jureek
07.06.22, 10:51
Najlepszym prezentem dla PiS są te wszystkie memy i dowcipy o zbieraniu chrustu.
Wyborca, który od lat chodzi do leśniczego po tzw. asygnatę, a potem jedzie do lasu i przygotowuje sobie ten chrust do przywiezienia do domu, bo wychodzi go to taniej niż inny opał, widzi te memy, widzi, jak go wyśmiewają, jaki to on zacofany, i nawet jeśli rządy pisowskie nie podobają mu się do końca, to przecież nie będzie głosował na tych, którzy go wyśmiewają.
Myślę, że po to właśnie była informacja w pisowskich mediach o tym chruście (bo tak naprawdę nie jest to nic nowego, chrust zbierało się na wsi zawsze), żeby wywołać tę falę memów i żartów, żeby ludzie znowu mogli zobaczyć, jak miastowe elity są oderwane od rzeczywistości. No i te wszystkie soki z buraka zareagowały dokładnie tak, jak PiS chciał.