vauban Pozostaje więc 12.03.09, 02:27 udać się na wschód, jako cipiersi. Tam musi być jeszcze jakaś cywilizacja. Odpowiedz Link
szprota I oto rzuca się na mnie skojarzenie muzyczne 12.03.09, 21:35 Naprawdę wschód jest za daleko Lub nie ma go wcale Mówili znawcy. Jeśli zdobędą świat Odwrócę twarz i chyba zostanę górą gdzie ponad nic nie ma Krok za krok, jak dudni most Zostaw to, uciekaj stąd! Piękni i szkaradni Ciało i duch Otwarci, a jednak zamknięci na klucz Tu! (Armia) Odpowiedz Link
b00g13 Re: o-ciplenie klimatu 15.06.09, 22:18 Czasem uśmiecham się przez sen A gdy sen przychodzi zaraz Śni mi się monstrualna pizda Żarłoczna jak kosiara Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Przez pewien czas 15.06.09, 23:54 sądziłem, że w piosence jest "monstrualna glizda". No, ale też byłem przekonany, że w "Deszczach niespokojnych" jest: "Deszcze niespokojne potargały psa". To pewnie przez to, że układam książki na półkach w kolejności alfabetycznej i przez inne jeszcze gorsze dziwactwa. Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Musiałem się zastanowić. 21.06.09, 02:13 Tak chlapnąłem bez namysłu, a zebrać je wszystkie do kupy nie było wcale łatwo. Przywykłem do nich i już ich nie dostrzegam tak łatwo. Teraz już mi przeszło, ale jeszcze kiedyś, gdy czytałem książkę robiłem notatki, ile stron przeczytałem danego dnia, ile to procent całości, ile pozostało mi do końca, ile czytam stron dziennie, kiedy skończę czytać, jeśli utrzymam średnią itp. W weekendy siadam do nauki o równych godzinach albo o wpół. (Nie zawsze się udaje.) Lubię filmy z Kaliną Jędrusik. Gdy miałem 17 lat zrobiłem sobie składankę z ulubionymi piosenkami: obok Sex Pistols i Dezertera były tam też Czerwone Gitary i Kasia Sobczyk. Mam portret Hegla nad łóżkiem. Często przed napisaniem jakiegoś teksu, wymyślam tytuł, który bardzo mi się podoba. Niestety, po napisaniu okazuje się, że nie pasuje on do treści, która powstała po nim. Czasem tak bardzo żałuję utraty takiego dobrego tytułu, że zostawiam, pomimo iż w ogóle nie pasuje. Czasem zastanawiam się, jaki mamy rok. Czasem też zastanawiam się, ile mam lat. Wtedy sprawdzam, który jest akurat rok oraz mój rok urodzenia (ten się rzadko zmienia, więc łatwiej zapamiętać), dokonuje szybkiego odejmowania i voila! Byłem zaskoczony postępem technologicznym, gdy koleżanka pokazała mi, że w moim telefonie jest opcja "IrDA", dzięki której można przesłać bezpośrednio do drugiego telefonu zdjęcie lub mp3. I nie trzeba płacić! Sprawdziłem kilka dni temu na Wikipedii, co to jest iPod. Odpowiedz Link
b00g13 Re: Przez pewien czas 17.06.09, 22:12 > sądziłem, że w piosence jest "monstrualna glizda". > w piosence jest "monstrualna glizda". > jest "monstrualna glizda". > "monstrualna glizda" menstrualna? Odpowiedz Link
lavinka Ekologicznie? 28.02.10, 13:19 www.miesiaczka.com/index.php?option=com_content&view=article&id=34&Itemid=38 1. Twoje zdrowie. W podpasce Naya nie ma żadnych chemikaliów, których pełno w jednorazówkach (związków chloru, używanych do wybielania miazgi papierowej, higroskopijnych żeli, folii a nawet rakotwórczych dioksyn). Podpaski Naya szyte są z ekologicznej bawełny z certyfikatem organic (GOTS), są hypoalergiczne i oddychające. Dzięki temu chronią przed oparzeniami i podrażnieniami. 2. Ekologia - nie zanieczyszczasz Ziemi jednorazówkami i folią, w którą są zapakowane. Szacuje się, że rocznie Polki produkują 2 miliardy jednorazowych podpaskowych śmieci... Także produkcja jednorazówek generuje olbrzymie zanieczyszczenia dla środowiska. 3. Wygoda. Naye są miękkie, kolorowe i przyjemne w dotyku. Pod koniec miesiączki Twoja skóra nie musi być podrażniona i odparzona. Podpaski Naya są miękkie, naturalne i przepuszczają powietrze. Zdziwisz się jak dobrze będziesz się czuła, gdy zmienisz jednorazowe foliowe podpaski na materiałowe. 