Dodaj do ulubionych

PYTANKO :)

12.05.08, 15:58
Słuchajcie nie wiem co zrobić może mi doradzicie ?? :) Bo w weekand wybieram się z przyjaciółmi na wędrówkę 25km sobota, 25km niedziela i są to dni diety :( i nie wiem co zrobić, ponieważ wiem, że jestem w stanie wytrzymać i będzie ok, ale boje się czy np. nie zemdleję lub coś w tym stylu a diety nie chce przerywać, więc co zrobić ?? Tak sobie pomyślałam czy mogę po drodze zjeść np. jabłko lub kanapkę z ciemnego chleba? Czy to nie przerwie diety :D ? Z góry dziękuję za pomoc ;*
Obserwuj wątek
    • peyton_1988 Re: PYTANKO :) 12.05.08, 16:46
      wes z soba batonik kiedy bedzie ci slabo od przemeczenia ale tak na serio to go
      po kawalku jedz, ma duzo weglowodanow- szybko wroci ci energia. Albo sprobuj z
      woda smakowa.
      • agamadrid Re: PYTANKO :) 12.05.08, 18:05
        sam (a)se batonik zjedz ta dieta ma weglowodany ograniczyc
        maxymalnie a ty jej batonik kazesz jesc:P
    • agamadrid Re: PYTANKO :) 12.05.08, 18:14
      pij duzo wody to na bank, ja bym ponadto dodala jeszcze jeden
      posilek, one maja tak niewiele kalorii ze nic ci sie nie stanie jak
      zjesz dodatkowo cos tam, nie owoca samego i nie jedna kromcyne
      chleba, tylko jakis pelny zestaw z diety- jogurty i szynke, rybe,
      2jaja i szpinak czy tam salata i mieso, bo za 25km to krowe bym
      spalila z kopytami cala a nie tylko jednego kotleciorka:P i 3 listki
      salaty... a swoja droga to tak sobie mysle czy kiedys mi sie udalo
      zrobic 25km pieszo ...i nawet w miesiac wszsytko lacząc mam wrazenie
      ze nie;D a podczas tej diety tym bardziej nie mialabym odwagi
      probowac, no ale zakladam ze wędrujesz duzo skoro piszesz ze jestes
      pewna ze dasz rady to i twoj organizm jest przyzwyczajony do takiego
      znecania sie:P mnie tam nawet sie nie chce noga machac jak telewizje
      ogladam- notoryczny wróg silowni jestem i wszelkich sportow, nawet
      ogladane w tv mnie nudza:) ale co kto lubi;)
      • smilee16 Re: PYTANKO :) 12.05.08, 19:04
        tak, tak ja duuużo chodzę :) bardzo, bardzo, bardzo lubię ;)
        • peyton_1988 Re: PYTANKO :) 12.05.08, 19:14
          agamadrid wes sie ode mnie odjeb chciala porady to jej ja dalam nie musi robic
          tak jak napisalam, a ty nie musisz krytykowac kazdego posta, ktory napisze!!!
          A z tym batonikiem, chodzi o to, ze w tej diecie jest zle odnierzona roznica
          pomiedzy bialkiem, tłuszczem i weglowodanami, wiec jesli zje tego batonika i
          przejdzie te kilosy to i tak nie zaburzy tym diety, poniewaz cukry prote sa
          najlepszym dostawca energi krotkotrwalej wiec moze zjesc np kostke pawelka i
          popic to obficie woda!
          • agamadrid Re: PYTANKO :) 12.05.08, 22:54
            po pierwsze odjeb sie to do kolezanki po drugie nie krytykowalm cie
            w zadnym poscie o ile mi dobrze wiadomo-JESZCZE
        • agamadrid Re: PYTANKO :) 12.05.08, 23:05

          • peyton_1988 Re: PYTANKO :) 13.05.08, 07:20
            gorzka czekolada ja zakorkuje, jak juz, nie mleczna bo ma wiecej weglowodanow i
            mniej zelaza!

            Co do ciebie to krytykowalas juz moj post reasumujac...hmmm moze dlatego, ze nie
            weisz, co to slowo oznacza i stwierdzilas, ze to jakas dawka krytyki, a ja
            poprostu chcialam zobaczczyc, ile osob z tego forum przeszlo przez ta dietke...
            • agamadrid Re: PYTANKO :) 13.05.08, 08:24
              a jednak zgadlam ze o to ci chodzilo wyjasnilam ci juz w innym watku
              moj post ,wiem co oznacza slowo reasumujac, a jakbys nie zauwazyla
              to w moim poscie wlasnie ci na niego odpisalam, wyłuszczyłam moje
              2,5 miesieczne obserwacje forum (mniej wiecej tyle czasu tu
              zagladam) notabene istniejea watki na tymze forum z efektami diety
              gdzie sie wpisywali ci co skonczyli, a kto ile razy zaczynal mozesz
              zobaczyc po tytulach watkow typu zaczynam od jutra.... a pozniej ta
              sama osoba jeszcze z 5 watkow zalozone ma ze zaczyna od jutra,
              popatrz dobrze a co do czekolady, nie cierpie gorzkiej, gdy zlapie
              mnie sraczka to jem wlasnie mleczna i tez ma efekt podobny,
              czekolada to czekolada, znaczy zawiera kakao bo o nie tu sie rzecz
              toczy tak wiec smiem twierdzic ze nie masz racji, niewiem jak tam
              twoje jelitka pracuja ale wiekszosc dietowiczek i bez czekolady
              bedzie miala postoje:P po prostu ilosc spozywanego pozywienia jest
              za mala objetosciowo zeby jeszcze na gowno starczylo:P gwoli
              scislosci ja w ogole przy tej diecie nie szla bym nigdzie a tym
              bardzej 25km, zaden wysilke fizyczny nie jest zalecany -chodzi mi
              ewidentnie o jakies cwiczenia ktore sie wprowadza tylko podczas
              diety, dla polepszenia efektu, bo jak sie wyraza autorka watku dla
              niej to normalne ze spacerkiem pokonuje takie odleglosci, ktorych np
              ja miesiecznie nie wychodze z lenistwa... na tej diecie sie chudnie
              bez zadnych cwiczen:) za to ja lubie:)
              • smilee16 Re: PYTANKO :) 13.05.08, 11:47
                Aha, czyli ostatecznie do diety wcisnąć w te 2 dni jeszcze jeden stały posiłek ? Dziękuję za rady ! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka