem w nurt rzeki odpadów przecinającej horyzont utylizacji, sparafrazuję na koniec słowa ducha czasu zapętlonego gdzieś między blogiem, albumem na picasie a naszą wielką klasą: Nie żałuję, że Was znałam! A i surreal jeszcze nie zginął, póki żyje internet. P.S. Jest takie stare marsjańskie przysłowie, że nic nie może trwać wiecznie. Nie jest ono chyba jakąś ekstremalnie smutną prawdą - szczególnie jak kogoś boli brzuch, lub ząb co gorsza! Odpowiedz Link
szprota no dobrze, to ja już nie 20.03.08, 13:50 wprawdzie chwilowo bardziej niż kondycja internacjonalnego surrealu interesuje mnie fakt, czy uda mi się przywołać na swój twardy dysk domorosłego czarodzieja, co jak donosi pudelek, jara ramkę szlugów dziennie. Z lektorem. Mam jednakowoż wrażenie, że kiedyś na RU szło się popisać, a teraz dać popis. Dialogi niedobre, bardzo niedobre dialogi są. Odpowiedz Link
szprotaard RU idzie do szkoły... 13.11.08, 11:19 Będize uczyć cudze dzieci surrabsurrdu. Niestety. Żegnajcie nam dziś hiszpańskie dziewczyny... Odpowiedz Link
szprota Re: AYEA! Urodziny WSA! 16.11.09, 23:05 Nie, lepiej pospamowac. Gdzie jak nie tu ;) Odpowiedz Link