Dodaj do ulubionych

Kilka ddatkowych pytan

21.05.09, 18:21
Przymierzam sie do diety kopenhaskiej - drugi raz w zyciu. Pierwszym razem mi
nie wyszlo, bylam straszliwie zmeczona, zasnelam w kinie 5 dnia, a 6-go
zaslablam. Ale to byl bardzo stresujacy okres w moim zyciu - koncowka studiow
itd. Mam nadzieje, ze tym razem sie uda. Mam jednak kilka pytan dotyczacych
szczegolow.
- Czy zamiast kawy z cukrem moge wypic herbate? Nie przepadam za czarna kawa,
no ale jesli nie mozna od tego odstapic - dam rade
- co z ta guma do rzucia? Czy bezcukrowa guma mietowa jest w stanie
zaszkodzic? Jesli tak, to rzecz jasna rezygnuje, a do pracy bede chodzic ze
szczoteczka do zebow i pasta, zeby tym kawowym oddechem nie pozabijac innych ;)
-szpinak - ile mniej wiecej ma go byc? kolezanka napisala ze preparuje pol
tafli, ale u mnie nie ma go w takiej postaci - jest w sloiczku niewielkim w
postaci mazi, albo w mrozonych grudkach.
-2/3 szklanki jogutu to ile bedzie? kubeczek 150 ml bedzie ok?
-plaster szynki - czy taka pokrojona gotowa wedlina bedzie ok? zaznaczam, ze
jest naprawde cieniutka
-kompot - jak go zrobic? ugotowac jablka z cukrem czy jest jakis inny na to
patent? Gotowych u nas nie ma..
- brokuly - 6-8 glowek? Chodzi chyba o takie male kwiatki, nie sadze, zeby
ktokolwiek bylby w stanie zjesc taka ilosc \

Bardzo bym prosila doswiadczonych o odpowiedz. No i co z napojami do posilkow?
Czytalam, zeby pic duzo zielonej herbaty i wody - czy to znaczy ze miedzy
posilkami moge strzelic herbatke? Bardzo mi dobrze robi, kiedy jestem na
diecie, moj zoladek dzieki temu nie jest taki "zimny" i skurczony z bolu.
Trzymajcie kciuki.
Obserwuj wątek
    • studentkamarta Re: Kilka ddatkowych pytan 22.05.09, 09:24
      No właśnie nie można zamieniać kawy niczym, jest ona absolutnie
      obowiązkowa, absolutnie z cukrem i absolutnie bez mleka!!!
      Jeżeli chodzi o gumę to niezależnie od tego jakaby ona nie była jest
      zabroniona z kilku powodów, po pierwsze pobudza soki trawienne,
      wydzielanie śliny i uczy nas tych nawyków, których powinniśmy sie
      oduczyć na DK, a mianowicie pogryzania czegoś między posiłkami.
      Jeżeli chodzi o szpinak to faktycznie zaleca sie pół tej porcji
      mrożonej, ale prawda jest taka, że o tej porze roku lepiej jeść
      świeży ( do kupienia na rynku za duże mniejsze pieniądze, myślę, że
      jeden peczek będzie OK ( pamiętaj, że szpinak masakrycznie sie
      skurczy po ugotowaniu więc pęczek powinien być naprawdę spory).
      W szklance mieści się ok 250 ml więc sądzę, że jogurt 150-200 będzie
      ok.
      Chuda wędlinka jak najbardziej i pamiętaj, że to ma byc plaster, a
      nie cieniutki plasterek!
      Bardzo dobrze, że nie ma gotowych kompotów, tam na pewno jest sporo
      cukru, a jego staramy sie unikać. O tej porze myślę, że
      najsmaczniejszy wyjdzie kompot z truskawek. Ugotuje z ćwierć kilo
      truskawek w wodzie i staraj się go nie słodzić.
      Z brokułami oczywiście masz racje to są 6-8 tych różyczek, nie
      główek.
      Z tego co mi wiadomo nie pijemy zielonej herbaty, pijemy tylk0o
      niegazowaną wodę. Do posiłków najlepiej jest w ogóle nie pić, przed
      lub po tak.

      Jeśli cos nadal jest nieczytelne pytaj, chętnie podzielę się
      wiadomościami o DK. Ja dziś 5 dnień i nie mam problemów żadnych.
      Jedyne co wykracza poza dietę to witaminy i minerały, które biore
      każdego dnia.
      powodzenia!!!!
      • asik-asik Re: Kilka ddatkowych pytan 22.05.09, 17:17
        dzieki bardzo za odpowiedz, faktycznie, oswiecilo mnie z ta guma :) Jutro ide na
        urodzinowe party wiec sobie odpuszcze dietowanie ( nie ze wzgledu na atrkacyjne
        potrawy, ale jakies piwo czy drink na pewno mnie skusi).
        Ciekawa jestem bardzo jak mi to wszystko wyjdzie. Wazne jest wsparcie ze strony
        otoczenia - ale jak slysze marudzenie ze znow wymyslam i utrudniam zycie to mi
        sie troche odechciewa starac.
        • studentkamarta Re: Kilka ddatkowych pytan 23.05.09, 17:31
          Pamiętaj, że robisz to dla siebie, nie dla innych. Więc jak tylko
          ktoś coś truję olawamy to:) i dążymy do celu. ja kończę 6 dzień a na
          wadze 2,5 kg mniej. Czyż nie warto?
          • al9 Re: Kilka ddatkowych pytan 27.05.09, 15:54
            a tam....
            nie lubisz kawy - pij herbatę..
            nie słuchaj nawiedzonych..
            Tu i tam jest kofeina, tu i tam dodajesznieco cukru...
            kup sobie sprofilowaną dietę (za esemesa) tu:
            www.dietnet.pl/diety/dieta-kopenhaska
            ja jak skończyłem kopenhaską - wziąłem sobie stamtąd - dietę jezusa
            (nie smiejcie sie - to nowoczesna i przemyślana dieta o dość
            prowokacyjnej nazwie)
            Ale juz dzis trzeba nyśleć co po diecie kopenhaskiej - bo trwa
            krótko, nie mozna jej przedłużać ani zbyt często powtarzać, a
            odzywiac sie trzeba...
            pozdr
            al

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka