sloggi 20.08.04, 20:28 Zrobiło się chłodniej, ciszej. Można odetchnąć pełną piersią. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
samotny_marco Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:35 juz upaly chyba nie wroca,ale jeszcze ma byc przyjemne cieplo takie 24 st. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:39 a mi ciagle malo upalow, szczegolnie, ze lato nad morzem nas nie rozpieszczalo,... zimno i deszczowo... Odpowiedz Link
samotny_marco Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:41 to moze jakies cieple morze?ceny te same , czasami taniej. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:44 samotny_marco napisał: > to moze jakies cieple morze?ceny te same , czasami taniej. Marco, ja mieszkam nad morzem ) wyjezdzac nie bardzo moge (kilka powodow) Odpowiedz Link
samotny_marco Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:45 nie wiedzialem,fajnie masz,czy z okna widzisz morze nasze morze? Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:48 samotny_marco napisał: > nie wiedzialem,fajnie masz,czy z okna widzisz morze nasze morze? no mam nawet widok na zatoke... bajka, jak zmywam naczynia, to mam pozniej bol w karku od skrecania w lewo i patrzenia na morze ) ponoc mieszkam w najpiekniejszym budynku 3city. mieszkam w Gdyni. Odpowiedz Link
samotny_marco Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:52 to pozazdroscic,mieszkam w Lodzi,ale juz nie dlugo. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 20:55 samotny_marco napisał: > to pozazdroscic,mieszkam w Lodzi,ale juz nie dlugo. Lodz jest piekna Wybieram sie odwiedzic Lodz niedlugo Odpowiedz Link
samotny_marco Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 21:04 jezeli uda nam sie jakos dogadac to chetnie pokaze Ci naprawde ladne miejsca,kiedy sie wybierasz? Odpowiedz Link
lekia Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 21:25 Czy mgólbyś podsunąć mi jakies ciekawe miejsca?Kwitnę tutaj od poniedzialku,mój zapał z dnia na dzień więdnie.Chcialabym uzyskac odpowiedź jak najszybciej zanim wróci z pracy wyrodny kuzyn,który nie kwapi sie,by mnie gdzieś zabrać. Ps.Przepraszam że sie wcinam . Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 20.08.04, 22:00 samotny_marco napisał: > jezeli uda nam sie jakos dogadac to chetnie pokaze Ci naprawde ladne > miejsca,kiedy sie wybierasz? mam dostac obiecany urlop od 20 wrzesnia.. jade do Wawy i wpadam do Lodzi, bo kusi mnie pieknymi miejscami. Dokladnie nie wiem kiedy jeszcze ale po 20.09 Nie wiem czy jeszcze wtedy bedziesz w Lodzi.. Ale dziekuje za propozycje )) Odpowiedz Link
a000000 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 21:01 sharlotka napisała: > mam nawet widok na zatoke... > bajka, jak zmywam naczynia, to mam pozniej bol w karku od skrecania w lewo i pa > trzenia na morze ) > ponoc mieszkam w najpiekniejszym budynku 3city. > mieszkam w Gdyni. Czyżby Witawa???? > Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 21:05 A co to jest Witawa?? (co raz rzadziej bywam w 3mieście) Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 23:34 dokladnie witawa ) sloggi --> witawa tak sie mowi na osiedle w gdyni (witomino), a takze nowy moloch, zbudowany na witowminie, co zowie sie witawa... i tam sobie pomieszkuje ) wrocilam wlasnie z festiwalu w sopocie, nooo, szczerze mowiac na poczatku rabanka, a pozniej troche spac sie nam zachcialo jak Patrcia zaczela nucic... Odpowiedz Link