4. Oszczędność czasu i pieniędzy. Podpaski Naya kupujesz raz na 4 lata! Dzięki temu wydasz na nie połowę mniej niż na jednorazówki, które zużyłabyś w tym czasie. 5. Zmiana nastawienia do ciała i miesiączki – używanie podpasek ekologicznych sprawia, że kobiety zaczynają zauważać i doceniać swój cykl miesięczny. Okres przestaje być co miesięczną niewygodą. Staje się czasem spotkania ze sobą i własnym ciałem.Z czego są zrobione podpaski Naya? Z ekologicznej flaneli i wysokochłonnego frotte. Materiały użyte w produkcji podpasek Naya mają certyfikat GOTS (Global Organic Textile Standard) i pochodzą z ekologicznych upraw bawełny w okolicach Izmiru, w Turcji. Jak Naye są zbudowane? Posiadają zapinane na zatrzask skrzydełka, ponadto możesz sama regulować ich grubość poprzez umieszczenie w specjalnej kieszonce jednego bądź dwóch chłonnych wkładów. Są dostępne w trzech rozmiarach – na Dzień, na Noc i Mini, który służy również doskonale jako wkładka higieniczna. Jak używać podpasek Naya? Każda podpaska Naya na Dzień to komplet składający się z podpaski i dwóch wkładów. W zależności od intensywności miesiączki możesz umieścić w kieszonce jeden bądź dwa wkłady. Potem przy pomocy zatrzasku zapinasz podpaskę przymocowując ją jednocześnie do bielizny. I już, to takie proste! Co robić z użytymi podpaskami Naya, jak je prać? Najpierw trzeba wyjąć wkłady z zewnętrznych kieszonek co umożliwi ich dokładniejsze pranie. Potem wszystkie części używanej podpaski namaczamy w zimnej wodzie na 2 – 3 godziny. Można oczywiście na dłużej ale 2 – 3 godziny to optimum potrzebne aby odmoczyć krew z podpasek. Potem wyżymamy podpaski i pierzemy w ręku bądź w pralce w temperaturze do 60ºC. Do prania Nay lepiej nie używać odplamiaczy ani wybielaczy, bo są to substancje chemiczne podrażniające skórę i bardzo zanieczyszczające środowisko. Jeżeli przestrzegamy instrukcji prania odplamiacze ani wybielacze nie są potrzebne. Nie zalecamy również stosowania płynów do płukania zarówno z przyczyn ekologicznych jak i dlatego, że zmniejszają chłonność tkanin. Jak często zmieniać podpaski Naya? Tak samo często jak podpaski, których używałaś do tej pory, w zależności od dnia menstruacji i intensywności krwawienia. Tak samo jednak jak przy jednorazowych podpaskach nie zaleca się noszenia tej samej podpaski dlużej niż przez kilka godzin. Czy podpaski Naya są wygodne? Jeszcze jak! Są uszyte z mięciutkiej flaneli, bardzo przyjemnej w dotyku. Nie zawierają żadnych foliowych wkładek, więc przepuszczają powietrze. Dzięki temu nie odparzają delikatnej skóry i nie podrażniają śluzówki. Nie powodują również alergii bo są uszyte z bawełny ekologicznej, nie zawierającej żadnych dodatków chemicznych. Po pierwszym użyciu nie będziesz już mogła wyobrazić sobie używania innych podpasek! Czy kosztują więcej niż jednorazówki? Nie. Nawet są od nich tańsze. Jeśli miesięcznie wdajesz na jednorazówki około 8zł, w ciągu 4 lat wydasz 380 złoty. Zestaw podpasek wielorazowych kosztuje 150 złotych. To ponad połowę mniej! Ilu będę potrzebować? Od 6 do 12 sztuk w ciągu jednego cyklu. Zależy to od intensywności miesiączki. Zmieniaj je tak często jak potrzebujesz – pamiętaj, że trzeba zmieniać całą podpaskę, a nie tylko sam wkład. Czy podpaski Naya nie przeciekają? Podpaski Naya są tak zaprojektowane, aby być skuteczne i wygodne. Ich zapinane skrzydełka chronią brzegi bielizny przed poplamieniem a wkłady zawierają bardzo chłonne frotte zapewniające najwyższe bezpieczeństwo i skuteczność. Jeśli masz bardzo intensywne miesiączki możesz używać dwóch wkładów bądź podpasek Naya na Noc z dodatkową wkładką. Czy można używać podpasek Naya w nocy? Oczywiście! Jeżeli do tej pory używałaś w dzień i nocy tych samych podpasek to nie ma powodu abyś zmieniała ten zwyczaj. Jeżeli natomiast potrzebujesz w nocy dodatkowej ochrony wypróbuj Nayę na Noc, która jest większa i zapewni Ci maksymalny komfort i bezpieczeństwo. Czy można używać podpasek Naya w czasie połogu? Połóg to czas bardzo szczególny. Bardzo często potrzebujemy wtedy podpaski bardzo chłonnej i wyjątkowo wygodnej i delikatnej. Dlatego podpaski Naya są na ten czas idealne. Nie tylko nie podrażniają ale również zapewniają odpowiednią wentylację tak delikatnego w połogu krocza. A jak obchodzić się z podpaskami Naya poza domem? Nic nie stoi na przeszkodzie abyś mogła cieszyć się podpaskami Naya również w pracy czy podróży. Pomoże Ci w tym specjalna nieprzemakalna saszetka dostępna w naszym sklepie. Jest ona szczelnie zamykana na suwak i podzielona na przegródki, dzięki którym można w niej przechowywać jednocześnie nie używane i używane podpaski. Jeżeli jesteś poza domem możesz zbierać zużyte podpaski z całego dnia do saszetki, która zatrzyma w środku zarówno wilgoć jak i wszelkie zapachy. Nie należy jednak przetrzymywać zużytych podpasek w saszetce zbyt długo. Kiedy tylko to możliwe trzeba je wyjąć, namoczyć i uprać. Podpaski jednorazowe wydają się być bezpieczniejsze i czystsze, bardziej higieniczne. Czy to prawda? “Wydają się być” to dobre sformułowanie. Jednorazówki nie są sterylizowane, bo to zmniejszyłoby ich chłonność. Dlatego mogą zawierać różne bakterie i grzyby, a jeśli były bielone chlorem, również rakotwórcze dioksyny. Podpaski z materiału stosowało wiele pokoleń kobiet i nigdy nie doprowadziło to do żadnych chorób ani epidemii. Odpowiedz Link
aard Re: o-ciplenie klimatu 30.12.10, 21:53 kicho_nor napisał: > przesunięte na kwiecień Jak co roku, kurwa :/ Odpowiedz Link
iras007 Re: o-ciplenie klimatu 19.01.15, 00:07 A jeżeli zakładając że masa ziemi uległ zmianie czy to mogło spowodować jej przesunięcie na orbicie i zmiany klimatyczne. Od wielu lat wydobywamy wszystko co możliwe gaz ropę węgiel itp. Każda z tych rzeczy ma swoją masę potem ich masa ulega zmianie przy jednoczesnym odciążeniu ziemi czy taka teoria ma sens bo jak wiadomo tu nie chodzi mi o kilka ton tylko miliardów a może i więcej na przełomie ostatnich 50 lat wydobywanie wzrastało z roku na rok co mogło spowodować zmniejszenie wagi ziemi i niech nikt nie piszę że w przyrodzie nic nie ginie bo z węgla wytwarza się gaz a następnie zmnienia się jego waga tak z ropą czy gazem gdy się go wypala Odpowiedz Link
aard Re: o-ciplenie klimatu 19.01.15, 08:08 Fałszywe założenie. Gazy, spaliny i pyły powstałe w procesie spalania mają praktycznie taką sama masę jak to, co się spala. Część masy, która się przemienia w energię, jest w procesach chemicznych niewyobrażalnie małym ułamkiem procenta. Zatem masa Ziemi jako układu się nie zmienia (tylko część masy przechodzi ze skorupy do atmosfery). Owszem, jest jeszcze mikroułamek który wystrzeliwujemy w kosmos poza orbitę ziemską i drugi mikroułamek, który jest w większym procencie (ok 1% masy) przetwarzany w energię w procesie wybuchu bomb jądrowych i eksploatacji paliwa atomowego. Tylko że obie te masy (w surowcach) to właśnie setki ton a nie żadne miliardy. Zatem obstawiałbym, ze od początku działalności człowieka masa ukladu Ziemia-atmosfera-obiekty orbitalne zmniejszyła się może o 10 ton, nie więcej :) Podsumowując: grosze, nie maja szans jakkolwiek wpłynąć na obiegowy ruch Ziemi. > wytwarza się gaz a następnie zmnienia się jego waga No właśnie się NIE zmienia, elementarna fizyka, Watsonie :) Odpowiedz Link
sprajowy_obszczymurek Ocieplenie klimatu 11.08.12, 16:34 Poprawiam tytuł. To poważna sprawa, niegdyś dekapitowano za to, obecnie jest już dobrze Odpowiedz Link