dorothi1980 15.01.07, 13:58 Witam. Dziś mój pierwszy dzień diety. Może ktoś też zaczął albo chce? to raźniej razem?piszcie. i czy ktoś sie nią odchudzał i ile schudł. Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
michalina1974 Re: Kto ze mną? 15.01.07, 18:23 hi dorothi, ja tez zaczelam dzisiaj, zamiast 2 litrow wody wypilam 3,5 bo mialam wrazenie ze ciagle jestem glodna. zaluje niezmiernie, ze niestety nie moge przyrzadzac befsztyka w porze obiadowej, bo taki rozklad bardziej by mi odpowiadal, ale ogolnie jest ok. jutro sie zwarze to opowiem czy cos spadlo czy nie. pozdrawiam :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
zona_poteflona Re: Kto ze mną? 16.01.07, 00:43 cześć ja dziś też rozpoczęłam tą męczarnie. Powiedz jak przeżyłaś te ssanie w żołądku i uczucie osłabienia. Mam nadzieje ze wytrwamy do końca. Pozdrawiam Powodzenia w drugim dniu:) Bo dziś jest już drugi. Odpowiedz Link
michalina1974 schudlam 1 kg po pierwszym dniu! 16.01.07, 08:39 troche mi sie dzisiaj kreci w glowie, ale jest ok. jak mnie ssie w zoladku to pije wode. wczoraj w pierwszym dniu wypilam prawie 4 litry! powodzenia i pozdrawiam! Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: schudlam 1 kg po pierwszym dniu! 16.01.07, 09:50 Witam dziewczynki, fajnie, że nie jestem sama!!wczoraj mój wieczór był tragiczny zaczęlo mi się kręcić w głowie i zasnęłam o 21, bo taka zła byłam. Ja tez tak jak wy wypiłam chyba z 3litry wody. Do południa to jest ok, nie chce mi się jeść, dopiero po 17 zaczynam byc głodna. Ja pracuje do 17 i do pracy biore sobie jedzonko tj. wczoraj jajka, pomidora i szpinak(blee).Fajnie, że nie jestem sama, razem będziemy się wspierac to napewno damy radę!!!A co do wagi to ja się nie waże narazie tylko za kilka dni, bo jak nie zobaczę rezultatów to nie będe miała motywacji żeby dalje sie męczyć. Mam nadzieję że wytrwamy, bo dziś dopiero 2 dzień. Piszcie na buierząco. Szkoda, że nie można się komunikatorami gg wymienić. Bo chyba nie można?Trzymam za was kciuki. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
dorothi1980 Drugi dzień 16.01.07, 09:53 Właśnie pije sobie kawke, ale mi nie smakuje, bo ja bez mleka nie pijam. Dziś szynka i jogurt, a powiedzcie tak rygorystycznie przestzregacie, jecie to samo co w diecie?bo wiem ze niektórzy zamiast szpinaku brokuły jedzą? ja mieso wolowe pieke w folii bez zadnych przypraw, bez soli, a wy ?jak robicie?? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Drugi dzień 16.01.07, 11:18 ja wczoraj zrezygnowalam ze szpinaku, ale nastepnym razem zamienie na brokuly.poza tym do miesa jednak uzywam soli, nie wiele ale zawsze. i to sa jedyne odstepstwa, chociaz o soli nie ma zadnej wzmianki. dzis ssie mnie strasznie w zoladku, mialam wlasnie zebranie i nie moglam pic ale jest ok. poza tym jedna z dziewczyn podala fajna wskazowke, jesli jest Ci zimno to mozna pic goraca wode z plasterkiem cytryny, wypilam wczoraj dwie :-) pzdr. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 16.01.07, 12:16 a o której jesz pierwszy raz i o której kolację jesz? ja tak kolo 14-15 i czasem bede zamieniac obiad z kolacją. Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Kto ze mną? 16.01.07, 12:19 jem o 12 i o 17.30, zamieniam kolacje z obiadem, wowczas, gdy gotowane/pieczone potrawy sa na obiad, ze wzglegow technicznych nie moge ich przygotowywac w pracy, a wole jesc swieze, gorace produkty niz odgrzewane. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 16.01.07, 14:17 Kurde dopiero drugi dzień, a ja się tak kiepsko czuje!Głowa mnie boli i słabo mi, a już po obiedzie jestem.A wieczór to jeszcze najgorszy dla mnie, dopiero wtedy doapda mnie głód!!! Ale ciężka ta dieta!!!A jak tam wy się trzymacie? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 16.01.07, 16:24 Już teraz dobrze się czuję, ale do 15 to się strasznie czułam. Oj ciężko bedzie mi z ta dietką!A najgorsze dla mnie wieczory:/Ale dobrze, że nie jestem sama:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 dzien 3 17.01.07, 08:44 Hi Dorothi, dzis czuje sie dobrze, nawet mnie nie ssie :-) dzis na wadze mniej 0,8 kg :-) a jak u Ciebie? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: dzien 3 17.01.07, 09:00 Hej Wczoraj myślałam,że będzie ciężki wieczór, ale wcale nie byłam głodna ani zmęczona,aż się zdziwiłam. Dziś też wcale nie jestem głodna, właśnie przyszłam do pracy i zaraz sobie kawke wypiję:)Wczoraj mnie tez głowa strasznie bolała w dzień i nie obyło się bez tabletek!Wiesz stanęłam dziś na wagę i 1kg mniej!To motywacja!!W dwa dni 1kg mniej!A masz na śniadanie grzanke?bo ja nie mam w mojej rozpisce diety, ale patrzyłam, że w niektórych dietach jest na śniadanie kawe i grzankę?A do pracy wzięłam sobie szpinak, pomidora i jabłko!Fajnie, że mogę z Tobą pogadać i że razem zaczęłyśmy tą dietę, to też motywacja:)Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 Re: dzien 3 17.01.07, 09:17 mamy chyba inne rozpiski. tak mam grzanke dzis na sniadanie, poza tym nie mam kompotu tylko salatke owocowa jutro. wg tej rozpiski przeszla przez ta diete moja przyjaciolka. i zgubila 8 kg! mnie a razie spadlo 1,8 kg ale jest super, poza tym spodnie sa juz luzniejsze, widze efekt! mam tylko nadzieje ze generalnie uda mi sie lekko zmienic moje nawyki zywieniowe, bo z reguly lubie jesc wieczorem, po powrocie z pracy, nawet jesli nie jestem glodna :-) tez sie ciesze, ze przechodzimy przez to razem ;-) milego dnia! Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: dzien 3 17.01.07, 09:24 A powiedz mi ta sałatka owocowa?to taka w puszce??czy jak ją będziesz robiła?a zamiast tej grzanki czy mogę zjeść kromkę chleba? bo w pracy to nie mam jak grzanki sobie zrobić?jak wiesz to mi odpisz Odpowiedz Link
michalina1974 Re: dzien 3 17.01.07, 09:33 wydaje mi sie, ze mozesz zamienic grzanke na kromke chleba, byle nie pelnoziarnistego, bo ten ma duzo kalorii. a salatke zrobie ze swiezych owocow, jablko, banan i pomarancza. Odpowiedz Link
monika1357 Re: dzien 3 17.01.07, 13:15 Każdy składnik w tej diecie pełni jakąś ważną role. To nie jest głodówka tylko dieta na zmianę przemiany materi. W tej diecie od liczby kalori ważniejszy jest indeks glikemiczny. Tost lub czerstwy chleb poprawia perlaktykę jelit. Sałatka ze świeżych owoców jaknajbardziej OK, aby nie owoce z syropu w puszce :D. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 3 dzień 17.01.07, 10:12 Odpuszcze sobie wogóle dziś ta grzankę i ten chleb. Odpowiedz Link
magda041 Re: 3 dzień 17.01.07, 10:34 Odpuszczasz sobie...ja jestem na etapie, że zjadłabym cokolwiek... W nocy śniły mi się wielkie ciastka- choć nawet nie przepadam za słodyczami... Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 3 dzień 17.01.07, 10:57 Odpuszczam sobie, bo w pracy nie mam jak zrobić grzanki, a niewiem czy chleb zwykły można, a poza tym dziś wogóle nie jestem głodna, mnie dopiero popołudniu głód dopada, a najbardziej boję sie 7 dnia, bo tam na kolacje nic nie ma ,a to jeszcze mi wychodzi, że to niedziela, bo tak w tygodniu to sie w pracy czymś zajmę,a który twój dzień magda? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 3 dzień 17.01.07, 11:01 A już widzę, że dziś twój drugi dzień. ja wczoraj do 15 to się tak źle czułam, ale już potem mi przeszło i dziś jest ok, wogóle nie chce mi się jeść.tylko już mam dość tej wody, wlewam ją w siebie cały czas.A i jeszzce dziś szpinak przede mna, a ja go tak nie lubie!! Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 17.01.07, 14:31 Jak tam Michalina się czujesz?Ja po obiadku,zamieniłam sobie i na obiad zjadłam wstrętny szpinak, pomidora i jabłko. Ja nie czuję narazie głodu. Pije dużo wody,a jak u ciebie? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Kto ze mną? 17.01.07, 15:21 ja tez po obiadku, juz dosyc dawno, bo jadlam o 12. to samo co Ty tylko bez szpinaku. i teraz wlasnie mnie ssie, wiec pije wode. najgorsze sa bulgoty w brzuichu, ktorych nie daje sie wyciszyc :-) jedyne rozwiazanie, pic wode, wiec pije bez przerwy, dzis juz 2,5 litra a do wieczora daleko :-) ale damy rade! Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 18.01.07, 08:50 Hej Michalina.Wczorajszy wieczór jakoś zleciał,nawet nie było tak strasznie.Ale dziś się kiepsko czuję, nie jestem głodna, tylko osłabiona i jakaś zła.Nie ważyłam się, bo zważę się dopiero 8 dnia i potem na koniec diety.A jak Ty się czujesz?Pozdrawiam Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 4 dzień!! 18.01.07, 10:35 Wypiłam kawe i napiłam się wody i juz mi lepiej. Pozdrawiam.A jak u Ciebie? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 4 dzień!! 18.01.07, 20:30 u mnie rano jak u Ciebie, czulam sie strasznie slaba, ale potem juz bylo ok. i dzisiaj znowu bardziej mi sie chcialo jesc, ale ogolnie jestesmy niezle, bo udalo nam sie przetrwac juz 4 dni! pozdrawiam i do jutra :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 5 dzień 19.01.07, 08:50 hej.już dziś 5 dzien.Dziś czuję sie dobrze, nie czuje glodu.Tylko powiedz mi na obiad ja mam duza chuda rybe-ugotowałam sobie dorsza, a na kolacje w mojej rozpisce mam befsztyk wolowy,salata i brokuly,a czy ty masz brokuly?Razem damy rade:)Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 5 dzień 19.01.07, 08:59 tak, mam to samo co Ty, ale rybe wrzucilam wczoraj do piekarnika :-) tez czuje sie dobrze i nie jestem glodna :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 5 dzień 19.01.07, 12:50 Ta gotowana i do tego zimna ryba jest okropna!!! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 5 dzień 19.01.07, 13:29 moja tez niestety byla zimna, bo nie zdazylam pojsc do stolowki, zeby ja podgrzac (mamy mikrofalowke na szczescie). ale ogolnie byla ok. i jak tam, jestes glodna? ja nie. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 5 dzień 19.01.07, 13:43 Głodna to nie jestem,ale mam ochote na cos dobrego.ale wiem ze nie mozna, to pije wode litrami.tylko mysle o tym ze bedzie ciezka ta niedziela dla nas:/bo jutro to jest duzo jedzenia. A powiedz z jakiej wagi startowalas pzrezd ta dieta i ile zamierzasz zrzucic. ja wazylam 75kg w niedziele przed dieta i zamierzam schudnac do 60,ale nie tylko na tej diecie,jak ona sie skonczy to bede stosowala ta diete 1000 kcal.Do tego jezdze na rowerku stacjonarnym 15minut dziennie.Sie zawzielam i sobie postanowilam ze schudne do tej wagi sprzed ciazy!!! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 5 dzień 19.01.07, 14:05 ja nawet nie mam zadych zachcianek, wydale mi sie, ze moj organizm juz sie powoli przyzwyczaja.. startowalam z 67 kg i chce spasc do 60 kg. mam nadzieje, ze sie uda. poza tym tez zamierzam wprowadzic pewne zmiany zywieniowe w przyszlosci. co do sportu to chodze na basen i biegam 1-2 razy w tygodniu. trzymam kciuki za nas obie :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 5 dzień 19.01.07, 17:13 czuje sie jakas oslabiona i teraz to glodna jestem. jestem jeszcze przed obiadem,ale watpie zeby ten obiad mi cos pomogl.A ty dobrze sie czujesz? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re:6 dzień 20.01.07, 19:15 Dzis nasz 6 dzien,dla mnie jest okropny, ogólnie źle się czuję, słabo mi,mam zawroty głowy,ale sie nie poddaje.A jeszcze najgorsze przezde mna ta niedziela. Mam nadzieje,ze wytrwam do końca!Pozdrawiam Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Kto ze mną? 20.01.07, 19:20 Mięsa wołowego prawie wczoraj nie tknęłam, juz patrzeć na nie nie moge, jajek też nie lubię i nie dałam rady zjeść 2, tylko jedno zjadłam.Ja 5 miesiecy temu rzuciłam palenie( a byłam bierną palaczką- 8 lat palenia po 1-2 paczki dzienie (rok przerwy ciąża)i dlatego może tez mi jest tak ciężko że organizm się domaga cały czas jeszcze nikotyny!To już 5 miesięcy a mi się zwłaszcza przy tej diecie palić chce!Ale dam rade, razem damy rade.:) Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Kto ze mną? 21.01.07, 10:20 ja wczoraj czulam sie swietnie, ale z kolei dzisiaj jest kiepsko, mam wrazenie, ze sie zaraz przewroce.. ale bedzie dobrze, dzis juz 7. dzien :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 7 dzień 21.01.07, 12:03 Hej Michalina. A ja dzis się czuje dobrze,a wczorajszy dzień był dla mnie straszny! jestem jeszcze przed obiadem. Pije duzo wody i to mi pomaga Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 7 dzień 21.01.07, 12:07 wlasnie wrocilam do domu, chialam troche pobiegac i musialam wrocic po 15 min, bo nie mialam sily biec dalej. straszne! jesc mi sie nie chce, ale chuje sie slabo. to w zasadzie pierwszy taki dzien podczas stosowania diety. poza tym dostalam okres, tydzien wczesniej (mam nadzieje, ze to nie skutek diety) i to tez ma wplyw na moj stan oslabienia. pozdrowienia :-) Odpowiedz Link
michalina1974 Dzien 8 22.01.07, 09:00 Hi Dorothi, wczoraj po raz pierwszy chcialo mi sie jesc. oczywiscie wieczoram. ale jakos przetrwalam. dzis rano znowu bylo mi slabo, teraz czuje sie mniej wiecej ok. na szczescie mamy dzis 3 posilki dziennie, bo nastepnego dnia bez kolacji chyba bym nie wytrzymala. a jak u Ciebie? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Dzien 8 22.01.07, 10:00 Hej Michalina Ja wczoraj sie nawet w miare czułam wieczorem, dziś rano słabo mi strasznie było!Wypiłam rano kawe i polepszyło sie. Dzis do pracy wzięłam sobie jajka i pomidor(ale dzis bez szpinaku, bo nie zdążyłam sobie zrobić)a te mięso wołowe już mi tak nie smakuje. wiesz zważyłam się w piątek i od początku diety w piątek pokazało mi 3kg mniej, ale dziś jest tyle samo nic mi przez te 2 dni nie spadło, ale pzrestrzegam diety rygorystycznie i do tego ćwicze. A jak u ciebie z waga? A co do tego okresu to wiesz czytałam na innych forach,że ta dieta rozregulowuje miesiączkę, więc to możliwe że to od tego:(Dobrze że już dziś 8 dzień i dobrze ze przechodze przez to z Tobą, bo już sama to bym chyba to rzuciła.A ty ile schudłas?Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Dzien 8 22.01.07, 10:19 ja dzis zamiast szpinaku mam brokuly :-) od poczatku diety zrzucilam 3,6 kg. prawie wszystkie spodnie, ktore byly przyciasne sa teraz luzne! a jak u Ciebie z garderoba? ja tez sie ciesze, ze nie jestem sama, bo wydaje mi sie, ze nie dalabym rady. poczatkowo wydawalo mi sie, ze nie dotrwam do konca pierwszego tygodnia, ale nie jest tak zle jak myslalam. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Dzien 8 22.01.07, 10:36 U mnie spodnie też tak samo jak u ciebie są teraz luźne, ale mam nadzieję,że jeszcze coś schudniemy przez ten tydzień Odpowiedz Link
magda041 Re: Dzien 8 22.01.07, 10:43 dorothi1980 napisała: > U mnie spodnie też tak samo jak u ciebie są teraz luźne, ale mam nadzieję,że > jeszcze coś schudniemy przez ten tydzień Słyszałam, ze największy spadek kg jest właśnie w drugiej połowie tej dietki.....:):) Mam nadzieje, ze to prawda!!! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Dzien 8 22.01.07, 10:53 ja natomiast slyszalam cos odwrotnego, ze w pierwszym tygodniu chudnie sie najwiecej. co czlowiek to doswiadczenie :-) a Tobie ile udalo sie juz schudnac? Odpowiedz Link
