Gość: snake
IP: *.net.pbthawe.eu
22.12.09, 21:30
Witam sytuacja przedstawia się następująco:
Kolega był abonentem tp (telefon),postanowił przenieść się do netii i podpisał
umowę na telefon i internet (jedna umowa).Po blisko dwóch miesiącach przyszło
do niego pismo z netii, że nie mają możliwości technicznych zainstalowania
internetu (dodam że jestem informatykiem i wiem, że taka możliwość jest skoro
da się podłączyć neostrade z tp) więc będzie miał tylko telefon. Napisaliśmy
więc pismo że w takim przypadku zrywa umowę w całości i że nie ma zamiaru
ponosić dodatkowych kosztów związanych z zerwaniem umowy gdyż wina nie leży po
jego stronie.Po tym znajomy postanowił wziąć jednak neostrade i tp nie
widziała żadnych przeszkód dla jego nr, ale po tygodniu jak już ją zamówił
zadzwonili z tp, że nie założą gdyż jest związany umową z
netią(najprawdopodobniej chodzi o to że tp nie chce udostępnić łącza). Jak
wspomniałem sprawa ciągnie sie już od końca sierpnia dziś 3 razy dzwonili do
niego z netii i pytali czy podtrzymuje decyzje i czy jest świadom
konsekwencji, powiedział że tak ale podobno zanim podpisałby nową umowę teraz
z tp musi minąć kolejny miesiąc także do lutego pewnie zejdzie.Więc pytanie na
koniec czy miał prawo odstąpić od umowy, albo raczej czy mogą grozić mu jakieś
konsekwencje finansowe jeżeli wina z nie wywiązania sie z niej nie leży po
jego stronie tylko któregoś z operatorów,moim zdaniem była jedna umowa na dwie
usługi i z tego netia powinna się wywiązać a że nie mogą sie dogadać z tp to
już nie jego wina.W piśmie do netii napisaliśmy, że jeżeli podanie nie
zostanie rozpatrzone pozytwnie skierujemy sprawe do UKE prawnikiem nie jestem
więc proszę o porade.
Pozdrawiam