weekenda
24.03.07, 10:37
Od dzisiaj. 176cm 84,6kg.
Ojoj. Wciąż się denerwuję. Zawsze miałam sceptyczne podejście do róznych diet
ale się zdecydowałam. Wiem, że wytrzymam. Niepokoję się tylko tym jak moje
ciao zareaguje. Czy zaskoczy.
Potem włączę basen, rower no i jadę w moje ukochane Tatry :) Ale chcę je
przywitać już o kilka kg młodsza :) Chcę wpół roku dojść do 68kg.
Będę się meldować! :)