magda041 Re: Dzien 8 22.01.07, 11:21 michalina1974 napisała: > ja natomiast slyszalam cos odwrotnego, ze w pierwszym tygodniu chudnie sie > najwiecej. co czlowiek to doswiadczenie :-) a Tobie ile udalo sie juz schudnac? Hmmm..powiem Ci tak- nie ważyłam się przed bo moja waga ostatnio brdzo mnie zirytowała i zamieszkała na smietniku... Za to cała się zmierzyłam:) Do tej pory to jiś super efektów nie widze..w tali 2 cm ubyło..Bardzo się zniechęciłam tym wynikiem...BARDZO!!! Jestem zła, zniechęcona - wszystko na raz....:(:(:( Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Dzien 8 22.01.07, 13:31 I jak samopoczucie? Ja dziś kiepsko się czuję,a jak pomyślę jeszcze o tej wołowinie to az mi niedobrze się robi,no ale cóż jak trzeba to trzeba!A efektów nie widać to i motywacja mała,ale mam nadzieje ze dam rade, chodz latwo nie jest!Jestem osłabiona caly czas.A jak u Ciebie? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Dzien 8 22.01.07, 13:41 no jak to nie ma efektow?! schudlas 3kg, ubrania luzniejsze, to juz jest cos moim zdaniem! jest mi niedobrze po tych brokulach i jajkach. w zasadzie juz mam dosc jajek. przygotuj sobie wolowine w ten sposob (ja tak robie): na bardzo rozgrzana patelnie z niewielka iloscia oliwki, najlepiej teflonowa, wrzuc stek z wolowiny, na kazdej stronie smaz po 2 min, potem jeszcze raz po 2 min kazda strona i stek gotowy. do smaku mozesz dodac odrobine soli. :-) Odpowiedz Link
monika1357 Re: Dzien 8 22.01.07, 13:57 Dopraw wołowinęczosnkiem i pieprzem ziołowym. Podsmaż na patelni teflonowej w niewielkiej ilosci wody. Lepiej nie smaż na oliwie, bo to nie wyjdzie Ci na zdrowie, nawet niewielka jej ilość ;) Pozdrawiam i życzę sukcesów w odchudzaniu Odpowiedz Link
michalina1974 Re: Dzien 8 22.01.07, 14:01 nie kazdy lubi wolowine z czosnkiem, a niewielka ilosc oliwy z pewnoscia nie zaszkodzi :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
monika1357 Re: Dzien 8 22.01.07, 17:33 wg. uznania aczkolwiek smażonego nawet bez diety nie poleca sie :] Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 22.01.07, 16:37 I jak samopoczucie?U mnie to nie bardzo już mnie wszystko wkurza:/ Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 22.01.07, 16:44 u mnie tez tak sobie, brzuch mnie boli, ale ide zaraz do domu, wiec moze po jedzeniu mi przejdzie. trzymaj sie, bedzie dobrze :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 08:52 Hej Michalina Dziś 9 dzien. Ja rano jestem strasznie osłabiona, nie mam na nic sily, niedobrze mi i dalej sie tak czuje, jestem juz w pracy i zrobilam sobie kawe moze poczuje sie lepiej po tej kawie.Na wadze tak samo, nic mniej. a jak u ciebie? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 08:58 Jest mi zawsze rano słabo,a tu w pracy musze myslec itd. a nie mam sily, jeszcze cos pochrzanie,bo nie moge sie skupic!Czy ty tez jestes taka osłabiona? Wczoraj wieczorem to samo Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 23.01.07, 09:08 hej, nie, dzis juz dobrze, mysle ze dlatego ze wczoraj mozna bylo zjesc cos na kolacje. wczoraj wieczorem tez czulam sie dobrze. pomysl sobie, ze z dniem dzisiejszym zostalo nam tylko 5 dni! i po wszystkim :-) bedzie dobrze! ja np. juz nie moge patrzec na jajka i broluly. ale daje rade. :-) pzdr. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 09:18 ja nie mogę tez patrzeć na jajka,brokuły, szpinak no i mięso wołowe wczoraj tylko ugryzłam i nie dałam rady więcej zjeść, to samo jest z sałata!Dobrze że już tak mało zostało. a ważyłaś się dziś? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 23.01.07, 09:28 tak. od wczoraj ubylo 0,4 kg, czyli dobilam do okraglych 4kg. a jak u Ciebie? no i o co mi najbardziej chodzilo, wszystkie spodnie luzne! na salate tez nie moge patrzec. najbardziej w tej diecie brakuje mi moich ukochanych jablek! i w ogole owocow. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 09:33 A ja dziś na obiad mam w mojej rozpisce befsztyk wolowy, salate i jeden swiezy owoc,ale patrze, ze roznie jest w tych dietach,a jak u ciebie? jest ten owoc czy nie? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 13:08 I jak samopoczucie u ciebie? Ja tylko boję sie tej kolacji, bo mięsa wołowego nie mogę już przełknąć,a jak u ciebie? ja jak przezyje ten dzisiejszy dzien to bedzie juz z górki.Caly czas jestem osłabiona- ty tez tak masZ?? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 23.01.07, 13:17 u mnie caly czas stabilnie, czyli dobrze. ja mialam kryzys tylko wczoraj rano tak jak ci pisalam. szczerze mowiac, ja tez juz nie mam ochoty na wolowine. ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 15:56 Ja teraz się dobrze czuje.ale wiem, że wieczorem bo tej wołowiny tylko ugryzę a i na sałate patrzec nie moge!Oj wieczor bedzie ciezki! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 23.01.07, 16:03 a jak ja w koncu przygotowalas? mi dzisiaj jogurt bardzo smakowal :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 9 dzień 23.01.07, 16:32 Tak jak napisałas, na odrobinie oleju, po 2 minuty tj napislaas, ale nie dam rady tego jesc, nie lubie mięsa wołowego i po tej diecie nie spojrze nawet na nie!! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 9 dzień 23.01.07, 16:40 mozesz zamienic na piers z kurczaka, jesli chcesz. ja tez juz mam powoli dosc wolowiny i calej reszty. ale bedzie dobrze, jeszcze 4 dni i koniec!! :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 10 dzień 24.01.07, 08:59 Hej Michalinka Jak tam zleciał wieczór. Ja o dziwo wogóle nie byłam głodna!i nawet się dobrze czułam. Dziś się wazyłam 1kg mniej. A dziś ten tost rano był taki dobry jak nigdy:)A jak u Ciebie?Zostały nam 4 dni.Pozdrawiam Odpowiedz Link
magda041 Re: 10 dzień 24.01.07, 09:12 Witam, witam:) Gratuluje..to juz tylko 4 dni... U mnie tylko 5..:):):) Naprawdę nie jest żle!! Tylko martwi mnie to, ze nie mogę już nic przełknąć..najchętniej to bym już nic nie jadła:( Za to zainwestowałam w wagę elektoniczną i pokusiłam się o zważenie::) Jest mniej nawet sporo..ok 4,5 kg po tych 9 dniach:):) Mam nadzieje jeszcze na 2:) A teraz jazda do końca tej diety!!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 10 dzień 24.01.07, 09:14 u mnie tez dobrze, czuje sie ok. dzis nawet zapomnialam o toscie, wypilam tylko kawe i wybieglam na dwor, bo trzeba bylo odsniezac, dzis u mnie 30 cm sniegu! glodna nie jestem a waga spada mi teraz znacznie wolniej i roznie raz 0,8kg raz 0,6kg a raz 0,2 kg. ale ogolnie jest niezle i czuje sie dobrze :-) trzymaj sie :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 10 dzień 24.01.07, 09:55 Hej Madzia, to ty tylko 1 dzien za nami!Ja sie waze na takiej starej wadze, a nie elektronicznej i roznie mi pokazuje.Ja tez bym z checia juz nic nie jadla, wczoraj kolacje ledwo tknelam i teraz jak bedzie mieso wolowe to tak jak mi poradzila Michalina to zamienie na piers z kurczaka, ale juz glodna sie nie czuje.Po tej diecie zastosuje ta 1000kcal. Odpowiedz Link
magda041 Re: 10 dzień 24.01.07, 10:53 dorothi1980 napisała: > Hej Madzia, to ty tylko 1 dzien za nami!Ja sie waze na takiej starej wadze, a > nie elektronicznej i roznie mi pokazuje.Ja tez bym z checia juz nic nie jadla, > wczoraj kolacje ledwo tknelam i teraz jak bedzie mieso wolowe to tak jak mi > poradzila Michalina to zamienie na piers z kurczaka, ale juz glodna sie nie > czuje.Po tej diecie zastosuje ta 1000kcal. A własnie dieta 1000 kcal- liczymy kalorie czy jest jaiś opis tej diety??? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 10 dzień 24.01.07, 09:58 Michalinka mam pytanie. Na obiad masz szpinak,pomidor i owoc? A jak tak to jaki owoc bedziesz jadla? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 10 dzień 24.01.07, 10:18 tak. ale szpinaku nie jem, a na brokuly patrzec nie moge wiec zamiast tego zjem swiezego ogorka. owoc - jablko (ich brakuje mi najbardziej, uwielbiam jablka :- )) Odpowiedz Link
michalina1974 I jak tam? 24.01.07, 17:03 mnie dzis po raz pierwszy od dluzszego czasu burczy w brzuchu. i glowa mnie boli. a jak u Ciebie? ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: I jak tam? 24.01.07, 17:17 U mnie dziś ok. Nie czuję wogóle głodu, juz organizm sie przyzwyczaił chyba!Nie licząc dzisiejszego juz tylko 3 dni nam zostanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 10 dzień 24.01.07, 21:14 ja dziś już wogóle nie czuje głodu.dzis robilam ciasto snikers, ktore tak lubie i nawet go sprobowac nie moglam:/Ale tak mysle o tym co zjem sobie w niedziele, nic takiego bardzo kalorycznego, ale cos napewno normalnego,a od poniedzialku dieta 1000 kcal. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 11 dzień 25.01.07, 08:58 Hej Michalina Jak tam dzisiejszy poranek?Juz tylko 3 dni nam zostaly. Jak sie czulas wczoraj wieczorem?U mnie ok. Zaraz sobie zrobie kawke, a potem owoce:) Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 11 dzień 25.01.07, 10:09 ju mnie ok. czuje sie bardzo dobrze :-) wczoraj wieczorem tez. ja juz po kawie. owoce w poludnie. masz juz jakis przepis na diete 1000 kalorii? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 11 dzień 25.01.07, 10:28 Ja tez juz po kawie. Wiesz narazie czytam sobie na necie o tej dietce, ale mysle ze bede poprostu liczyc sobie kalorie zeby dziennie nie przekroczyc 1000 kcal i po 19 postaram sie nie jesc. Na poczatku bede zapisywac sobie wszytsko co jem, a na necie sa tabele kaloryczne, a zreszta praktycznie na kazdym produkcie jest napisane ile maja kalorii. A ty po tej diecie tez sie chcesz odchudzac? Wiesz co gdybym razem z toba nie przechodzila tej diety to mysle ze sama juz danwo bym sie zlamala,a tak codziennie mozemy sie dzielic tym jak sie czujemy Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 11 dzień 25.01.07, 10:57 z Toba tez mi razniej :-) w zasadzie mam zamiar tak sobie skomponowac jadlospis, zeby nie przekraczac 1500 kcal dziennie. no i oczywiscie sport do tego. za duzo schudnac nie zamierzam, bo wtedy moje zmarszczki stana sie bardziej widoczne :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 11 dzień 25.01.07, 13:50 I jak tam po obiadku? Dziś taki dobry byl-owoce, tak sie najadlam i czuje sie dobrze:)Tylko na kolacje ten twarozek(serek wiejski) tak go tez nie lubie,a jutro zamiast tego miesa wolowego to piers z kurczaka sobie zrobie. A jak samopoczucie u ciebi. AA wazylam sie dzis- waga stoi. A ty sie wazylas? i jak wyniki?Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 11 dzień 25.01.07, 14:47 no bardzo dobry obiadek :-) nawet do konca jogurtu nie zjadlam. ja tez czuje sie dobrze. ja tez sie wazylam, 0,4 kg mniej niz wczoraj. mam nadzieje na chociaz jeszcze 1 kg do konca diety uda mi sie zgubic, ale nie mam wiekszych zludzen, ze to nastapi. ale nie szkodzi. jak nie teraz to pozniej, juz nie tak szybko :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 12 dzień 26.01.07, 08:50 Hej Michalinka Zostało nam ostatnie 2 dni. Ja wczoraj nie czułam glodu, tylko osłabiona jak zwykle,zimno mi. Ale dzis blee ta ryba i potem mieso(tj mowilas zamienie na piers z kurczaka)a salaty juz tez nie przełkne.No i dzis rano kawy nie bylo:(A ja marze juz o mojej kawie rozpuszczalnej z mlekiem i slodzikiem:)Ale żeby tylko ten dzisiejszy dzień przetrwać, ja już strasznie osłabiona jestem. A jak samopoczucie u ciebie?Pozdrawiam Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 12 dzień 26.01.07, 11:18 u mnie ani oslabienia ani glodu :-) czuje sie dobrze, wczoraj zrezygnowalam z jajka, bo juz na nie patrzec nie moge, z salata chyba bedzie dzis to samo. trzymaj sie, bedzie dobrze, jestesmy juz na finiszu :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 12 dzień 26.01.07, 13:43 Ryba gotowana bez przypraw. BLEEEE.ledwo jej troche zjadlam!!A jak tobie smakowala? Odpowiedz Link
