Dodaj do ulubionych

Pytanie do UKE

IP: *.play-internet.pl 22.05.12, 20:56
Mieszkamy w Poznaniu, mamy podpisaną umowę z firmą Inea na internet. Niestety od ponad tygodnia nie mamy internetu. Od Inei dowiedzieliśmy się, że sygnał odcięła firma Tesat, do której należą kable. Wcześniej sygnał był, ponieważ właścicielka mieszkania, które wynajmujemy, płaciła Tesatowi za kablówkę. Gdy rozwiązała umowę, Tesat odciął jednocześnie i kablówkę i internet, który mieliśmy z Inei. Inea twierdzi, że to nie ich problem tylko nasz, bo powinniśmy byli płacić Tesatowi za kablówkę i że o tym, że kable nie należą do Inei tylko do Tesatu i brak umowy z Tesatem na kablówkę skutkuje jednocześnie brakiem internetu z Inei, zostaliśmy poinformowani przed podpisaniem umowy, a tak nie było. Nikt nas nie informował, że żeby mieć internet z jednej firmy, musimy jednocześnie płacić za kablówkę zupełnie innej firmie. Chciałabym zapytać, jak to jest wszystko możliwe i kto jest w tej sprawie winien. Czy Inea ma prawo korzystać z nie swoich kabli (i czy powinna informować klientów o ewentualnych konsekwencjach tego), a jeżeli ma, to jakim prawem Tesat odciął sygnał i pozbawił nas internetu? Niestety od firmy Tesat nie byliśmy w stanie nic się dowiedzieć, bo odkładają słuchawkę, gdy się ich o to pyta.
Obserwuj wątek
    • Gość: win Re: Pytanie do UKE IP: *.icpnet.pl 23.05.12, 22:13
      Inea ma prawo korzystać z kabli Tesatu. Albo na mocy umowy między nimi, albo na mocy postanowień UKE, nie znam szczegółów. Podobnie jest na Winogradach na sieci WTVK.
      W takiej sytuacji wymagane jest podłączenie do sieci kablowej operatora (w Twoim przypadku do sieci Tesatu). O ile dobrze pamiętam Inea wymaga, lub wymagała, okazania umowy na TV z operatorem zewnętrznym przed podpisaniem umowy na internet.
      Winna jest właścicielka mieszkania, bo rozwiązała umowę na TV, która to jest warunkiem koniecznym do świadczenia usługi dostępu do internetu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka