Gość: Wypowiedź Eksperta
IP: *.dynamic.chello.pl
14.11.14, 22:24
ten wynik tylko pokazuje gdzie by był Murray 10 lat temu, kiedy Federer był w najlepszej formie. jeśli dzisiaj Federer grając 10 razy słabiej niż 10 lat temu wygrywa z Murrayem będącym w szczytowej formie, to 10 lat temu zawodnik dzisiejszej top10 nie zdobył by z Federerem nawet kilkunastu punktów w czasie całego meczu. dlatego wszystkie dzisiaj zdobyte wyniki i sukcesy zawodników pierwszej dziesiątki należy uznać za nieobiektywne.
jeśli Djoković wygra z Federerem w stosunku który po pomnożeniu x 10 da mu zwycięstwo będzie można uznać że dziś jest zawodnikiem nieco skuteczniejszym. ponieważ tak się nie stanie trudno wysoko oceniać jego postać kierując się kryteriami obiektywizmu.
jeśli niewyspany Federer wygrywa z Murrayem 6:1 6:0, wciskając mu honorowego gema na siłę, to jak należy oceniać to że Janowicz nie potrafi nawet wygrać na przewagi z Istominem?