michalina1974 Re: 12 dzień 26.01.07, 13:58 ja moja upieklam. wrzucilam do piekarnika i nie jest wcale taka zla :-) Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: 12 dzien 26.01.07, 16:42 hej. wiem ze juz zostal tylko jeden dzien i to mnie pociesza.Ale juz jestem taka oslabiona, na nic nie mam sily!Ja prawie nic juz nie jem, dzis tej ryby nie dalam rady zjesc byla zimna i niedobra wiec to moze dlatego ze nic dzis nie jadlam, no i bez tej porannej kawy:/a zaraz sobie zrobie piers z kurczaka(ale bez salaty i bez brokulow)bo tez nie dam rady zjesc.A jak tam Twoje samopoczucie tego przed ostatniego dnia? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Ostatni 13 dzien 27.01.07, 09:05 Hej Dzis zoatał nam 13 ostatni dzien:)Dzis wzielam sobie wolne, wstalam o 8 i teraz pije sobie kawke, a jutro juz wypije moja kawusie:) Przez te 13 dni schudlam 5- 6 kg, bo nie mam wagi elektronicznej,a ta ktora mam dokladnie nie pokazuje.ogolnie jestem zadowolona tylko osłabiona bylam przez ta diete.A jak u ciebie? Jak twoje wyniki?Pozdrawiam Odpowiedz Link
murielka85 Re: Ostatni 13 dzien 27.01.07, 11:04 Czesc :) chcialam zapytać czy twoje wedlug mnie rewelacyje wyniki sa spowodowane rzeczywiscie prowadzeniem tej diety w sposob rygorystyczny? jestem w trzecim dniu i nic a nic nie widze aby sie zminila moja sylwetka :( Prosze napisz co o tym sadzisz :) pozdr. Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Ostatni 13 dzien 27.01.07, 11:55 hej Murielka A wazylas sie? Twoja sylwetka w 3 dni sie nie zmieni(nawet w dwa, bo to dopiero poczatek 3dnia jak napisalas).A poza tym ludzie na tej diecie roznie chudna. Napewno stracisz kilka kilo, ale nie oczekuj tez cudow po tej diecie, bo trwa ona tylko 13 dni.Ale moze sie zwaz, na wadze za kilka dni napewno zobaczysz spadek wagi. Pozdrawiam Odpowiedz Link
murielka85 Re: Ostatni 13 dzien 27.01.07, 14:28 Wzyłam sie i nic ;( ale mam jeszcze czas na schudniecie ;) Zstanawiam się czy palenie tytoniu moze zmniejszyć efekty lub nawet przerwać diete? Ponad to stsujer tabletki hormonalne gdyż jestem od nich uzalezniona( w zwiazku z choroba tarczycy)? Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Ostatni 13 dzien 27.01.07, 14:56 Wiesz fajki to napewno nie maja nic do tej diety, a z tymi hormonami hmm .. no niewiem trudno mi powiedziec.ale chyba nie Odpowiedz Link
michalina1974 Podsumowanie 28.01.07, 09:38 Hi Dorothi, nareszcie koniec! udalo mi sie schudnac dokladnie 5kg i jestem b. zadowolona :-) dzis na sniadanie nie moglam zjec wiecej niz 1. tost :-) no i kawa z mlekiem. dzieki za towarzystwo i zycze powodzenia w dalszej diecie, mam nadzieje, ze pozostaniemy w kontakcie. pozdrowienia! Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: Podsumowanie 29.01.07, 10:01 hi michalina I razem dotrwałysmy do konca. Jak juz wczesniej pisalam schudlam ok 5kg. Ciesze sie z tego wyniku. Wczoraj sobie troche pojadlam zrobilam sobie taki luzny dzien, a od dzis dieta 1000 kcal bo mam jeszcze troche do zrzucenia. Razem bylo naprawde razniej:)tez mam nadzieje ze na tym nasz kontakt sie nie zakonczy. Pozdrawiam cie serdecznie.zagladaj tu czasem. maj sie cieplutko Odpowiedz Link
michalina1974 hej Dorothi,.. 30.01.07, 16:44 podaj mi prosze maila na ktorego moge do Ciebie pisac. pozdrawiam :-) ----------------------------------------------------- Quand un homme te parle, souris-lui et ne l'écoute pas Odpowiedz Link
dorothi1980 Re: hej Michalinka 31.01.07, 14:06 Podaję mój e-meil odzywaj się czasem: dorota.irwado@interia.pl Pozdrawiam i czekam na e-meila od ciebie:) Odpowiedz Link