a000000 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 21:28 sharlotka napisała: > dokladnie witawa ) > > sloggi --> witawa tak sie mowi na osiedle w gdyni (witomino), a takze nowy > moloch, zbudowany na > witowminie, co zowie sie witawa... > i tam sobie pomieszkuje ) To jest wielki, na ponad 500 rodzin dom mieszkalno - usługowy w centrum dzielnicy Gdyni co sie zwie Witomino. Deweloper nazwał go Witawa. Jak go budowano na górce, z której mój syn na saneczkach zjeżdżał, nas wszystkich, starych mieszkańców ogarniało zwątpienie - moloch zupełnie nie pasuje architektonicznie. Ale powoli sie przyzwyczajamy. Sloggi, tu sobie pooglądaj: www.republika.pl/witawa/ Sharlotko - sąsiadko witaj. Pierwszy wieżowiec w stronę lasku to ja. Też widzę morze. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 22:21 dokladnie 470 mieszkan kupilam dla widoku i bliskosci centrum... reszta to porazka, poczawszy od dewelopera. a000000 - witaj sasiedzie ja mieszkam w ostatniej klatce Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:16 Dla mnie Witomino to skojarzenie z małym, zacisznym osiedlem. Tam na cmentarzu mam pochowaną krewną. Odpowiedz Link
impostor Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 25.08.04, 13:19 tak sie wtrace... przepraszam wszystkich witawian ale obejrzalem zdjecia i... okropienstwo!! jak za glebokiej komuny, tylko bardziej kolorowo... gdzie na swiecie teraz buduja takie bloki?? Odpowiedz Link
very_famous Sharlotka - witaj :) 20.08.04, 20:50 Gdzie żeś dziewczę była, jak Cię nie było tyle czasu?? Odpowiedz Link
sharlotka Re: Sharlotka - witaj :) 20.08.04, 20:54 very_famous napisała: > Gdzie żeś dziewczę była, jak Cię nie było tyle czasu?? ooo VF jak milo... ekhm.. wiesz, male perturbacje w pracy, ze zmiana w pracy, nie moglam korzystac z sieci, wieczory jakies beznadziejne, gonilam wszystkie zle chwile... teraz juz ok, ale nie mam czasu w dzien siedziec w sieci.... zle chwile poszly precz, nabawilam sie spokoju ) i mam drugiego kota - rudego diabelca Odpowiedz Link
very_famous Re: Sharlotka - witaj :) 20.08.04, 20:56 Rudy - pod kolor włosów właścicielki Grzeczny czy piorun? Odpowiedz Link
sharlotka Re: Sharlotka - witaj :) 20.08.04, 21:35 Witaj Czarna Kot rudzielec dlatego, zeby odroznic go od mojej czarnej. Lobuz, piorun, diabelec, jaki sliczny tak niegrzeczny. Caly dom przestawiony, czarna podporzadkowana rudzielcowi (Karmel sie zowie). Odpowiedz Link
wgfc Tego nie było... 20.08.04, 21:50 Hm. Wieczór był udany, niestety nie stosunkowo - jeśli o mnie chodzi Odpowiedz Link
sharlotka Re: Tego nie było... 20.08.04, 21:56 bujam sie w takt spiewu Kraffczyka... rany Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 19:43 Powoli nadchodzi zmierzch, czy macie jakieś plany na dzisiejszy wieczór? Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 19:46 Mam zamiar skończyć stronkę mojej klasy z liceum. A Ty? Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 19:50 A ja chyba zrobię bunt i opuszczę biureczko, pokoik, mieszkanko i osiedle i pójdę albo na piwo, albo na dicho. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 19:56 sloggi napisał: > A ja chyba zrobię bunt i opuszczę biureczko, pokoik, mieszkanko i osiedle i > pójdę albo na piwo, albo na dicho. Też miałem takie plany,ale uległy zmianie. Może później będzie spacer. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 20:00 Romantyczny spacer pod niebem pełnym gwiazd..... Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 20:03 Nie sądzę, ale kto wie.... Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 20:14 Ćwicz, ćwicz PPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 21.08.04, 20:22 Ćwicz wieczorne spacerowanie Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 21:39 Spacerku nie było, bo strasznie lało wczoraj wieczorem, ale było baaardzo miło. Niestety dziś już tak nie było. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 22:25 wlasnie obejrzalam film "Krew i wino" z Jackiem Nicholsonem i Jennifer Lopez (kiedy nie byla mega gwiazda i wygladala jak normlna latynoska dziewczyna).. Jack jak zwykle demoniczny i zly, ech, uroczy jest. Film bardzo fajny. Polecam. I milej reszty nocy, czas zasnac w objeciach Morfeusza ;-P Sh. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:17 Za mało się starasz. Facet powinnien być uległy, niektóre kobiety lubią pantofle. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:22 sloggi napisał: > Za mało się starasz. > Facet powinnien być uległy, niektóre kobiety lubią pantofle. Może i tak, ale wiem że jeśli zrobię to co ona chce w tej chwili to zrobię każdą rzecz. Nie chcę tak Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:25 No to jak Ty to sobie wyobrazasz? Widać, że ta dziewczyna szuka właśnie spełniacza takich i innych zachcianek. Nie buntuj się, bo później będziesz płakał. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:35 sloggi napisał: > No to jak Ty to sobie wyobrazasz? Nie będę się na wszystko zgadzał. > Widać, że ta dziewczyna szuka właśnie spełniacza takich i innych zachcianek. Ni > e > buntuj się, bo później będziesz płakał. Pewnie tak prędzej czy później będę płakał Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:59 Adhamah napisał: > Pewnie tak prędzej czy później będę płakał Płakać przez kobietę? O nie! Na to się nie zgadzam. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 00:01 wgfc napisał: > Adhamah napisał: > > > Pewnie tak prędzej czy później będę płakał > > Płakać przez kobietę? O nie! Na to się nie zgadzam. Dla mnie to też od dawna to abstrakcja. Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 00:34 Sloggi napisał: > > Płakać przez kobietę? O nie! Na to się nie zgadzam. > > Dla mnie to też od dawna to abstrakcja. Najgorsze jest chyba to, że każdy kolejny dzień w moich poglądach mnie utwierdza Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 25.08.04, 23:13 Ty to wiesz, ja też Nasz współforemek nie wie, lub nie chce wiedzieć. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 10:36 sloggi napisał: > Optymizm na maxa. Raczej realizm. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.08.04, 00:42 Dobra, dobra - nadzieja umiera ostatnia. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.08.04, 00:47 sloggi napisał: > Dobra, dobra - nadzieja umiera ostatnia. Ale dobrze, że jest. Bez niej byłoby kiepsko. P.S.Czemu Ty nie śpisz jeszcze? Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:57 Sloggi napisał: > Za mało się starasz. > Facet powinnien być uległy, niektóre kobiety lubią pantofle. O Boże, co to za rady? To jest niedopuszczalne, żeby kobieta mogła rządzić facetem! Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 00:03 Przecież On o niczym innym nie marzy. Brzmi jak horror, ale to prawda. Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 00:35 Sloggi napisał: > Przecież On o niczym innym nie marzy. Brzmi jak horror, ale to prawda. Mam nadzieję, że Mu przejdzie... Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 10:37 sloggi napisał: > Przecież On o niczym innym nie marzy. Brzmi jak horror, ale to prawda. ???? Dobrze jest dowiedzieć się czegoś o sobie i swoich marzeniach Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.08.04, 23:17 Mam być szczery czy cukrowo miły? Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 25.08.04, 09:39 sloggi napisał: > Mam być szczery czy cukrowo miły? Już trochę mnie znasz i wydaje mi się, że sam możesz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 25.08.04, 23:16 Zatem będę miły i milczący, bo Cię urażę, a tego nie chcę. Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 23.08.04, 10:34 wgfc napisał: > Sloggi napisał: > > > Za mało się starasz. > > Facet powinnien być uległy, niektóre kobiety lubią pantofle. > > O Boże, co to za rady? No właśnie. > To jest niedopuszczalne, żeby kobieta mogła rządzić facetem! Jasne, że to jest niedopuszczalne. Nie dam się Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 25.08.04, 23:18 Nie dasz się???? Uśmiałem się. Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:06 Adhamah napisał: > Mam zamiar skończyć stronkę mojej klasy z liceum. I jak ta stronka? Będę mógł zajrzeć? Odpowiedz Link
adhamah Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:19 wgfc napisał: > Adhamah napisał: > > > Mam zamiar skończyć stronkę mojej klasy z liceum. > > I jak ta stronka? Będę mógł zajrzeć? Prace stoją w miejscu, bo zorientowałem się że straciłem część pilków (przez tego głupiego wirusa) i opadłem z sił. Wszystko musi być gotowe na 1-go września, bo wtedy rozpoczniemy promocję, na rozpoczęciu roku Podam adresik Odpowiedz Link
wgfc Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 22.08.04, 23:51 Adhamah napisał: > Prace stoją w miejscu, bo zorientowałem się że straciłem część pilków (przez > tego głupiego wirusa) i opadłem z sił. > Wszystko musi być gotowe na 1-go września, bo wtedy rozpoczniemy promocję, na > rozpoczęciu roku > Podam adresik Będę czekał cierpliwie BTW, szkoda, że ś.p. Porfiryn się własnej strony nie doczekał Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 10.09.04, 17:48 Hmmmmm. Czy stosunkowo to mogę podyskutować - ale że udany, to raczej więcej niż pewne Odpowiedz Link
candycandy Re: Stosunkowo pracowity piątkowy wieczór 10.09.04, 19:00 Wyrabiam 200% normy - cieszyć się czy puknąć się w czoło? Odpowiedz Link
marcotills Re: Stosunkowo pracowity piątkowy wieczór 10.09.04, 19:56 candycandy napisała: > Wyrabiam 200% normy - cieszyć się czy puknąć się w czoło? -- 200 % to są dwa stosunki... więcej pracowitości życzę > Odpowiedz Link
jackussi Re: Stosunkowo pracowity piątkowy wieczór 10.09.04, 21:31 Udany,bo jesteśmy sobie sami z żoną i to może być przyjemne. ) Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo pracowity piątkowy wieczór 11.09.04, 03:03 candycandy napisała: > Wyrabiam 200% normy - cieszyć się czy puknąć się w czoło? > Puknąc i to wielkim młotem. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 03:05 geograf napisał: > tjaa... > Byłem na pysznej kawie i plotach - wróciłem do pustego salonu. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 09:12 Tańcowałam i miałam się skuc na apokalipsę. Tylko trochę sie skułam ,ale odreagowalam co moje. Nie lubie Piotrka P.!! Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 09:45 Znaczy się - dobrze się stosunkowo bawiłaś. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 13:26 czarna33 napisała: > A żebyś wiedział ******** Odpowiedz Link
geograf Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 12.09.04, 11:03 buahaha...na tej samej kawie,co zwykle ostatnio? to nie dziw się,że jest późno. gdy się codziennie włącza komputer po północy,albo w ogóle..to jest pusto...panie Adminie.. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 12.09.04, 14:05 Czyżbyś wyłączał komputer o północy z zegarkiem w ręku? Przecież jak wracasz z randki nad ranem to jeszcze jesteś w sieci Odpowiedz Link
geograf Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 12.09.04, 14:07 że niby co? kiedy to ja niby wracam z randek nad ranem? co jak co,ale pomyliłeś mnie,ze swoją osobą. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 12.09.04, 15:25 Ja już nie chadzam na randki. Z drewnem do lasu? Odpowiedz Link
marcotills Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 10:43 piątkowy wieczór był odlotowy... MAK zrobiła mi laseczkę, a potem dłuuugo czytałem sobie książkę )) Odpowiedz Link
czarna33 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 10:47 Książkę??książkę?? o jesuuu Odpowiedz Link
marcotills Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 10:54 czarna33 napisała: > Książkę??książkę?? o jesuuu -- uwielbiam czytanie w nocy )) Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 13:29 A co to była za książka??? (Kamasutra?) Odpowiedz Link
marcotills Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 15:56 sloggi napisał: > A co to była za książka??? (Kamasutra?) -- męczę tęczę... Thomas Pynchon - " Tęcza grawitacji " podobne męczarnie przechodziłem czytając " Ulissesa " Joyce'a... kocham te męczarnie )) Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 11.09.04, 20:30 Kochasz męczarnie, poproś MAK aby Cię trochę pogryzła Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 17:20 A jaki będzie dzisiaj? Zobaczymy. Odpowiedz Link
geograf Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 17:23 dzisiaj będzie zimny wieczór ...może i deszczowy Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 17:48 U nas zimne słonko za oknem, na 19.30 idę do okulisty i zapewne wieczór spędzę przed kompem. Odpowiedz Link
geograf Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 18:01 coś złego ze wzrokiem,czy tylko rutynowe badanie? Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 18:19 Po skierowanie na okulary. Wysępiłem ostatni numerek - na 19.45 - bez sensu. Ale będę miał nowe oczka Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 18:27 Tak, firma zwraca 300, resztę samemu. No to korzystam z okazji. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 24.09.04, 18:34 geograf napisał: > szkoda > Czemu szkoda? Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 01.10.04, 22:08 Dziś tak udany, że cisza aż piszczy. Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:08 Powróciłem do Warszawy. Oczywiście na forum jest pusto. Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:17 ... wcale, że nie... ja herbatkę sączę i czytam zadanego 'Fajdrosa' Platona )) Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:20 A czy to się da czytać? Ile juz przeczytałaś i o czym to jest? Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:28 ot taki klasyczny dialog Platona, w dziele jest mowa o miłości, przyjaźni, sprawiedliwości, państwie i męstwie... tylko strasznie ciężko mi się to czyta... Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:31 ... aaaa no i prawie w połowie jestem... Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:04 Zatem to kruszynka na jeden wieczór. Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:05 zgadza się, ale diabelnie kiepsko mi się czyta Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:20 To po co się zmuszasz? Jutro przeczytasz. Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:25 ... jutro nie będzie mi się chciało jeszcze bardziej niż dziś ... cóż za lenistwo mnie dopadło... Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:28 frida2 napisała: > ... jutro nie będzie mi się chciało jeszcze bardziej niż dziś ... cóż za > lenistwo mnie dopadło... Zmuszanie się nic nie da. Nie będziesz skupiona nad treścia - zatem chcesz czytać, dla przesuwania wzroku po papierze? Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:31 'fajdros' poszedł w odstawkę... rozkoszuję się dźwiękami 'czarnego piątku' na ukochanej 3 Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:37 Mądra dziewczynka A my słuchamy Vivy (rzadko oglądam TV). Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:39 muszę odreagować... w najbliższej przyszłości czeka mnie lektura dość ponurych jeśli chodzi o treść ksiąg, wynagradzam to sobie notorycznym czytaniem czegoś zupełnie innego ) jak zawsze, gdy mało czasu czytam mniej potrzebne rzeczy ) Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:47 Zacząłem "Rok 1984" - nawet nieźle mi się czyta. Odpowiedz Link
frida2 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:48 cóż za zbieg okoliczności... ja przeczytałam dziś między zajęciami to poszło mi błyskawicznie Odpowiedz Link
sloggi Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 23:50 Na szkoleniu nie było warunków, było mało czasu. Dziś podczas podróży też, zdążyłem machnąć 70 stron. Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Stosunkowo udany piątkowy wieczór 08.10.04, 22:21 sloggi napisał: > Powróciłem do Warszawy. > Oczywiście na forum jest pusto. > > A na Olsztynie czekaja. Odpowiedz Link